Tradycyjny offtop - można tutaj swobodnie rozmawiać na temat forum, rozgrywki, tematyki, albo nawet o tematach zupełnie z innej beczki. Ogólnie - piszta, co chceta!
Postrzelalili, popatrzyli, a efekty praktycznie żadne. Może tam jakieś dźwięki lekkich pęknięć dało się usłyszeć, ale żaden z komunikatów sędziego nie mówił póki co żeby ktoś został wyeliminowany. Rywalizacja musiała być bardzo wyrównana, skoro po takim czasie nadal nic nie było wiadomo. On próbował ogniem, jeszcze inni lodem, wodą, strzałami. No po prostu pełen przekrój społeczeństwa. Bardzo nowocześnie i różnorodnie, nikt nie był dyskryminowany. No może z wyjątkiem własnej głupoty, ale to już każdy robi krzywde samemu sobie, może tylko przy okazji własnej drużynie. No trudno, to trzeba było wymślić jakiś nowy, lepszy plan. Tym razem Sosuke sięgnął do kabur i rzucił shurikenami. Bardzo tajemniczy ruch i niezwykle śmiercionośy, z całą pewnością nikt nie da rady się obronić przed zabójczymi metalowymi gwiazdkami.
No cóż, plan był zacny, niestety bariera o sile 500 to wystarczająca kontra by nic się nie udało i razem z golemem musieli rozbijać podwójnie ścianę.
No nic, walenie na oślep nie dało sensownych rezultatów, kto by się spodziewał
To korzystając, że mogę sobie latać to sobie polatam a co mi szkodzi, albo lepiej wyjdę z mgły i pomacham przeciwnikom, że miękkie faje bo się bawią w kiwki a nie w walenie na oślep.
Sando dopadło Yuu niczym jastrząb gołebia i wiedział, że ten będzie musiał dobrze pokminić, jak wyjść z techniczki. Nie mniej, był Siostrą Nocy (przynajmniej tymczasowo, a Siostry Nocy są super), więc musiał utrzymać passę i zdobyć first blooda.
No więc kiwka kiwka i teraz tak - skoro Sando nie nałożyło żadnego debuffa, które obiecał Sasame, to Nizan idzie już full in jak olisadebe w 2002 przeciwko uesej. No więc skoro są dwie piłki, to akcja.
Pyk pyk pieczęci, po czym techniczka leci w piłkę na dolę i celuję tak, by sieknąć piłą w Koriego, bo jako jedyny walczy jak należy (czyli na odpierdol) i zasługuje by być wyeliminowanym jak najszybciej i odebrać phcze. Także techniczka numer 1 w piłeczkę pod kątem, by sieknąć w piłkę na dole i aby poleciała w Koriego.
ALE żeby nie było za łatwo, to odrazu odpalam drugi raz ta sama technike, zeby skorygować lot piłki i Kori mi się nie wymknął niczym Osanen Fugacie w najlepszej bitce tego forum.
A Golem idzie do Takasia i zara go dopadnie, a potem siuuu za boisko
Skrót akcji:
Podtrzymuje techniki
+
1. Techniczka na piłkę
2. Potem jeszcze raz ta sama, żeby skorygować lot gdyby coś się złego zadziało po drodze
3. Golem + takaś => wywalenie z boiska
Widoczny ekwipunek: - odznaka Ninja, zawieszona na szyi - Kabura na lewym i prawym udzie - plecak - blaszane rękawiczki - opaski na dwóch przedramionach - kamizelka Shinobi pod płaszczem
Szybko wyłapał na łeb, bomba na banie, kończymy balet! Tak przynajmniej miało być z drużyną przeciwną. Techniki latały na lewo i prawo, niczym obietnice wyborcze czy też aspirujących adminów. Anzou początkowo zaczął ofensywnie, potem neutralnie, a teraz... zrobiło mu się śpiąco. Zabawne. Jego piękne, niebieskie oczka powoli przykrywały powieki, to było bardzo... nietypowe uczucie. Chłopak za cholerę nie wiedział, dlaczego tak się dzieje, mimo to - czuł, że może to być powiązane z jakąś techniką, ponieważ ot tak spać mu się nie chce. Sny o Chino czy też o innych Siostrach Nocy muszą poczekać. Instynktownie - Anzou użył techniki Kai, aby spróbować złapać kontakt z rzeczywistością. Następnie - użył Henge no Jutsu aby wyglądać jak jego rywal życia - Fugata, potężna Siotra Nocy. Wtedy - dalsze skupienie i przede wszystkim - unikanie piłki.
Opis Technika kamuflażu, dzięki której użytkownik może przybrać wygląd znajomej osoby lub obiektu, maksymalnie odbiegającego o 1/3 rozmiarami od użytkownika. Skuteczność iluzji zależna jest od tego, jak dobrze znamy wygląd danej postaci - im mniej znamy daną postać, tym stworzona przez nas iluzja jest mniej dokładna i łatwiejsza do przejrzenia. Dodatkowo technika nie wpływa na zmianę naszego głosu. Podczas używania techniki chakra użytkownika pozostaje niezmieniona, przez co sensorzy i ninja posiadający Doujutsu z łatwością przejrzą przygotowany fortel. Henge no jutsu zostaje przerwane po zranieniu lub uderzeniu użytkownika, a także w chwili mieszania chakry do jakiejkolwiek innej techniki. Również sięganie po ukryte pod iluzją bronie, tudzież przedzieranie się w tłumie prowadzi do przerwania jutsu.
Nazwa
Kai
Ranga
E
Pieczęci
Baran
Zasięg
Bezpośredni
Koszt
Brak
Statystyki
Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań
Opis Jutsu to polega na chwilowym odcięciu dopływu chakry do mózgu, dzięki czemu jakiekolwiek impulsy - również te narzucone zewnętrznie - przestają działać. Efektem tego jest uwolnienie użytkownika z dużej ilości prostszych technik genjutsu. Niestety, te silniejsze dalej będą na nas oddziaływać i trzeba je dezaktywować innym sposobem.
Opis Jedna z najsilniejszych technik Uwolnienia Ognia. Polega ona na stworzeniu pojedynczego pocisku o dużych rozmiarach, który sam w sobie posiada niszczycielską siłę. Przy kontakcie z dowolną przeszkodą albo podłożem, kula ognia gwałtownie się rozszerza i pochłania wszystko, co znajduje się w promieniu 10 metrów od miejsca uderzenia. Za pomocą tej techniki można więc wyprowadzić precyzyjny atak dalekiego zasięgu, który spopiela ogromne połacie terenu w każdym kierunku.
Dobra nie ma to tamto, faje się ukrywają to niech się ukrywają.
Cyk pyk napierdalanka pieczęć, pieczęć, obok Ariisia wyrastają trzy klony z kamulca przybijają mu piąteczkę i robią, cyk pyk znikają moi drodzy! A jako, że za filarkiem sobie stoi nasz kochany medyk to teraz zapytacie się, co robi? A no nic! Pada na kolana dotykając ziemi i opuszczając jakiś fikolarzy w randomowym miejscu na mapie po stronie przeciwnika, co by się za dobrze nie poczuli w tej swojej mgle, bo mogą cmoknąć jego drużynę w piękne, zgrabne cztery litery.
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Chakra Ariiego - dla sensora wyczuwalna jako spokojna, ciepła i dobroduszna Chakra w formie Rzeźnika - zimna, wyczuwalna woń krwi, morderczy zamiar wisi w powietrzuChakra w formie Mindy - znudzona, "rozbrykana", skrytaPH Bank WT
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.
Krótki wygląd: Wysoki na około 178cm | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemny kombinezon oraz kamizelkę shinobi
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie | kabura na lewym udzie | torba nad prawym pośladkiem | torba nad lewym pośladkiem | kamizelka shinobi | ochraniarz "Zjednoczonych Sił Sogen" na lewym ramieniu
Armagedon to idealne określenie na to co właśnie się tutaj działo... Zawodnicy rozlokowani po całym boisku stosowali różne taktyki by pokonać przeciwnika. Kori jako pewnie jeden z najmłodszych wcale nie miał zamiaru ustępować pola, nawet w sytuacji gdy na horyzoncie pojawił się wielki dotonowy golem... Też miałem takiego w poprzednim życiu. Pomyślał smutno, po czym wymierzył swojego czarnego bydlaka prosto w pierś kamiennego potwora... W pewnej chwili Yuki poczuł że czas chyba do łóżka, bo oczy kleiły mu się jak po całym dniu ostrego treningu... Coś tu kurde było nie tak.
Ukryty tekst
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejnyJust Freeze It!