Karczma "Klejnot Pustyni"

Awatar użytkownika
Daisuke
Posty: 585
Rejestracja: 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 27
Ranga: Wyrzutek
Multikonta: Sosuke

Re: Karczma "Klejnot Pustyni"

Post autor: Daisuke »

-Kurwaaaaa, śledzisz mnie czy co? Zostawiłem cię na parę dni i już mnie po całej pustyni szukasz?- Przepite gardło ledwo było w stanie działać, ale najwyraźniej przedłużone przekleństwo pozwoliło nieco oczyścić struny głosowe i prowadzić w miarę skuteczną rozmowę. Przynajmniej jak na kogoś, kto tylko wzrokiem szukał nowego trunku, bo wciąż był cały wczorajszy. Na tyle wpadł w ten ciąg, że chyba nawet nie zdawał sobie sprawy, ę od ich ostatniego spotkania minęło trochę więcej niż kilka dni.

-Argh... Ciepłe- Wykrzywił się odstawiając ciepły kubek dnem do góry, zaraz po tym jak wypił wszystko co tam było na raz. Chyba nie tego się spodziewał. Przy ostatniej wizycie Bami stawiał im pyszne, zimne sake, które na taką pustynną pogodę sprawdzało się idealnie. Po jaką cholerę pić coś gorącego, gdy wszyscy w tym regionie jest gorące od samego patrzenia.

-Dobra, chuj z tym, mów co dla mnie masz- Otrząsnął się, zdzielił sam sobie kilka kontrolnych liści po twarzy i uderzył pięściami w stół. Wyglądało na to, że jego poranna rutyna przywracania się do porządku przeszła kilka zmian, ale chyba zadziałała szybciej niż on sam się spodziewał. Spojrzał przez chwilę zdziwiony na ten kubek, który jeszcze chwilę temu miał jakąś dziwną substancję. Wzruszył jednak ramionami, nie mając czasu na zastanawianie się nad tak nieistotnymi sprawami i wlepił swoje przepity oczy prosto w rozmówcę.
0 x
Awatar użytkownika
Risu
Posty: 101
Rejestracja: 9 lip 2025, o 20:08
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Rude, długie włosy spięte w kok bądź rozpuszczone
blada cera
zielone oczy
gładka skóra
szczupła
delikatne usta
mały nosek
Risu w zasadzie zawsze ubiera się w kimona. Najczęściej są w kolorze czarnym. Na stopach nosi czarne geta.
Widoczny ekwipunek: Czarna Katana
Flet
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Sasame | ??? | Jawa

Re: Karczma "Klejnot Pustyni"

Post autor: Risu »

0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Daisuke
Posty: 585
Rejestracja: 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 27
Ranga: Wyrzutek
Multikonta: Sosuke

Re: Karczma "Klejnot Pustyni"

Post autor: Daisuke »

0 x
Awatar użytkownika
Risu
Posty: 101
Rejestracja: 9 lip 2025, o 20:08
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Rude, długie włosy spięte w kok bądź rozpuszczone
blada cera
zielone oczy
gładka skóra
szczupła
delikatne usta
mały nosek
Risu w zasadzie zawsze ubiera się w kimona. Najczęściej są w kolorze czarnym. Na stopach nosi czarne geta.
Widoczny ekwipunek: Czarna Katana
Flet
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Sasame | ??? | Jawa

Re: Karczma "Klejnot Pustyni"

Post autor: Risu »

0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Daisuke
Posty: 585
Rejestracja: 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 27
Ranga: Wyrzutek
Multikonta: Sosuke

Re: Karczma "Klejnot Pustyni"

Post autor: Daisuke »

Daisuke parsknął śmiechem, uznając, że tą wymianę uprzejmości wygrał po raz kolejny. Był cholernie upartym i twardym zawodnikiem, a do tego nawet najzwyklejsze oczywistości zdawały się do niego nie docierać. Nic dziwnego, że nawet ktoś kto mógłby na spokojnie z nim zadrzeć w walce na pięści nie próbował dalszej dyskusji. Była bezcelowa, zwłaszcza, że mieli też zupełnie inny problem do rozwiązania.

-Nie musisz mi mówić- Odpowiedział nieco zdziwiony historią, którą się podzielił oraz wyrazem twarzy, że nie musi być traktowany protekcjonalnie. Przecież to nie Daisuke lata za kobietami i ma zamiar układać sobie z nimi życie. To one same do niego przychodzą i wyobrażają sobie nie wiadomo co. Nakasada nigdy nie bawił się w zaufanie i wspólną przyszłość. I nigdy, przenigdy by nawet o tym nie pomyślał. Przecież to by kompletnie do niego nie pasowało. Nigdy! Chyba że...

-Ciekawy sposób na spędzanie wolnego czasu. Ale do czego ci jestem potrzebny? Za stary już jesteś, żeby podrzędnych lowelasów obijać po ryju? - Machnął ręką w powietrzu, jakby chciał odgonić od siebie jakąś muchę (albo niewygodne myśli). Szybko pociągnął temat dalej, nie zatrzymując się na swoich rozważaniach o przyszłości z kobietami. Zamiast tego skupił się na tym co lubił najbardziej. Obijaniu mordy. Problem w tym, że to co usłyszał nie pasowało jeszcze do przysługi, którą miał wyświadczyć. Chyba pożałował zbytniego zainteresowania tematem. Ludzie lubili się uzewnętrzniać i mówić o swoich problemach, zamiast mówić o konkretach tej całej historyjki. Spojrzał przez ramię w kierunku barmana i kiwnął głową. Jednoznaczny komunikat, żeby przyniósł mu coś do picia.
0 x
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kinkotsu (Osada Rodu Sabaku i Maji)”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość