Strona 10 z 13

Re: Sklep z wyposażeniem

: 25 maja 2021, o 20:58
autor: Anzou
Anzou dalej był nieco bierny w tym całym zajściu. Nie chciał się specjalnie wychylać, to nie była jego osada, nie jego reguły i zasady gry. Anzou jest osobą, która potrafi się dostosować do zaistniałej sytuacji i wyciągnąć z niej jak najwięcej dla samego siebie. Młody Kaminari czekał, aż dialog się skończy by na spokojnie i chłodno wszystko omówić. Większych planów na swoje najbliższe życie nie miał, a jeżeli na Murze dzieje się coś niedobrego, to warto to sprawdzić osobiście. Rola Muru w życiu Białowłosego zawsze była znacząca. Początkowo Kaminari chciał nawet wstąpić do organizacji, jednak koniec końców ten pomysł nie został zrealizowany. W przeciwieństwie do pobytu za granicami znanego i bezpiecznego świata. Tam Anzou widział wiele. Wiedział też jednak, że nie każda istota, która tam przebywa jest wrogo nastawiona. Każdy, przynajmniej w ocenie młodego Kaminari zasługuje na szansę. Bez względu na okoliczności! Anzou spojrzał na Ame. W głowie znał już odpowiedź.
- Nie bez powodu pracuję na to, by stosunki między naszymi klanami się poprawiły. Bardzo mi na tym zależy. Chcę, żebyśmy razem zrobili coś dobrego. Nie zostawię Was.
Anzou przejechał swoimi oczami po dwójce towarzyszy. Nie miał tej przyjemności by wykonywać zadania z Ame, jednak jeżeli dysponuje takim samym potencjałem jak Azuma - śmiało można iść z nim w bój. Byle nie był to ostatni pojedynek, który stoczy Anzou. Ekscytacja wewnątrz chłopaka narastała. Nie miał pojęcia czy dobrze robi, czy przypadkiem nie pakuje się w kłopoty, jednak takie sytuacje to bodziec do dalszego rozwoju. Kaminari musi być silnym klanem. Anzou musi być silny, by klan był silny. Proste.
- Idę z Wami. Bez dwóch zdań. Mam wrażenie, że historia będzie się tworzyć na naszych oczach...
Anzou nie zamierzał nic więcej mówić. Czekał na dalsze ruchy ze strony Uchihów. Tak na dobrą sprawę nie potrzebował już nic ze sklepu. Miał odpowiedni ekwipunek, a wydawanie większej ilości pieniędzy mogłoby jedynie ograniczyć jego mobilność. Dobrze, że młodzieniec odbył odpowiedni trening. Reberu na takim poziomie jest w stanie sporo narozrabiać i uratować życie...

Re: Sklep z wyposażeniem

: 25 maja 2021, o 22:45
autor: Azuma
- Wypadek przy pracy… Dobrze, że nie ucięło - pomyślał przyglądając się nieco ponuro łapie Anzou. Był niemal jego równolatkiem, a zdążył już zasmakować prawdziwego bólu. Mimo jednak tego… znalazł ich i nie zatracił swojego blasku. Doznana krzywda nie złamała go. Wręcz przeciwnie. Promieniował dawnym zapałem i pewnością siebie. Nie brakowało mu także humoru.
- Myślisz? - spytał pół żartem, pół serio gdy Ame rzucił swoją uwagą, że to nie jego złorzeczenie, a przybycie Anzou było tego przyczynkiem. Młody przedstawiciel klanu Kaminari nie starał się protestować. Wręcz przeciwnie Nie uszła jednak uwadze Uchihy jedna sprawa. Awans przyjaciela.
- Dalej więc jedziemy na jednym wózku, moje gratulacje - szepnął bo oficer który rozgonił tłoczne towarzystwo na placu, miał właśnie do nich przemówić. I to zrobił, nie pomijając górnolotnych słów jasno wskazujących na to za kogo ich ma. - Za debilów.. świetnie. Pomimo niewdzięcznego epitetu, oficer musiał jednak w nich coś jeszcze dostrzec, bo zaraz przeszedł na bardziej konspiracyjny ton.
- Shikimura… To daleko? - zapytał szczerze zaciekawiony, zastanawiając się jednocześnie czy o tej całej akcji wiedzą władze osady. Z uwagi na całą tą sytuację, wyglądało to na jakąś oddolną akcję, popartą jedynie chęcią odwetu i utarcia tym samym nosa przedstawicielom Muru.
Oficer ujawnił co mógł - a może co zechciał - po czym ich zostawił, pełnych wątpliwości i mętliku w głowie. Bo co mogli sądzić o tej całej sytuacji? Azuma był po raz pierwszy świadkiem takiego zdarzenia, a straznik wspominał o zaplanowanej akcji wymierzonej w reputację jego klanu. To było poważne oskarżenie.
- Zawsze interesował Cię mur Anzou-kun, czy słyszałeś o podobnych zdarzeniach? - spytał kompana gdy już zostali sami. Informacja, że Kaminari zamierza ich wesprzeć była kolejnym pozytywnym przykładem chęci budowania dobrych relacji między klanami. Azuma z życzliwością przyjął tę deklarację, lekko pochylając czuprynę.
- Ah.. nawet nie wiem gdzie to jest, muszę kupić mapę - westchnął jednocześnie uprzytomniając sobie, że miał do zrobienia jeszcze zakupy. Rodzicielka dopiero by mu nagadała, a przedstawiciele obrońców Muru mogliby się od niej uczyć.
- Słuchajcie, nie mówie nie. Na pewno trzeba się tam udać i przynajmniej wysłuchać o co chodzi. Być może to jakaś samowolka i będzie należało powiadomić przy tym Katsumi-dono - zauważył, podnosząc następnie do góry rękę, tak by nikt mu nie zdążył wejść w słowo - Ale nie teraz. Mam coś jeszcze do załatwienia. Proponuje bysmy spotkali się z rana przy murach osady, ruszymy tam wspólnie - zaproponował, spoglądając to na jednego to na drugiego, czy przystają na taką propozycję.

Re: Sklep z wyposażeniem

: 26 maja 2021, o 09:55
autor: Ame Uchiha
Ame już doskonale wiedział co stało się z rękami Anzou i dlatego nie był nawet trochę ciekawy. Przeczucie podpowiadało mu, że na leśnej polanie spotkał kogoś kto posługiwał się podobnymi umiejętnościami do tego, który rozwalił łapki białowłosego. Sam wyszedł z tego z lekkimi poparzeniami, ale nie aż tak potwornymi jak u Kaminari.
- Sam widzisz. Przyszedł i się dzieje. Dopóki nie przyszedł to kupowaliśmy shurikeny. - podsumował pół żartem, pół serio. Mimo wszystko spodziewał się po nim dużo. Zwłaszcza tego, że pójdzie z nimi, mimo że jeszcze chwile temu to zakwestionował. Po prostu chciał go sprowokować, żeby mieć pewność co do jego intencji.
- Dobrze, że jednak jesteś, Anzou. - uśmiechnął się szczerze i szeroko. Widocznie chłopak nie miał żadnych ukrytych zamiarów i wszystko co robił było zwyczajnie szczere.
- Nie wiem gdzie jest ta wioska. - rzucił wzruszając ramionami. Zakładał, że skoro chcą dokopać murowi, to gdzieś na północy albo północnym wschodzie.
- Słyszeliście te pierdoły, które tamci nawiedzeńcy opowiadali? - zakręcił głową z niedowierzaniem. Z jeszcze większym niedowierzaniem popatrzył na Kamniari, gdy Azuma wspomniał o jego zainteresowaniu murem, ale nie komentował tego. Różne są zboczenia, a ten wyraźnie opowiedział się po ich stronie. Za to jego młodszy kuzyn zaznaczył, że kupi mapę, aby łatwiej znaleźć te tajemniczą wioskę.
- Świetny pomysł! - krzyknął unosząc rękę i zaciskając pięść w geście aprobaty.
- Zgoda! Zatem spotkajmy się rano przy bramie. Do jutra! - rzucił odwracając się na pięcie. Trzeba było się przygotować do tej karkołomnej wyprawy.

z/t - jeśli chcecie to dla wszystkich

Re: Sklep z wyposażeniem

: 27 maja 2021, o 09:04
autor: Anzou
Chłopak cieszył się z miejsca, w którym się obecnie znajdował. Relacja z Azumą przypominała mu o pozytywach tego życia oraz o tym, że pomimo różnic, swego rodzaju niezbyt pozytywnej przeszłości młodzi ludzie są w stanie to przezwyciężyć. Młody Kaminari nie zamierzał podróżować po terenie bez informacji na temat geografii. Anzou kupił więc mapę Sogen i płaszcz i wtedy, z dumnie uniesionym czołem przeszedł się do karczmy, by tam spędzić noc i posilić się przed tym, co go czeka. Nie ma pojęcia, co to będzie, jednak czuł, że to całkowicie odmieni jego życie. Anzou zjadł również obfite śniadanko. Nie lubił podróżować bez pożywienia.

-250 Ryo - Mapa Sogen.
-100 Ryo Płaszcz
z/t

Re: Sklep z wyposażeniem

: 3 cze 2021, o 09:07
autor: Satsu

Re: Sklep z wyposażeniem

: 3 cze 2021, o 19:33
autor: Noguchi Akane

Re: Sklep z wyposażeniem

: 3 cze 2021, o 20:58
autor: Misae

Misae wiedziała jedno. Cokolwiek ją czeka musi być przygotowana, a aby być przygotowaną nie obędzie się bez zakupów się nie obędzie. Była to też w pewnym sensie metoda na stres - droga konna, bez najlepszego uszatego przyjaciela dała jej się całkiem we znaki, dlatego też dobrze było sobie jakoś z tym poradzić. Dlatego też z pogodnym uśmiechem na ustach, udając, że jeszcze nic złego się nie dzieje weszła wesoło do sklepy z wyposażeniem. Skinęła na przywitanie sprzedawcy i od razu, bez czekania na zgodę albo zachętę zabrała się za zbieranie sprzętu. Układała je przed mężczyzną, by w końcu jak zebrała wszystko z oddechem głębokim zapłacić i zabrać się za chowanie wszystkiego w odpowiednie miejsca tak aby niczego nie zgubić i mieć wszystko pod ręką to co ma być pod i to co może być dalej, dalej

  Ukryty tekst
ZT

Re: Sklep z wyposażeniem

: 2 sie 2021, o 21:59
autor: Azuma
Poprzedni wątek: Siedziba władzy

Przed powrotem do posiadłości, zamierzał jeszcze uzupełnić uszczuplone wyposażenie sakw i kabur. Pokłosie niedawnych wydarzeń na Shi no Geto po rozmowie z Katsumi Uchihą, wydawało się z dużym prawdopodobieństwem w najbliższych dniach eskalować. Młodzieniec wolał w takim przypadku mieć przy sobie wszystko to co mogłoby mu się przydać. A wiedzę na bazie ostatnich doświadczeń o tym co by to mogło być miał. Gdy dostrzegł znajomy kram warsztatu z wyposażeniem, od razu tam wszedł i po zlokalizowaniu sprzedawcy, od razu poprosił o kilka przedmiotów.
  Ukryty tekst
Na wszystko potrzebował dużo mniej czasu niż ostatnio. Rozmyślając nad tym poczuł jednak ukłucie w sercu, bo uświadomił sobie, że właśnie tutaj, zaledwie parę dni temu poznał Ame. A teraz go już nie było. Cholernie to bolało.

[z/t] - Posiadłośc rodzinna Azumy

Re: Sklep z wyposażeniem

: 30 wrz 2021, o 16:34
autor: Tsukune
I tak po opuszczeniu karczmy spokojnie skierowałem swoje kroki w stronę bramy. Jednak po drodze naszła mnie chęć aby zerknąć do sklepów i zrobić niewielkie zakupy. Wszedłem do dzielnicy zakupomaniaków i przyglądałem się towarom jakie się znajdowały w tym miejscu. Znajdowało się tu wiele różnorakich, a zarazem w niektórych momentach podobnych sklepów. Część towarów była taka sama, niektóre posiadały czegoś więcej inne zaś danego towaru mniej. Bywało, że niektórzy mieli coś innego "pod ladą" lecz bardziej było to schowane lub przechowywane dla osoby która wcześniej złożyła zamówienie. Na dłuższą chwilkę mój wzrok zatrzymał się na zbrojach. Przyglądałem się im dokładnie. Jak wyglądają, jak są połączone. Nie znałem się na takim akcesorium. Nie potrzebowałem tego...a przynajmniej tak uważałem do niedawna. Teraz warto byłoby sobie coś takiego zakupić lecz raczej nie taki powszechny model a zbroję przygotowaną poniekąd tylko i wyłącznie dla mnie.
  Ukryty tekst
Po zakupach postanowiłem udać się na spokojnie na pole treningowe które ostatnio odwiedzałem. [z/t]

Re: Sklep z wyposażeniem

: 2 mar 2022, o 21:53
autor: Azuma
/*Time skip*/
Poprzedni wątek: Siedziba władzy


Rozejm.

Minęło kilka tygodni od rozpoczęcia rozmów pokojowych, które zakończyły się podpisaniem rozejmu. Przez ten czas, ludzie starali się powrócić do swojego starego życia. Z mniejszym lub większym sukcesem. Nieliczni mający szczęście, mieli gdzie wrócić, ale znacznie większa część ludności Sogen, zdążyła utracić dorobek całego życia. Teraz wszyscy musieli się otrząsnąć i spróbować uratować to co się jeszcze dało, albo zacząć wszystko od nowa.

Młodego Uchihe, wojenna zawierucha również nie ominęła. Bolesne doświadczenia, których był świadkiem, odcisnęło na nim potężne piętno. Nie wiele zostało w nim z tego pogodnego, entuzjastycznie i dość ufnie nastawionego do świata młodzieńca. Jego ideały zostały złamane, a spojrzenie na świat, sprowadzone na ziemię. Choć cieszył go rozejm, pozostawał cichszy, mniej rzucający się w oczy i bardziej czujny. Jak gdyby zdrada i śmierć mogła czaić się tuż za rogiem, a obrana postawa zwiększała szansę na to, że kostucha przejdzie obok i go nie zauważy...

- Muszę uzupełnić ekwipunek - powiedział od progu, gdy tylko handlarz w sklepie go zauważył. Azuma miał już w głowie gotową listę rzeczy których potrzebował, ale będąc na miejscu nie mógł nie spojrzeć na odsłonięte w sklepie wyposażenie. Przecież zawsze mogło pojawić się coś nowego, coś czego jeszcze nie widział. Wojna w pewien sposób, niosła ze sobą też postęp. Z każdym kolejnym konfliktem wymyślano co raz to nowe, lepsze sposoby na to jak się pozbyć przeciwnika...
  Ukryty tekst
Handlarz nie kazał długo na siebie czekać i po paru minutach wrócił z całym zamówieniem. Uchiha nauczony doświadczeniem ostatniej bitwy z wysłannikami Cesarstwa Morskich Klifów, wiedział że nie ma co żałować wydanych ryo na ekwipunek. Bo choć rzeczywiście pieniądze te często było puszczane - dosłownie - w powietrze, to jednocześnie niejednokrotnie ratowało mu to życie. A to było zdecydowanie więcej warte. Azuma biorąc przykład z mężczyzny, raz dwa zaczął odpowiednio rozdzielać poszczególne rzeczy między kabury, torbę, a także doczepiać do ekwipunku to co miało być przyczepione.

Z/T

Re: Sklep z wyposażeniem

: 3 mar 2022, o 13:19
autor: Akihiko Maji
Wojna zmierzała ku końcowi a to oznaczało, że na szlakach znów zrobiło się względnie bezpiecznie. Akihiko mógł odechnąć z ulgą i przygotowywać się do kolejnej podróży, choć jeszcze nie wiedział w którym kierunku się udać. Przed tym jednak zamierzał udać się do sklepu i zakupić kilka najpotrzebniejszych rzeczy. Przywitał się ze sklepikarzem i zaczął przeglądać ofertę tego miejsca. Napewno musiał uzupełnić broń, którą stracił w czasie ostatnich misji. MIał teraz sporo gotówki więc mógł też zaopatrzyć się w dodatkowe przedmioty. Blondyn pilnował jednak by nie zakupić zbyt wielu przedmiotów. Nie mógł przecież wydać całej kwoty
-A zatem poproszę...
  Ukryty tekst
Zapieczętował co mógł, a resztę pochował po kieszeniach i pożegnał się ze sklepikarzem po czym oddalił się od sklepu.

//zt

Re: Sklep z wyposażeniem

: 8 maja 2022, o 23:41
autor: Shinsu
  Ukryty tekst

Re: Sklep z wyposażeniem

: 12 maja 2022, o 20:45
autor: Kutaro
Przed rozpoczęciem całego harmideru hucznie nazwanego Turniejem pokoju, Kutaro zamierzał zakupić kilka drobiazgów by czuć się bezpieczniej na trybunach. Teoretycznie powinno tam być całkiem bezpiecznie, ale nigdy nie było wiadomo do czego są zdolni nieznaniu mu shinobi. Z tego co Aburame pamiętał z całego zajścia pod murem to niektóre zdolności znacząco wykraczały poza jego pojmowanie. Nigdy nie można było być pewnym, że nagle jakiś niepozorny obdartus zacznie zrzucać z nieba meteoryty na okolicę. Cholera wie do czego byli zdolni ninja z innych krajów.
Bez zbędnego marudzenia wszedł do sklepu z wyposażeniem szukając jakiegoś zgrabnego ubranka. Nie mogło być to nic przesadnie rzucającego się w oczy, powinno być przewiewne i chronić przed deszczem oraz przede wszystkim nie powinno utrudniać ruchów wojownika. W końcu dostrzegł poszukiwane zgrabne ubranko. Przymierzył je i wydał odliczoną ilość pieniędzy. Następnie oddalił się w kierunku terenów, na których miał odbyć się Turniej. W końcu ktoś musiał kibicować Nanie.
  Ukryty tekst
[z/t]

Re: Sklep z wyposażeniem

: 19 kwie 2023, o 11:41
autor: Ai
  Ukryty tekst
z/t

Re: Sklep z wyposażeniem

: 19 maja 2023, o 15:39
autor: Ai