Ulice miasta [Wydarzenie]

Awatar użytkownika
Nobuo
Posty: 290
Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Multikonta: Emi, Yumi, Pączuś

Ulice miasta [Wydarzenie]

Post autor: Nobuo »

0 x
Mowa
KP | PH | Ryo Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Deku - Wyprawa B
Gosui - Misja A
Awatar użytkownika
Uchiha Hiromi
Posty: 795
Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
Multikonta: Yuki Hoshi

Re: Ulice miasta [Wydarzenie]

Post autor: Uchiha Hiromi »

0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Nizan
Posty: 293
Rejestracja: 9 lis 2025, o 10:25
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
GG/Discord: boyos

Re: Ulice miasta [Wydarzenie]

Post autor: Nizan »

Nizan nie potrzebował dużo czasu by przetransportować się podkopem do środka osady. Co prawda, pod ziemią na poziomie minus pięćdziesięciu metrów było ciemno, ale za to przyjemnie chłodno. Można powiedzieć, że Kunisaku nawet cieszył się z tego, że może ochłodzić tak swój organizm i nie musi chwilo przejmować się gorącem. Ot, przyjemna część podróży.

Czuł jak mija fundamenty murów, a także słyszał, że na powierzchni coś się dzieje. Jednak nie przejmował się tym zbytnio tylko odrazu udał się do celu jego destynacji, to jest domu rodzinnego. Zaczął wyłaniać się w miejscu, w którym, miał znajdywać się jego dom rodzinny i... i... okazało się, że ktoś tam jest.

Co więcej, jego poruszanie się nie było bezszelestne, bo ktokolwiek tam był, usłyszał jego przedzieranie się przez kolejne warstwy ziemi. Słyszał kobietę i mężczyznę, a także to, jak mówią o jakichś szakalach przy głównej bramie. Nizan zrozumiał, że w takim razie... Nariko ustawiła bandziorów na środku obrony? Przeciwko wyszkolonej armii Ayatsuri? Szturm bram i murów był zapewne tylko kwestią czasu.

Nie mniej, to co się zadziało dalej to to, że ludzie w jego domu zaczęli się barykadować i bić na alarm, co sprawiło, że momentalnie zrobił się duży hałas. Nizan wiedział, że nie może tu się wydostać, ponieważ no... no było to bez sensu. Jednak chciał przekuć to na swoją korzyść. Skoro tutaj bili na alarm, to z drugiej strony osady zapewne będą mniej czujni.

W związku z tym, skierował się pod ziemią i ruszył dalej - w kierunku centrum miasta - by po przeciwnej stronie osady wyjść jakoś na powierzchnię ziemi.

Oczywiście tak, by nikt go nie widział.
  Ukryty tekst
0 x
Awatar użytkownika
Uchiha Hiromi
Posty: 795
Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
Multikonta: Yuki Hoshi

Re: Ulice miasta [Wydarzenie]

Post autor: Uchiha Hiromi »

0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Nizan
Posty: 293
Rejestracja: 9 lis 2025, o 10:25
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
GG/Discord: boyos

Re: Ulice miasta [Wydarzenie]

Post autor: Nizan »

Nie trwało to długo jak Nizan zaczął zmieniać swoją lokalizację. Zamiast pchać się na w ręce ludzi, którzy zlokalizowali, że coś się dzieje, zamiast tego wykorzystał swoje położenie i... przeniósł się po prostu w zupełnie przeciwną stronę. Chwilę trwało, zanim znalazł miejsce, w którym mógł w miarę bezpiecznie wyjść na powierzchnię.

Niestety, miły chłód szybko minął, a on sam był zmuszony do tego, by światło słoneczne znowu zagościło na jego skórze, chociaż chronionej przez ubrania. Wyszedł w jakimś zaułku, z którego miał już prostą drogę do Siedziby Władzy, jednak wtedy ku jego zdziwieniu, nagle dwóch Szakali patrolujących miasto zdecydowało się zatrzymać i odbyć dialog, który sprawił, że Nizan się skrzywił.

A więc mieli sensorów rozstawionych dookoła. Nizan trochę się tego obawiał, ale brał ten scenariusz za prawie pewnik. W końcu, Ayatsuri to byli shinobi i podkop to pierwsze co każdemu przyjdzie do głowy. Jasnym jest, że ustawienie sensorów dookoła sprawi, że wyczują jak ktoś się przedrze do miasta.

Tym kimś był Nizan. Napewno jeden z nich znał już sygnaturę Kunisaku i w związku z tym, lada moment uruchomią się poszukiwania. Nizan dawał sobie kilka godzin zanim go znajdą... bo tak naprawdę to była już tylko i wyłącznie kwestia czasu. W tym momencie ruszył jego licznik do uprowadzenia zwojów i wydostaniu się z miasta. W jego głowie zaczął układac się pierwszy... drugi... a nawet trzeci plan, a najgorsze było to, że każdy był do dupy. Totalnie nie wiedział, jak najlepiej byłoby przeniknąć do środka. Musiał uknuć fortel, musiał jak najbardziej zbliżyć się do pokoju shirei-kana, ale nadal była niewiadoma, pod postacią tego, czy prototypy nadal tam były.

Jeszcze na domiar złego, jeden z Szakali podszedł się wylać. Miał do niego trzy metry, a więc Nizan miał doskonałą okazję przyjrzeć się z bliska - jak ten jegomość wygląda. Starał się zapamiętać wszystko - twarz, ubiór, umiejscowienie narzędzi czy broni, a także pieprzyki. Miał na to chwilę, więc postawił wszystko na jedną kartę.

Musiał wstrzymać powietrze by nie oddychać i nie poruszyć się nawet o milimetr. Musiał wytrzymać.

Po wszystkim, gdy facet potencjalnie wróci do dalszego patrolu, Nizan odczeka dwie - trzy minuty, po czym wykona technikę przemiany - henge. Tutaj miał trochę zgryz, bo facet który sikał miał byc od pilnowania Siedziby. Mógł na niego wpaść, ale chyba nie miał lepszego wyjścia za bardzo.

Nizan westchnął. Miał dwa podejścia. Narazie spróbuje na fortel.

Henge w człowieka, który sikał, a następnie wyjrzy delikatnie zza rogu, czy jest w miarę pusto. W sensie - pusto pewnie nie będzie, ale ruszy...

... stop. Nie.

Nie są aż tacy głupi. Napewno mają sensorów przed wejściem do Siedziby. To jest centrum osady, tak głupia i podstawowa sztuczka nie przejdzie. Podkop też się nie uda. Pozostało mu tylko jedno.

Ruszy bezpośrednio do Siedziby Władzy. Jako obywatel.

I tak zamierzał zrobić - zarzucic kaptur na głowę, chyba, że ludzie chodzą bez, to wtedy bez i najzwyczajniej w świecie pójdzie do Siedziby prosząc o możliwość spotkania się z Shirei-kan Nariko. Ta pewnie będzie zajęta i odeślą go gdzieś indziej... a wtedy będzie kombinować.
  Ukryty tekst
0 x
Awatar użytkownika
Uchiha Hiromi
Posty: 795
Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
Multikonta: Yuki Hoshi

Re: Ulice miasta [Wydarzenie]

Post autor: Uchiha Hiromi »

0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Nizan
Posty: 293
Rejestracja: 9 lis 2025, o 10:25
Wiek postaci: 23
Ranga: Akoraito
GG/Discord: boyos

Re: Ulice miasta [Wydarzenie]

Post autor: Nizan »

Nizan stanął w kolejce, wtapiając się w tłum. Chociaż Siedziba Władzy była pokaźna, tak teraz jego misja dopiero się zaczynała. Musiał znaleźć jakiś patent na to, by dostać się do środka, a potem zniknąć jakoś w tłumie ludzi, dostać się do pokoju Shirei-kana i... i już wtedy witałby się z gąską.

Tymczasem przed nim wyrósł strażnik, który wyglądał zdecydowanie groźniej niż wcześniejsze badziory. Tutaj zaczynały się schody. Nizan musiał przyjąć więc rolę osoby, która po pierwsze - będzie mogła w miarę swobodnie się poruszać po siedzibie, po drugie - będzie miał taką potrzebę, która nie wzbudzi podejrzeń, a po trzecie - nikomu nie będzie chciało się z nim iść.

Kunisaku widząc więc zdenerwowanego strażnika, łypnął na niego tak, jak patrzy ktoś, kto wcale nie chce tu być.
- Co? - powiedział zdziwiony do strażnika. - Gówna szukam, do roboty przyszedłem, tej. - dodał, wykrzywiając się. - Poważnie mówię. Mam przeczyścić kanalizację, bo jakiś syf spuszczacie do rur i podobno się zapchała. Ściągnęli mnie kurwa z wolnego psia mać, bo mi się syn urodził, a podobno jakaś gwiazdeczka oficer wrzucił coś ważnego i mam to teraz znaleźć. - uniósł brew. - Który idiota wrzuca coś do rur, co? Zresztą, nieważne. - prychnął. - Powiedz mi do kogo mam się zgłosić, a jak nie to przynajmniej gdzie macie składzik na narzędzia, bo nie pozwolili mi kurwa nawet moich przynieść. Taka ochrona. Ochrona najwyższych lotów, tylko zaraz będziecie srać do wykopanych dziur, jak się kible pozapychają.

No więc jego przykrywką miało być udawanie jakiegoś hydrauliko-inżyniera. Taki dozorca miał być osobą, która nie wzbudza podejrzeń. Miał robotę przy gównie, więc raczej nikt nie będzie go śledził. Wystarczyło tylko zgarnąć jakieś narzędzia po drodze i plan był niemalże doskonały.

Ale czy napewno?

- To gdzie mam iść?
  Ukryty tekst
0 x
Awatar użytkownika
Uchiha Hiromi
Posty: 795
Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
Wiek postaci: 19
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
Multikonta: Yuki Hoshi

Re: Ulice miasta [Wydarzenie]

Post autor: Uchiha Hiromi »

0 x
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ningyō-shi (Osada Rodów Ayatsuri i Kaguya)”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości