Emi
Posty: 27 Rejestracja: 30 lip 2025, o 11:26
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Maska na twarzy - Długie czarne włosy - Ciemne oczy - Czarny golf
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=11964&p=228375#p228375
Multikonta: Zakata
Post
autor: Emi » 10 gru 2025, o 16:03
Całość się tym razem opierała na tym, że zbliżali się do dziewczynki. Emi postawiona do gotowości od momentu spotkania Orochich, nie miała zamiaru tracić czujności i od razu trzymała maskę by ją zdjąć i użyć swoich technik ognia. Dopiero uspoił ją Ookami mówiąc, że to dziecko. - Dziecko tutaj? Może jakąś kryjówkę sobie zrobiły. - Nie mogła do końca w to uwierzyć i mocno jej nie pasowała całość do narracji. Bestia, rozszarpanie, zwłoki... nijak miało się do dziecka.
Ookami podszedł pierwszy do dziecka i zaczął pytać kim jest. Emi z kolei nie planowała być dużo za nim, tylko też się wychyliła do rozmowy. - Jak się tu znalazłęś? Coś ci grozi? Spokojnie nie mamy złych zamiarów. - Jeżeli dziecko wydawało się normlane to czekała na jego odpowiedź i jeszcze chciała go zbajerować. - Wiesz może gdzie są twoi rodzice? Bawiłeś się może z jakimś innym dzieckiem? - To był plan na dalszą rozmowę z dzieckiem jeżeli by nie wykazywało niebezpiecznych oznak.
Zamurzec i dziecko w opuszczonym tunelu w którym coś grasuje, kombinacja która by jednego zniechęciła do dalszego działania ale jednak nie można było zostawić tutaj tego dziecka, trzeba było najpierw ustalić kim jest i co tu robi...
1 x
Sasame
Posty: 1228 Rejestracja: 21 cze 2021, o 23:40
Wiek postaci: 25
Ranga: Seinin
Krótki wygląd: ~ - Średniego wzrostu - Szczupła lecz dobrze zbudowana - Burza czerwonych włosów - Błękitne oczy Ubiór: ~ - Czarna sukienka-kimono w czerwone chmurki - Wysokie czarne sandały shinobi
Widoczny ekwipunek: ~ - Kabura na lewym udzie - Kabura na prawym udzie - Czarna torba przy pasie z tyłu na środku - Tanto zamocowane poniżej torby - Czarny płaszcz w czerwony chmurki - Duży zwój
Link do KP: viewtopic.php?p=177516#p177516
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Risu | Shinryu | Jawa
Lokalizacja: Nawabari (Daishi)
Post
autor: Sasame » 11 gru 2025, o 12:10
~ 10 / ? ~ ~ Emi, Ookami ~
~ Misja Rangi D ~
~ Kampania Stare Miasto 一 ~
Po wcześniejszym ustaleniu planu działania, Emi i Ookami ruszyli dalej, ciekawi tajemniczej postaci. Kiedy byli już około dwudziestu metrów od Ookami ponownie rozpalił kulę światła w swojej dłoni, oświetlając całą okolicę, w tym również postać, która była niedaleko. Oczom niecodziennych kompanów ukazała się młoda, wystraszona dziewczyna . Była ubrana w jakieś ciemne ubranie a z wierzchu narzucone miała czarno-białe haori, a przynajmniej tak mogło wyglądać kiedy było czyste, teraz ledwie przebijające się przez brud. Długie, ciemne włosy dziewczyny również były zaniedbane, matowe wręcz od brudu i splątane. Mimowolnie spojrzała ona w kierunku światła i syknęła, zaskoczona, zasłaniając twarz rękoma. Przez krótką chwilę dało się zobaczyć jej niecodzienne oczy, każde o tęczówce z innym kolorem, jedna złota a druga zielona.
- Iiik! Proszę nie róbcie mi nic! - pisnęła zachrypniętym głosem wciąż zasłaniając się ramionami.
- Ja... Ja nie wiem jak się tutaj znalazłam... - powiedziała dziewczyna a stojąc nad nią dało się zobaczyć jak cała drżała.
0 x
Emi
Posty: 27 Rejestracja: 30 lip 2025, o 11:26
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Maska na twarzy - Długie czarne włosy - Ciemne oczy - Czarny golf
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=11964&p=228375#p228375
Multikonta: Zakata
Post
autor: Emi » 16 gru 2025, o 20:24
Emi mocno się rozczuliła widząc taką samotną dziewczynkę, w dodatku tak przestraszoną. - Spokojnie, nic ci nie zrobimy. - Starała się przybrać sympatyczny i przyjacielski wyraz twarzy. Maska mocno to utrudniała, ale starała się nadrabiać mimiką oczu i czoła. - Jak się tu znalazłaś? Chodź pomożemy ci, ja nazywam się Emi, to jest Ookami... Tak między nami dosyć drętwy gość, ale dobry. - Przysłoniła lekko ręką usta jakby chciała spróbować jej powiedzieć to na ucho.
Sytuacja bywała bardzo dziwna, ale musiała się wkupić w oczy dziewczynki. Mogła ona wiedzieć coś więcej na temat tych archiwów. Dodatkowo cały czas w jej głowie był inny problem, co się stało, że nie ma tutaj nikogo innego i jest dziecko. Nie wchodziło przed nimi, mogło być dużo wcześniej.
W tym momencie jak Emi przelatywało milion myśli przez głowę wpadła ta jedna. A co jeżeli ona jest tą bestią? Musiała się od razu upewnić do czego to wszystko będzie zmierzało i w jakim kierunku. - Długo tu się znajdujesz? Jak tu się dostałaś? - Lawina pytań mogła lekko przestraszyć dziewczynkę dlatego też Emi miała w zanadrzu asa w rękawie. - Lubisz małe króliczki... Albo inne urocze zwierzątko? - Jeżeli dziewczynka przytaknęła ta wyjęła zwój, wzięła pędzel przejechała nim po swoim ramieniu i namalowała małego zwierzaka, który wyskoczył ze zwoju. - Proszę to dla ciebie nowy kolega. - Przekazała małego zwierzaczka dziewczyncę.
Jeżeli to nie pomogło, to już nie miała innego pomysłu, jak ją przekonać do współpracy.
Wyliczenia
Robię jakiegoś małego uroczego zwierzaka, nie chce wklejać wszystkich tematów bo to trzeba wyposażenie i cały klan gazo wkleić XD
Chakra: 99% - (1/6 * 10) ~ 2% = 97%
Atrament : 4 ampułki - (0,5 ampułki * 1/6) = Nie chce mi się w matmę zostało mi 3,9 ampułki
0 x
Ookami
Posty: 188 Rejestracja: 28 cze 2023, o 10:45
Wiek postaci: 15
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: przeciętny wzrost, oczy w wiśniowym kolorze, białe włosy związane w kucyk z czarnymi pasemkami.
Widoczny ekwipunek: Odznaka Ninja zawieszona na szyi, Kabura na broń na prawym udzie, torba przy pasie po lewej stronie, Manierka przy pasie, ręce obwiązane 30 metrami bandaża, zielono-brązowy płaszcz, metalowa maska wilka, duża torba u podstawy pleców.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11188&p=209636#p209636
GG/Discord: Ookami2137
Post
autor: Ookami » 16 sty 2026, o 06:54
Tak jak Emi była dziewczyną nieco rozczulona, tak on zachodził w zagwozdkę jak co cholery ona w ogóle się tu znalazła. Nieznajoma dziewczynka oczywiście, a nie Gazo z którą tu przecież zszedł. Spróbował więc do sytuacji podejść nieco jak do spotkania z spłoszonym zwierzęciem. Z tą różnicą żę to konketne potrafiło mówić. Unikał gwałtownych ruchów i spróbował do całej sytuacji podejść ze spokojem. - Nie musisz się nas obawiać. Nic złego z naszej strony Ci nie grozi. - Dopiero co powiedziała że nie wie jak się tu znalazła więc opcje były dwie. Albo kłamała, albo jakimś sposobem ktoś ją tu wrzucił. I to stosunkowo niedawno. Co próbował potwierdzić przypatrując się jej nieco bardziej. Wszelkie znaki wygłodzenia bądź inne objawy mogą mu nieco nakierować to jak długo już tu przebywa. -Możesz nam więc opowiedzieć co pamiętasz jako ostatnie przed znalezieniem się w tym miejscu? - Jeśli żadna z nich nie miała nic przeciwko, był w stanie kontynuować tę rozmowę podczas dalszej drogi. No chyba że nagłe źródło światła pozbawiło dziewczynę zdolności chodzenia... Ale w to akurat wątpił.
W międzyczasie ruszył wzrokiem w głąb tunelu po raz kolejny z nadzieją, że dotrze do jego końca. Albo przynajmniej ujrzy światełko na końcu tunelu.
Ukryty tekst
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość