Karczma "Klejnot Pustyni"

Awatar użytkownika
Daisuke
Posty: 583
Rejestracja: 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 27
Ranga: Wyrzutek
Multikonta: Sosuke

Re: Karczma "Klejnot Pustyni"

Post autor: Daisuke »

-Kurwaaaaa, śledzisz mnie czy co? Zostawiłem cię na parę dni i już mnie po całej pustyni szukasz?- Przepite gardło ledwo było w stanie działać, ale najwyraźniej przedłużone przekleństwo pozwoliło nieco oczyścić struny głosowe i prowadzić w miarę skuteczną rozmowę. Przynajmniej jak na kogoś, kto tylko wzrokiem szukał nowego trunku, bo wciąż był cały wczorajszy. Na tyle wpadł w ten ciąg, że chyba nawet nie zdawał sobie sprawy, ę od ich ostatniego spotkania minęło trochę więcej niż kilka dni.

-Argh... Ciepłe- Wykrzywił się odstawiając ciepły kubek dnem do góry, zaraz po tym jak wypił wszystko co tam było na raz. Chyba nie tego się spodziewał. Przy ostatniej wizycie Bami stawiał im pyszne, zimne sake, które na taką pustynną pogodę sprawdzało się idealnie. Po jaką cholerę pić coś gorącego, gdy wszyscy w tym regionie jest gorące od samego patrzenia.

-Dobra, chuj z tym, mów co dla mnie masz- Otrząsnął się, zdzielił sam sobie kilka kontrolnych liści po twarzy i uderzył pięściami w stół. Wyglądało na to, że jego poranna rutyna przywracania się do porządku przeszła kilka zmian, ale chyba zadziałała szybciej niż on sam się spodziewał. Spojrzał przez chwilę zdziwiony na ten kubek, który jeszcze chwilę temu miał jakąś dziwną substancję. Wzruszył jednak ramionami, nie mając czasu na zastanawianie się nad tak nieistotnymi sprawami i wlepił swoje przepity oczy prosto w rozmówcę.
0 x
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kinkotsu (Osada Rodu Sabaku i Maji)”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości