Przydroża

Najmniejsza, a zarazem najbardziej wysunięta na północ prowincja Wietrznych Równin. Antai położone jest nad Morzem Lazurowym i graniczy z Atarashi i Zachodnim Sogen na wschodzie, Midori i Shinrin na południu oraz Sakai i Yusetsu na zachodzie. Prowincja jest w trakcie walk, kiedy to w 394 roku część ich ziem na Półwyspie Antai została zajęta przez ludzi zza Muru i próbując przejąc ziemie Zachodniego Sogen. Ukształtowanie terenu w przeważającej części jest równinne. Ziemiami zarządza klan Kaminari. W południowych sektorach prowincji można znaleźć niewielkie osady Szczepu Kami.
Awatar użytkownika
Deku Orochi
Posty: 92
Rejestracja: 31 sty 2026, o 10:47
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba biodrowa
Multikonta: Brak

Re: Przydroża

Post autor: Deku Orochi »

Legenda:
0 x
Awatar użytkownika
Nobuo
Posty: 302
Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Multikonta: Emi, Yumi, Pączuś

Re: Przydroża

Post autor: Nobuo »

Nobuo siedział przy stoliku, zajmując się za tym co lubił najbardziej czyli alkoholem. Też pomimo swojego cynizmu i lekkiej niechęci do nowych ludzi w szczególności na trzeźwo... Bo jak zachlał mordę to lubił się odezwać do kilku nieznajomych łbów. Zaczął się rozglądać za miejsce gdzie mógłby sobie podejść i zwyczajnie znaleźć nowy sens w życiu. Jego uwagę przykuła dosyć urocza dziewczyna znajdująca się przy barze z jakimś osiłkiem. Ta się lekko uśmiechnęła jak zobaczyła Nobuo, a ten starając się wyglądać pewnie i atrakcyjnie nie oderwał od niej wzroku aż ta sama nie zmieniła celu w jaki się wpatrywała.

Nobuo delikatnie podsłuchał co się dzieje, o czym oni mówią. Jego intuicja podpowiadała mu, że oni mają dla niego gotową przygodę... Tym bardziej napędzili jego ciekawość kiedy tylko wspomnieli o takich rzeczach jak wojna. Tak też zaczął kroczyć w ich stronę, trzymając w dłoni browara. - Przepraszam o jakiej wojnie mówicie. - Po czym stanął obok nich czekając aż zaproszą go do rozmowy. Na trzeźwo to mogłoby różnie wyglądać, ale lekko wstawiony czuł, że to jest jego chwila prawdy. - Nie szkoda takiej pięknej kobiety na wojnę posyłać... Wojna to śmierć, wojna to żałość oraz zwyczajnie cierpienie. - Uśmiechnął się ponownie do niej. - Jednak, jeżeli moglibyście mnie wdrożyć w szczegóły tej wojny to chętnie bym pomógł... W szczególności takiej cudnej niewiaście.

Zanim samuraj się spultał, że Nobuo przyszedł tylko bajerować nasraną dziewczynę i wysłuchać o wojnie, to zagrał kartę asa z rękawa, która kupi nie jednego. - Karczmarzu, przynieś nam sake do rozmowy i najlepiej jakąś zagrychę! - Podniósł rękę, i krzycząc w kierunku baru. A teraz był ciekawy co mają mu do opowiedzenia nowo poznani ludzie.
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Deku - Wyprawa B
Gosui - Misja A
Awatar użytkownika
Deku Orochi
Posty: 92
Rejestracja: 31 sty 2026, o 10:47
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba biodrowa
Multikonta: Brak

Re: Przydroża

Post autor: Deku Orochi »

Legenda:
0 x
Awatar użytkownika
Nobuo
Posty: 302
Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Multikonta: Emi, Yumi, Pączuś

Re: Przydroża

Post autor: Nobuo »

Nobuo lekko przymrużył oczy jak ta powiedziała do niego chłopaczku. Ewidentnie typiara uderzyła w jego ego. - Chyba średnio rozumiesz o czym mówisz, zamiar to równie dobrze mogłem mieć zabrać twojemu towarzyszowi ostrze po które sięga... Ale nie oznacza to, że będę w stanie to zrobić. Nie życzę źle, jednak wojna to jest przede wszystkim ból i cierpienie a dopiero potem zarobek. - Jednocześnie próbował wzrokiem kontrolować to co robi samuraj, jakby wpadł na głupi pomysł by sięgnąć po katanę do końca. Odwrócił głowę w jego kierunku. - To nie będzie potrzebne. - Chciał od razu ukrócić wszystkie pomysły walki, nie było to coś do czego mu się w tym momencie spieszyło.

- Może słyszałem, może nie słyszałem... Ciężko jest słyszeć kiedy nie jest się tutejszym. Powiedzmy, że szukałem pewnej osoby. - Odpowiedział kobiecie, czując ta się z nim droczy, ale miał pewne obawy jak traktuje swojego towarzysza. Brzmiała na zwykłe szonisko. - Handlowanie życiem towarzyszy, nie jest czymś co powinno się robić z taką lekkością. - Wziął łyk piwa jakie miał ze sobą, po czym zwyczajnie już usiadł. - Pozwolicie, że się dołączę. - Kiedy to Samuraj zapytał go o to czego szuka. - Jeżeli masz złoto nie kupisz chwały, jeżeli masz chwałę... Będziesz miał złoto... Więc tak jak ty bliżej mi zdecydowanie do chwały. - Spojrzał na niego podnosząc kielich tego co karczmarz dostarczył by się napił razem z nim.

- Nobuo, miło mi. - Wtrącił jak podała swoje imię. - Nie brakuje ci umiejętności, jednak mogłabyś popracować efektywnością a nie efektownością. - Skomentował jej tańczącą laleczkę na dłoni. - Szczep Kami, bardzo dużo słyszałem o ich umiejętnościach, gorzej z samą władzą tego szczepu, o nich nie wiem za wiele. Sam pochodzę z Soso, z klanu Yamanaka. - No lekko nakłamał ale kto by się sprzedawał ze wszystkiego dziewczynie którą już dała wrażenie, że jest zwykłym szoniskiem.

- Szukałem ojca, teraz szukam przygód, a jak mówicie, że jest wojna... No to moja intuicja podpowiada, że powinienem się udać w tamte rejony. Chciałbym sprawdzić swoje umiejętności w prawdziwej opresji. Możecie mi więcej powiedzieć o tej całej wojnie dzikich z Ryuzaku. - Nobuo skojarzył, że coś mu napominali rodzice o sojuszu pomiędzy Yamanakami a Ryuzaku, dlatego też chciał się upewnić, że nie gada z przeciwnikami.
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Deku - Wyprawa B
Gosui - Misja A
Awatar użytkownika
Deku Orochi
Posty: 92
Rejestracja: 31 sty 2026, o 10:47
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba biodrowa
Multikonta: Brak

Re: Przydroża

Post autor: Deku Orochi »

Legenda:
0 x
Awatar użytkownika
Nobuo
Posty: 302
Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Multikonta: Emi, Yumi, Pączuś

Re: Przydroża

Post autor: Nobuo »

Nobuo nie był fanem tej dziewczyny, jakby mogła wybrać czy być ładna czy inteligentna to chyba wszystko puściła w wygląd. Ta szybko zaczęła cwaniakować, że to jest samuraj i on jej ofiarował życie. - Uratować życie? - Spojrzał na samuraja lekko się uśmiechając. - No cóż jeżeli takie zasady wyznają, nie liczą się z niczym innym to nie przyszło mi tego komentować, jednak ty powinnaś bardziej uważać na słowa... mają one magiczną moc, potrafią się zemścić szybciej niż się wydaje. - Skomentowałem jej odpowiedź o tym jej całym towarzyszu waflu.

- No widzisz, każdy jest idiotą... Co za zwariowany ten świat. Zakładam, że we dwójkę z towarzyszem nie wchodzicie do tej grupy i nie jesteście wszyscy... Ale co to za rozkaz, że wszyscy inni to idioci? - Wyśmiał ją, biorąc łyka trunku przyniesionego przez karczmarza. Jeszcze spojrzał na towarzysza kobiety, jak coś burczał pod nosem. - Powiedz głośno co leży na sercu, na pewno to ułatwi potem wszystko. - Czuł, że może mieć chłop problem do kobiety, której nie darzył na ten moment większym szacunkiem, w przeciwieństwie do samuraja, który miał jakieś zasady.

- Bratanie się z nikim w tym świecie to nic pewnego, Atarashi, Ryuzaku czy nawet Unia... Ten świat to jedno wielkie ognisko, a każda przyjaźń potrafi być krucha. Jednak są pewne obowiązki jakie trzeba wypełnić... Zdajesz sobie z tego sprawę kwiatuszku? Pożyjesz może jeszcze kilka, kilkanaście, może dziesiąt lat... A legenda, legenda będzie wieczna. - Wszedł z nią w rozmowę.

- Nie mówię, że jesteś gorsza od tych przywódców... W mojej ocenie to jesteś na tym samym poziomie, tylko ty działasz na małej skali... A oni się nie pierdolą w tańcu. Nie wiem jaka jest, jego historia, nie wiem jaka jest twoja historia, nie wiem jakie macie cele... Nie interesuje mnie to jakoś specjalnie. Wiem tylko tyle, że w pierwszym zdaniu handlowałaś życiem towarzysza co uważam za frajerskie... Nawet w żartach. - Nobuo nie patyczkował się z nią ani przez sekundę, ale otrzymał już informację, że jest wojna w Ryuzaku i miał mocne poczucie, że to jest miejsce do którego musi się udać.

- I tak zapewne będę się kierował w stronę tych terenów, ale najpierw mi opowiedz co to za misja, w końcu sama rozumiesz, zaufanie to rzecz na którą ciężko się pracuje a bardzo szybko je stracić w szególności kiedy je nadszarpniesz bez żadnej jego budowy. - Po raz kolejny wziął łyka alkoholu. I wtedy wtrącił się samuraj. - A czego potrzebujesz bym umiał? - Zaakcentował to jakby chciał rzucić mu wyzwanie.
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Deku - Wyprawa B
Gosui - Misja A
Awatar użytkownika
Deku Orochi
Posty: 92
Rejestracja: 31 sty 2026, o 10:47
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba biodrowa
Multikonta: Brak

Re: Przydroża

Post autor: Deku Orochi »

Legenda:
0 x
Awatar użytkownika
Nobuo
Posty: 302
Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Multikonta: Emi, Yumi, Pączuś

Re: Przydroża

Post autor: Nobuo »

Kiedy weszli w ostrzejszą wymianę zdań, a raczej kobieta się zaczęła mu odgryzać ten spróbował przyjąć zupełnie inną taktykę. Czyli siedział w ciszy słuchając co ona gada, a sam zwyczajnie brał łyk alkoholu za łykiem. - Jeżeli już tu nas los złączył, to jestem w niej kluczowy. - Uśmiechnął się do niej, jak ta zaczęła uciekać w stronę wyjścia i tak też przez sekundę zostali jeszcze z samurajem. - Mam nieodparte przeczucie, że masz rację... Jednak nie jestem kutasem bez kręgosłupa moralnego. Jednak jestem ciekawy jednego jak ta cała podróż się zakończy. - Więc zaproponował mu jeszcze po łyku zanim we dwóch ruszyli za kobietą.

- Czyli najwidoczniej coś cię kupiło w mojej osobie, skoro po takiej lirycznej chłoście pytasz czy za wami ruszę. - Poszedł Nobuo skierował wyszedł razem z nimi i zobaczył co dalej zaproponują, bo sam nie miał poczucia, jak oni chcą dotrzeć na wojnę oraz... przede wszystkim po jakiej stronie konfliktu są. Samuraj, może być po każdej stronie bo to najemnik... A kobieta, niby szczep Kami i bliżej im może być do strony, której nie będzie reprezentował Nobuo.

- Dobrze ale to teraz tak, jak już tam idziemy to miałbym kilka pytań... Przede wszystkim skoro idziecie na wojnę to dla kogo chcecie walczyć? Skoro jesteście najemnikami, to mam wrażenie, że nie będzie to wam robiło większej różnicy. - Chciał ustalić na czym stoi, jeszcze przed dalszą podróżą... Bo w zasadzie to się mogło skończyć jeszcze w tym momencie.
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Deku - Wyprawa B
Gosui - Misja A
Awatar użytkownika
Deku Orochi
Posty: 92
Rejestracja: 31 sty 2026, o 10:47
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba biodrowa
Multikonta: Brak

Re: Przydroża

Post autor: Deku Orochi »

Legenda:
0 x
Awatar użytkownika
Nobuo
Posty: 302
Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Multikonta: Emi, Yumi, Pączuś

Re: Przydroża

Post autor: Nobuo »

Wyszli na zewnątrz, a ci jakby go zlekceważyli. Tak też on sam nie miał z tym problemu i co zrobił? Odpalił papierosa tak też szedł obok nich zaciągając się nim i delektując. Jednak tą błogą ciszę przerwała w pewnym momencie kobieta bawiąca się kwiatuszkiem. - A co rozumiesz przez lepszy pomysł na świat? - Spróbował się nie uśmiechnąć tylko trzymać sztywne ramy twarzy, nie sprzedając to, że go rozbawiła jej wypowiedź. Tylko to już nie wie do końca czy przez odbiór jej osoby czy przez to co mówi. Może być tak, że pierwsze wrażenie kobiety przyćmiło wszystko.

- Jakby klan Yamanaka był lepszy od tego Kami co opowiadasz... Te wszystkie klany to intrygi i spiski... Jedyny ich cel to utrzymanie władzy i wyłudzenie pieniędzy z innych. A kiedy potrzeba to wysłać nic nie winnych ludzi na pewną śmierć. - Normalnie już komentował jej słowa, nie chcąc być aż tak nie miły. - Wojna jest dla ludzi którzy chcą coś ochronić... Nie tężyzna oznacza jak ktoś jest groźnym przeciwnikiem a jego motywacja. Człowiek z potężną siłą ale bez morali do walki jest mniej efektywnym wojownikiem niż chłop z widłami który zrobi wszystko by ochronić swoje dzieci... Może to się wydawać absurdalne w skali walki jeden na jednego ale w skali walki kilkuset na kilkuset to zmienia wiele. - Zaczął opowiadać trochę o sztuce wojny jaką poznał czytając książki w domu.

- Czego ja szukam? Powiedzmy, że emocji by załagodzić waszą ciekawość, jestem pasjonatem wojen. Będę spisywał książki na temat sztuki wojennej. - Odpowiedział wyciągając kolejnego papierosa i wysłuchał co miała do powiedzenia. - Przebieranki brzmią jak zabawy dla dzieci. - Nie zdążyła dodać zanim pomyślał, że trafił do grupy zboczeńców. Tak jak Nobuo lubował się w bajerze dla sportu, tak nie interesowało go takie zabawy. - Za korpus medyczny chcecie się przebrać? Sprytne... A znacie się coś na pomaganiu innym? Jakby ktoś was o coś zapytał to co dalej kim jesteśmy? Jakąś wersję trzeba ustalić. - Wypalił Nobuo, jednak dopiero po tym dodali, że to ich znajomi. - No dobra, to w takim wypadku kupuje ten pomysł. - Wyrzucił gdzieś w pole papierosa.
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Deku - Wyprawa B
Gosui - Misja A
Awatar użytkownika
Deku Orochi
Posty: 92
Rejestracja: 31 sty 2026, o 10:47
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avatar
Widoczny ekwipunek: Torba biodrowa
Multikonta: Brak

Re: Przydroża

Post autor: Deku Orochi »

Legenda:
0 x
Awatar użytkownika
Nobuo
Posty: 302
Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Multikonta: Emi, Yumi, Pączuś

Re: Przydroża

Post autor: Nobuo »

- Masz inną wizję, jednak... coś w niej jest. Idzie się zaskoczyć kiedy się chwilę z człowiekiem porozmawia. - Kontynuował palenie papierosa, kiedy to też wtrącił się samuraj. - Widzisz, bronili się trzynaście dni, teraz fizycznie są martwi... Ale póki istnieje ich legenda są żywi. Umrą tylko wtedy kiedy ich legenda zostanie zapomniana. Dlatego też trzeba działać tak, by ta legenda nie została przez nikogo zniszczona ani zapomniana... Zresztą co jest lepsze, śmierć w chwale i bycie wspominanym przez dekady? Czy może spokojny żywot szarego człowieka, o którym zapomni każdy kiedy tylko przestanie kroczyć po świecie. - Na swój sposób była to ciekawa dyskusja. Towarzysze twierdzili, że życie to największy dar, w przeciwieństwie do Nobuo, który był przekonany, że to legenda i chwała jest najważniejsza.

- Wiesz co powoduje więcej śmierci niż wojna? Wojna bez taktyki... wojna bez strategii. Nie jest to sztuką by posłać ludzi na szturm. Sztuką jest poddać przeciwnika by nikt nie musiał ginąć. Czym więcej wiesz o sztuce wojennej, tym więcej wiesz o tym jak uniknąć strat. Jedyne kogo chcesz zabijać na wojnie to wyszkolonych wojowników przeciwnika, resztę chcesz ocalić. To jest podstawowa zasada, przez resztę rozumiem wszystkich. Jednak jeżeli wojna i sztuka wojenna dla ciebie skupia się tylko i wyłącznie na mordowaniu kogo popadnie, to się przekonasz... że to jest dopiero wstęp do podstaw. - Wziął ostatniego bucha i wyrzucił papierosa gdzieś w bok.

Tak jeszcze rozmawiali przez dobre 2 godziny. Finalnie doszli do świątyni... a w zasadzie do jakiejś drewnianej chatki. Wszyscy ubrani w białe stroje, ewidentnie się wyróżniali od ludzi, czy to zwykłych czy to znajdujących się na wojnie... Przynajmniej tak się mogło wydawać Nobuo. Wtedy też przedstawiła ich Kamiko. W głowie blondyna pojawiły się szybko myśli wskazujące na refleksje chłopaka na temat co mieli cały czas do przekazania mu pozostali towarzysze. - A więc to dlatego masz takie podejście do świata. - Skomentował.

Nobuo stanął z boku obserwując co się dzieje i jak reszta podchodzi do tej dziwnej dziewczyny. Tylko i wyłącznie obserwował jak reszta obnosi się do tej którą jeszcze chwilę temu uważał za szona. - To jest jakaś księżniczka? - Szeptał do samuraja.
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Deku - Wyprawa B
Gosui - Misja A
ODPOWIEDZ

Wróć do „Antai”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość