Jaskinie na południu Midori
- Ookami
- Posty: 208
- Rejestracja: 28 cze 2023, o 10:45
- Wiek postaci: 15
- Ranga: Dōkō
- Krótki wygląd: przeciętny wzrost, oczy w wiśniowym kolorze, białe włosy związane w kucyk z czarnymi pasemkami.
- Widoczny ekwipunek: Odznaka Ninja zawieszona na szyi, Kabura na broń na prawym udzie, torba przy pasie po lewej stronie, Manierka przy pasie, ręce obwiązane 30 metrami bandaża, zielono-brązowy płaszcz, metalowa maska wilka, duża torba u podstawy pleców.
- Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11188&p=209636#p209636
- GG/Discord: Ookami2137
- Kori
- Postać porzucona
- Posty: 176
- Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
- Wiek postaci: 17
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji - Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.
- Link do KP: viewtopic.php?p=229655#p229655
Re: Jaskinie na południu Midori
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny
Just Freeze It!
Just Freeze It!- Ookami
- Posty: 208
- Rejestracja: 28 cze 2023, o 10:45
- Wiek postaci: 15
- Ranga: Dōkō
- Krótki wygląd: przeciętny wzrost, oczy w wiśniowym kolorze, białe włosy związane w kucyk z czarnymi pasemkami.
- Widoczny ekwipunek: Odznaka Ninja zawieszona na szyi, Kabura na broń na prawym udzie, torba przy pasie po lewej stronie, Manierka przy pasie, ręce obwiązane 30 metrami bandaża, zielono-brązowy płaszcz, metalowa maska wilka, duża torba u podstawy pleców.
- Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11188&p=209636#p209636
- GG/Discord: Ookami2137
- Kori
- Postać porzucona
- Posty: 176
- Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
- Wiek postaci: 17
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji - Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.
- Link do KP: viewtopic.php?p=229655#p229655
Re: Jaskinie na południu Midori
0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny
Just Freeze It!
Just Freeze It!- Ookami
- Posty: 208
- Rejestracja: 28 cze 2023, o 10:45
- Wiek postaci: 15
- Ranga: Dōkō
- Krótki wygląd: przeciętny wzrost, oczy w wiśniowym kolorze, białe włosy związane w kucyk z czarnymi pasemkami.
- Widoczny ekwipunek: Odznaka Ninja zawieszona na szyi, Kabura na broń na prawym udzie, torba przy pasie po lewej stronie, Manierka przy pasie, ręce obwiązane 30 metrami bandaża, zielono-brązowy płaszcz, metalowa maska wilka, duża torba u podstawy pleców.
- Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11188&p=209636#p209636
- GG/Discord: Ookami2137
- Kori
- Postać porzucona
- Posty: 176
- Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
- Wiek postaci: 17
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji - Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.
- Link do KP: viewtopic.php?p=229655#p229655
Re: Jaskinie na południu Midori
0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny
Just Freeze It!
Just Freeze It!- Ookami
- Posty: 208
- Rejestracja: 28 cze 2023, o 10:45
- Wiek postaci: 15
- Ranga: Dōkō
- Krótki wygląd: przeciętny wzrost, oczy w wiśniowym kolorze, białe włosy związane w kucyk z czarnymi pasemkami.
- Widoczny ekwipunek: Odznaka Ninja zawieszona na szyi, Kabura na broń na prawym udzie, torba przy pasie po lewej stronie, Manierka przy pasie, ręce obwiązane 30 metrami bandaża, zielono-brązowy płaszcz, metalowa maska wilka, duża torba u podstawy pleców.
- Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11188&p=209636#p209636
- GG/Discord: Ookami2137
- Kori
- Postać porzucona
- Posty: 176
- Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
- Wiek postaci: 17
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji - Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.
- Link do KP: viewtopic.php?p=229655#p229655
Re: Jaskinie na południu Midori
0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny
Just Freeze It!
Just Freeze It!- Hi Long
- Posty: 26
- Rejestracja: 19 lis 2025, o 12:27
- Wiek postaci: 20
- Ranga: Dōkō
- Krótki wygląd: - Blada cera
- Chuda postura
- Długie włosy
- Biała płachta
- Kolczyki i pas ze złotą gwiazdą - Widoczny ekwipunek: - Odznaka ninja
- Rękawice i buty z czterema wypustkami z twardych klocków
- Wyszczerbiony miecz - Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=12099
Re: Jaskinie na południu Midori
Chłopak od zawsze był zależny od innych. Czy to od kolegów z ganku, członków z gildii, a nawet własnych rodziców, o których zazwyczaj wspominał niechętnie, choć także z własną, osobistą godnością.
Teraz gdy został sam musiał zmierzyć się z potencjalnymi wrogimi shinobi i innymi ludźmi, którzy stanęli (lub staną) mu na drodze.
Hi Long nie był jakimś wybitnym strategiem jeśli chodzi o przetrwanie, lub samodzielność w wyprawach, ale znał się na ludziach.
Tak więc starannie zbierał wiadomości o celu misji.
Gdy już otrzymał informację od miejscowych strażników, stojących przy bramie, o najważniejsze miejsca gdzie najlepiej udać się na początek śledztwa.
Ruszył więc przed siebie z mapą okolicy.
Dość długo zajęło mu połapanie się w kierunkach, ponieważ zazwyczaj pomagał mu “nawigator”.
To miał być “krótki” spacer w tą i z powrotem. Jednak obecna droga prowadziła przez dość długi szlak.
Zapadał zmrok a Hi dalej zastanawiał się czy dobrze zrobił przyjmując to zlecenie.
“Trudno. Jeśli muszę się tu szlajać, to rozbije w końcu obóz. Przynajmniej coś zjem zanim ruszę w dalsze nieznane horyzonty.”
Long niezwłocznie rozpoczął poszukiwania miejsca na odpoczynek.
Gdy znalazł już coś odpowiedniego, rozpalił ognisko Katonem i upiekł swój pierwszy dzisiejszy posiłek, ogrzewając przy tym ciało.
Nie długo później Hi zaczął medytować przy palenisku, aż upewnił się czy wokół nie ma niebezpieczeństwa, tak żeby w razie potrzeby zareagować swoimi zmysłami i zgasić ogień.
Teraz czekała go już tylko połowa drogi. Jeżeli oczywiście nie wliczając w to ewentualnych przeciwności losu, na które chłopak się naraża.
Teraz gdy został sam musiał zmierzyć się z potencjalnymi wrogimi shinobi i innymi ludźmi, którzy stanęli (lub staną) mu na drodze.
Hi Long nie był jakimś wybitnym strategiem jeśli chodzi o przetrwanie, lub samodzielność w wyprawach, ale znał się na ludziach.
Tak więc starannie zbierał wiadomości o celu misji.
Gdy już otrzymał informację od miejscowych strażników, stojących przy bramie, o najważniejsze miejsca gdzie najlepiej udać się na początek śledztwa.
Ruszył więc przed siebie z mapą okolicy.
Dość długo zajęło mu połapanie się w kierunkach, ponieważ zazwyczaj pomagał mu “nawigator”.
To miał być “krótki” spacer w tą i z powrotem. Jednak obecna droga prowadziła przez dość długi szlak.
Zapadał zmrok a Hi dalej zastanawiał się czy dobrze zrobił przyjmując to zlecenie.
“Trudno. Jeśli muszę się tu szlajać, to rozbije w końcu obóz. Przynajmniej coś zjem zanim ruszę w dalsze nieznane horyzonty.”
Long niezwłocznie rozpoczął poszukiwania miejsca na odpoczynek.
Gdy znalazł już coś odpowiedniego, rozpalił ognisko Katonem i upiekł swój pierwszy dzisiejszy posiłek, ogrzewając przy tym ciało.
Nie długo później Hi zaczął medytować przy palenisku, aż upewnił się czy wokół nie ma niebezpieczeństwa, tak żeby w razie potrzeby zareagować swoimi zmysłami i zgasić ogień.
Teraz czekała go już tylko połowa drogi. Jeżeli oczywiście nie wliczając w to ewentualnych przeciwności losu, na które chłopak się naraża.
0 x

- Kori
- Postać porzucona
- Posty: 176
- Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
- Wiek postaci: 17
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji - Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.
- Link do KP: viewtopic.php?p=229655#p229655
Re: Jaskinie na południu Midori
W przypadku użycia technik lub zdolności należy podać to w uhide=nick mg, od teraz poproszę również o skrót do twojej kp ze statystykami również w uhide(możesz też wstawić bez uhide ale będą to widzieć wszyscy inni)
0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny
Just Freeze It!
Just Freeze It!- Hi Long
- Posty: 26
- Rejestracja: 19 lis 2025, o 12:27
- Wiek postaci: 20
- Ranga: Dōkō
- Krótki wygląd: - Blada cera
- Chuda postura
- Długie włosy
- Biała płachta
- Kolczyki i pas ze złotą gwiazdą - Widoczny ekwipunek: - Odznaka ninja
- Rękawice i buty z czterema wypustkami z twardych klocków
- Wyszczerbiony miecz - Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=12099
Re: Jaskinie na południu Midori
Wygląda na to, że dzisiejsza aura pogody jak i temperatura, sprzyjają podróży Hi Longa do celu.
Bez większych problemów dotarł na wskazane miejsce. Oczywiście to dopiero początek komplikacji. Czterech ludzi, którzy pilnowali wejścia byli dla niego na zupełnie innym poziomie niż obecnie był Long. Atak frontalny najprawdopodobniej skończyłby się tragedią.
Dla lepszego rozpoznania sytuacji postanowił użyć techniki Ninjutsu i stworzyć wygląd jednego z nich. Podając się za nowego rekruta. Jego celem byli wszyscy którzy wychodzili poza obóz.
Plan był prosty. Trzeba było szybko ogłuszyć jednego z shinobi i przywiązać go do pobliskiego drzewa używając swoich pasów w Suienzou no Jutsu. I po kilku minutach dokładnego przyglądania się ofierze użyć Henge no Jutsu by przybrać jego wygląd.
Hi nie chciał narażać się na zbyt wielkie niebezpieczeństwo, więc zachowywał bezpieczną odległość od innych obozowiczów. Zbierając wszelkie informacje o tym miejscu.
Nie mógł dopuścić do tego by go złapano. Bowiem teraz pewnie nikt już mu nie pomoże. Nawet jego rodzina, dawni koledzy oraz “przyjaciele”, Krwawi Strażnicy.
Hi Long od dawna podróżował z innymi ludźmi zapominając jak niebezpieczny może być świat shinobi. Sam nic by nie zdziałał, jeśli chodzi o przewagę liczebną przeciwników. Jedyne do czego chłopak może się jeszcze przydać to dogłębna infiltracja tamtejszej okolicy.
Bez większych problemów dotarł na wskazane miejsce. Oczywiście to dopiero początek komplikacji. Czterech ludzi, którzy pilnowali wejścia byli dla niego na zupełnie innym poziomie niż obecnie był Long. Atak frontalny najprawdopodobniej skończyłby się tragedią.
Dla lepszego rozpoznania sytuacji postanowił użyć techniki Ninjutsu i stworzyć wygląd jednego z nich. Podając się za nowego rekruta. Jego celem byli wszyscy którzy wychodzili poza obóz.
Plan był prosty. Trzeba było szybko ogłuszyć jednego z shinobi i przywiązać go do pobliskiego drzewa używając swoich pasów w Suienzou no Jutsu. I po kilku minutach dokładnego przyglądania się ofierze użyć Henge no Jutsu by przybrać jego wygląd.
Hi nie chciał narażać się na zbyt wielkie niebezpieczeństwo, więc zachowywał bezpieczną odległość od innych obozowiczów. Zbierając wszelkie informacje o tym miejscu.
Nie mógł dopuścić do tego by go złapano. Bowiem teraz pewnie nikt już mu nie pomoże. Nawet jego rodzina, dawni koledzy oraz “przyjaciele”, Krwawi Strażnicy.
Hi Long od dawna podróżował z innymi ludźmi zapominając jak niebezpieczny może być świat shinobi. Sam nic by nie zdziałał, jeśli chodzi o przewagę liczebną przeciwników. Jedyne do czego chłopak może się jeszcze przydać to dogłębna infiltracja tamtejszej okolicy.
Ukryty tekst
0 x

- Kori
- Postać porzucona
- Posty: 176
- Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
- Wiek postaci: 17
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji - Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.
- Link do KP: viewtopic.php?p=229655#p229655
Re: Jaskinie na południu Midori
0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny
Just Freeze It!
Just Freeze It!- Hi Long
- Posty: 26
- Rejestracja: 19 lis 2025, o 12:27
- Wiek postaci: 20
- Ranga: Dōkō
- Krótki wygląd: - Blada cera
- Chuda postura
- Długie włosy
- Biała płachta
- Kolczyki i pas ze złotą gwiazdą - Widoczny ekwipunek: - Odznaka ninja
- Rękawice i buty z czterema wypustkami z twardych klocków
- Wyszczerbiony miecz - Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=12099
Re: Jaskinie na południu Midori
Hi Long słysząc obelgi na swòj temat, ledwo w gniewie nie rzucił się na mężczyznę, chcąc go spalić żywcem z całym tym drewnem o którym mówił. Jednak nie przyniósł ze sobą nawet patyka, żeby chociaż dźgnąć go w jego parszywe oko. Zapominał nawet po co w ogóle poszedł do lasu facet, którego ogłuszył i związał gdzieś poza obozem.
Zanim jednak użył jakiekolwiek ciosów czy techniki, musiał utrzymać bieżącą “przykrywkę” dopóki nie dowiedział się co planują tutejsi “koczownicy”.
Po uderzeniu bukłakiem w głowę jego irytacja jeszcze bardziej wzrosła do poziomu znacznej agresji. Jednak Long był w stanie się opanować jeszcze przez chwilę. Choć gdy tylko usłyszał słowo “Herszt” jego wcześniejsze emocje i odczucia nie miały już większego znaczenia. Hi uważał, że najważniejsze to nie wzbudzać podejrzeń. Zacisnął więc zęby, żeby nie powiedzieć czegoś co by wyprowadziło mężczyznę z równowagi.
Zaryzykował obecność innych obozowiczów wokół ogniska i ostrożnie polewał Hersztowi sake, tak żeby nie musieć zbyt dużo mówić, bo to mogłoby zdradzić jego intencje. Podsłuchał więc słowa mężczyzny i gdy tylko zrozumiał na jakie zagrożenie musi szykować się prowincja Midori, zastygł przez chwilę bez ruchu. Ale gdy tylko miał okazję oddalić się od reszty bandytów, kierował się do stajni gdzie w końcu sam Herszt go wysłał mówiąc ”Konie trzeba oporządzić”
Doskonała wymówka jeśli chodzi o szybkie opuszczenie obecnego terenu. Hi Long nie od dziś był koniokradem i znał się trochę na jeździe konnej.
Teraz trzeba było tylko czekać aż większość strażników zaśnie lub upije się do momentu gdzie ledwo będą trzymać broń. Wtedy należało osiodłać jedną z klaczy i szybko udać się powrotną drogę do Yokukage. Mając nadzieję, że zdąży opuścić te tereny zanim ktoś się zorientuje w całej sytuacji.
Zanim jednak użył jakiekolwiek ciosów czy techniki, musiał utrzymać bieżącą “przykrywkę” dopóki nie dowiedział się co planują tutejsi “koczownicy”.
Po uderzeniu bukłakiem w głowę jego irytacja jeszcze bardziej wzrosła do poziomu znacznej agresji. Jednak Long był w stanie się opanować jeszcze przez chwilę. Choć gdy tylko usłyszał słowo “Herszt” jego wcześniejsze emocje i odczucia nie miały już większego znaczenia. Hi uważał, że najważniejsze to nie wzbudzać podejrzeń. Zacisnął więc zęby, żeby nie powiedzieć czegoś co by wyprowadziło mężczyznę z równowagi.
Zaryzykował obecność innych obozowiczów wokół ogniska i ostrożnie polewał Hersztowi sake, tak żeby nie musieć zbyt dużo mówić, bo to mogłoby zdradzić jego intencje. Podsłuchał więc słowa mężczyzny i gdy tylko zrozumiał na jakie zagrożenie musi szykować się prowincja Midori, zastygł przez chwilę bez ruchu. Ale gdy tylko miał okazję oddalić się od reszty bandytów, kierował się do stajni gdzie w końcu sam Herszt go wysłał mówiąc ”Konie trzeba oporządzić”
Doskonała wymówka jeśli chodzi o szybkie opuszczenie obecnego terenu. Hi Long nie od dziś był koniokradem i znał się trochę na jeździe konnej.
Teraz trzeba było tylko czekać aż większość strażników zaśnie lub upije się do momentu gdzie ledwo będą trzymać broń. Wtedy należało osiodłać jedną z klaczy i szybko udać się powrotną drogę do Yokukage. Mając nadzieję, że zdąży opuścić te tereny zanim ktoś się zorientuje w całej sytuacji.
Ukryty tekst
0 x

- Kori
- Postać porzucona
- Posty: 176
- Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
- Wiek postaci: 17
- Ranga: Sentoki
- Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji - Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.
- Link do KP: viewtopic.php?p=229655#p229655
Re: Jaskinie na południu Midori
0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny
Just Freeze It!
Just Freeze It!- Hi Long
- Posty: 26
- Rejestracja: 19 lis 2025, o 12:27
- Wiek postaci: 20
- Ranga: Dōkō
- Krótki wygląd: - Blada cera
- Chuda postura
- Długie włosy
- Biała płachta
- Kolczyki i pas ze złotą gwiazdą - Widoczny ekwipunek: - Odznaka ninja
- Rękawice i buty z czterema wypustkami z twardych klocków
- Wyszczerbiony miecz - Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=12099
Re: Jaskinie na południu Midori
Jednak to nie był dzień, a raczej noc, która sprzyja Hi Longowi. Był bliski ucieczki, lecz gdy tylko ujrzał przed sobą herszta, był w stanie pomiędzy strachem a gniewem. Jednak to nie był jeszcze koniec.
- Okey… - Chłopak sam nie wiedział co w tej sytuacji powiedzieć. - Poddaje się. Jeśli jednak myślisz, że możesz tak po prostu mnie zabić. Pamiętaj, że wiem gdzie jest twój człowiek od drewna i nie tylko…
Mając nadzieję że herszt da się znowu wykiwać, zszedł z konia i podszedł powolnym krokiem do niego z podniesionymi rękami. Spróbował podejść do niego najbliżej jak może.
- Nie bój się. Nie zrobię ci krzywdy. - Chłopak uśmiechnął się do niego. - Nie musisz celować do mnie ostrzem. - sam Hi nie był do końca świadom jak wielką drwiną potraktował herszta. Po chwili orientując się w sytuacji i obawiając się reakcji mężczyzny, szybko zmienił temat rozmowy na bardziej dla niego korzystny.
- Ach, tak. Zapomniałem powiedzieć wam co znalazłem w miejskiej bibliotece. W dziale zakazanym dla większości. Z chęcią podzielę się tak zacną wiedzą.
W zamian za godne warunki egzystencji w ewentualnym zamknięciu. Jeśli chcecie pomogę wam też zdobyć cały Prastary Las - Hi Long próbował zyskać na czasie. Mając nadzieję, że wcześniej nikt go nie skróci o głowę. Co prawda potrafił perfekcyjnie kłamać dzięki sporej odporności psychicznej i braku podstawowych objawów stresu, takich jak potliwość czy drżenie rąk. Mimo to po raz kolejny zorientował się w jakie bagno wpakował się, i rozmyślał jakim cudem miałby ujść z życiem.
Ostatecznie gdyby herszt nie złapał się na te ‘’słodkie’’ słówka, Hi wyzwał by go na pojedynek. Jednak póki nie był pewien, czy pokonałby go i jego ludzi w walce zapytał go czy potrzebuję dodatkową ochronę i broń, żeby pokonać podrzędnego shinobi, którym według niego był sam Hi Long.
- I co ty na to? - Pytanie na które można było różnie odpowiedzieć. Hi musiał szykować się na dłuższą podróż do obozu herszta lub bezpośrednią walkę z nim na pięści, w czym chłopak był dość dobry i dzięki swoim rękawicą miałby szansę chociaż ogłuszyć go na tak długo by móc szybko uciec zanim reszta bandy ogarnęła co się właśnie stało i używając specjalnego genjutsu Kasumi Jusha no Jutsu jak i pieczęci Pies → Tygrys by otumanić wszystkich, którzy byli w jego polu widzenia.
Tak czy siak najważniejszą sprawą to nie dać się zabić. Chłopak więc kierował się intuicją tak, by ujść z życiem zanim nie dotrze w jakieś bezpieczne miejsce.
- Okey… - Chłopak sam nie wiedział co w tej sytuacji powiedzieć. - Poddaje się. Jeśli jednak myślisz, że możesz tak po prostu mnie zabić. Pamiętaj, że wiem gdzie jest twój człowiek od drewna i nie tylko…
Mając nadzieję że herszt da się znowu wykiwać, zszedł z konia i podszedł powolnym krokiem do niego z podniesionymi rękami. Spróbował podejść do niego najbliżej jak może.
- Nie bój się. Nie zrobię ci krzywdy. - Chłopak uśmiechnął się do niego. - Nie musisz celować do mnie ostrzem. - sam Hi nie był do końca świadom jak wielką drwiną potraktował herszta. Po chwili orientując się w sytuacji i obawiając się reakcji mężczyzny, szybko zmienił temat rozmowy na bardziej dla niego korzystny.
- Ach, tak. Zapomniałem powiedzieć wam co znalazłem w miejskiej bibliotece. W dziale zakazanym dla większości. Z chęcią podzielę się tak zacną wiedzą.
W zamian za godne warunki egzystencji w ewentualnym zamknięciu. Jeśli chcecie pomogę wam też zdobyć cały Prastary Las - Hi Long próbował zyskać na czasie. Mając nadzieję, że wcześniej nikt go nie skróci o głowę. Co prawda potrafił perfekcyjnie kłamać dzięki sporej odporności psychicznej i braku podstawowych objawów stresu, takich jak potliwość czy drżenie rąk. Mimo to po raz kolejny zorientował się w jakie bagno wpakował się, i rozmyślał jakim cudem miałby ujść z życiem.
Ostatecznie gdyby herszt nie złapał się na te ‘’słodkie’’ słówka, Hi wyzwał by go na pojedynek. Jednak póki nie był pewien, czy pokonałby go i jego ludzi w walce zapytał go czy potrzebuję dodatkową ochronę i broń, żeby pokonać podrzędnego shinobi, którym według niego był sam Hi Long.
- I co ty na to? - Pytanie na które można było różnie odpowiedzieć. Hi musiał szykować się na dłuższą podróż do obozu herszta lub bezpośrednią walkę z nim na pięści, w czym chłopak był dość dobry i dzięki swoim rękawicą miałby szansę chociaż ogłuszyć go na tak długo by móc szybko uciec zanim reszta bandy ogarnęła co się właśnie stało i używając specjalnego genjutsu Kasumi Jusha no Jutsu jak i pieczęci Pies → Tygrys by otumanić wszystkich, którzy byli w jego polu widzenia.
Tak czy siak najważniejszą sprawą to nie dać się zabić. Chłopak więc kierował się intuicją tak, by ujść z życiem zanim nie dotrze w jakieś bezpieczne miejsce.
Ukryty tekst
0 x

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości
