Pałac: Część Mieszkalna
- Minako
- Posty: 364
- Rejestracja: 28 paź 2022, o 13:56
- Wiek postaci: 28
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Długie, brązowe włosy
- Błękitne oczy
- Śniada skóra
- Malowane wzorki na dłoniach - Widoczny ekwipunek: - Kabury na udach
- Ochraniacz na czole
- Rękawice bez palców z blaszkami
- Odznaka shinobi na szyi
- Ciężarki na nogach - Link do KP: viewtopic.php?p=199953#p199953
- Multikonta: Minari
- Minako
- Posty: 364
- Rejestracja: 28 paź 2022, o 13:56
- Wiek postaci: 28
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Długie, brązowe włosy
- Błękitne oczy
- Śniada skóra
- Malowane wzorki na dłoniach - Widoczny ekwipunek: - Kabury na udach
- Ochraniacz na czole
- Rękawice bez palców z blaszkami
- Odznaka shinobi na szyi
- Ciężarki na nogach - Link do KP: viewtopic.php?p=199953#p199953
- Multikonta: Minari
Re: Pałac: Część Mieszkalna
Zima 395. Wracając do Kinkotsu, Minako w pierwszej kolejności udała się do Siedziby Władzy, aby złożyć urzędnikowi raport ze swojej wyprawy. Przekazała dowody, w postaci gotowych umów do podpisów, których Oroboros używali do oszukiwania ludzi, a następnie szantażowania ich, a także wskazała na mapie lokalizację ich kryjówki, aby można było wysłać tam oddział i rozprawić się z tymi, którzy tam pozostali. Mieli znaczną przewagę liczebną, więc nie mogła zaryzykować walki z nimi wszystkimi. Najważniejsze było to, że ich spisek został odkryty, a dowody które przedstawiła, były też przestrogą, żeby uważać, co się podpisuje. Musiała przyznać, że był to ciekawy sposób na “przymusowych sponsorów”, ale jednocześnie było to niepokojące, że są na tyle sprytni, żeby coś takiego wykombinować.
Gdy to miała załatwione, udała się jeszcze do Szpitala. W dziupli Oroboros dostała ostrym gazem z pułapki, który ponoć miał powalać ludzi, więc będzie lepiej, jeśli upewni się, że wszystko jest w porządku. Dodatkowo chciała skonsultować swoje problemy z jedzeniem. Była świadoma, że to pewnie kwestia psychiki, bo znała skalę głodu na Pustyni i dlatego ciężko jej było samej lepiej się odżywiać, ale może jej przyjaciółka uzdrowicielka będzie znała jakiś specyfik, który poprawi chociaż trochę apetyt. Tak jak się spodziewała, Ryo w pierwszej kolejności zbeształa ją, że marnie wygląda i nie dba o siebie, ale gdy usłyszała o gazie, zabrała się do roboty. Na szczęście organizm Minako był na tyle wytrzymały, że substancja nie wyrządziła jej krzywdy. Gdy Ryo skończyła wreszcie świecić na nią zieloną czakrą, minę miała taką, jakby znowu chciała jej co najmniej dać w łeb, ale z trudem się powstrzymała. Zamiast tego, zaskoczona Minako dostała nie tylko coś na apetyt, ale też szereg zaleceń i dokument medyczny.
Patrząc na ten zwitek pergaminu, pogrążona we własnych myślach, wróciła wreszcie do Pałacu. Było późne popołudnie, więc może będzie miała jeszcze czas na solidną kąpiel, zanim Jou zakończy na dzisiaj pracę i opuści swój gabinet. Gdy przyjmowała zlecenie, posłała do niego wiadomość, że gdyby w ciągu tygodnia nie wróciła, to żeby zacząć jej szukać w miejscu, które wskazała. Wyrobiła się w pięć dni, ale zapewne i tak się martwił. Minął ponad rok, odkąd zaczęli ze sobą sypiać, a Minako nadal często nie miała pojęcia, co też mu tak naprawdę siedziało w głowie i kim tak naprawdę dla niego była. Widać było, że jest dla niego w jakimś stopniu ważna, ale jakie były jego prawdziwe myśli? Te które krył zawsze głęboko przed wszystkimi? Nawet ona tego nie wiedziała. Może dzisiaj wreszcie się dowie? Weszła do Pałacu i wspięła się schodami prosto na trzecie piętro, które było częścią mieszkalną tego okazałego budynku. Jednocześnie uruchomiła swój zmysł sensoryczny, aby zlokalizować samego Jou. Jeśli był jeszcze w swoim gabinecie na drugim piętrze, będzie miała czas, żeby się ogarnąć po ciężkiej wyprawie na Pustyni. Jeśli jednak będzie już na górze, nie będzie miała wyjścia i najpierw będzie trzeba się pokazać i przywitać.
0 x

|| Karta Postaci || Punkty Historii || Pieniądze ||
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość