Przydroża

Najmniejsza, a zarazem najbardziej wysunięta na północ prowincja Wietrznych Równin. Antai położone jest nad Morzem Lazurowym i graniczy z Atarashi i Zachodnim Sogen na wschodzie, Midori i Shinrin na południu oraz Sakai i Yusetsu na zachodzie. Prowincja jest w trakcie walk, kiedy to w 394 roku część ich ziem na Półwyspie Antai została zajęta przez ludzi zza Muru i próbując przejąc ziemie Zachodniego Sogen. Ukształtowanie terenu w przeważającej części jest równinne. Ziemiami zarządza klan Kaminari. W południowych sektorach prowincji można znaleźć niewielkie osady Szczepu Kami.
Awatar użytkownika
Nobuo
Posty: 318
Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Multikonta: Emi, Yumi, Pączuś

Re: Przydroża

Post autor: Nobuo »

Blondyn bardziej starał się analizować wszystko niż przechodzić do działania. Dlatego też podążał za wszystkimi słowami, gdzie go ktoś prowadził tam też szedł, tak też znalazł się przy dużym drewnianym stole. A sama Doduo zaczęła opowiadać kim są... Przynajmniej to prostować, by miało to zdecydowanie więcej sensu. - Przecież Kami nie biorą udziału w wojnie. - Złapał ją za słowo na blefie który w jego oczach staruszka zapuściła. To było dla niego dosyć oczywiste, że nawet sąsiad nie musi brać udziału w wojnie. Skoro jego interesy tam nie sięgają.

- Ale to czekaj, bym dobrze zrozumiał, chcecie dostać się na pole bitwy między wojskami jednej ze stron i następnie po środku wszystkiego ratować ludzi? Czy wy nie jesteście trochę pojebani?
- Zapytał z dosyć wymownym wzrokiem, czuł w kościach, że to jest droga na śmierć. - Przecież to jest jeden błąd któregoś z żołnierzy i jesteście martwi. Zastanówcie się jeszcze nad tym wszystkim. - Poddał mocnej wątpliwości tego co mają do zaoferowania.

- Pomoc pomocą, to jest faktycznie szczytny cel, ale no do chuja pana. Po co komu martwy medyk. Musicie najpierw zdobyć protektorat którejś ze stron, że możecie się poruszać pod jej stroną by was nie ubito jak zwykłe szkodniki. To jest wojna, tam jeden zwykły chłoptaś może mieć w dupie wasze pomoce i tyle z medyków. Porozumienia zapewne nie macie pod frakcjami. Dlatego też potrzebny wam jest protektorat którejś z frakcji. Jeżeli się udamy do Ryuzaku będę w stanie coś załatwić. - Zaproponował rozwiązanie na problem, który jeszcze chwilę temu sam wymyślił.

- Dobra to możemy przejść ale będzie trzeba dojść do bezpiecznego miejsca... Spokojnie ja shinobi nie jestem. - Z uśmiechem na ustach spojrzał na kobietę, by zrozumiała, że umie grać w tę grę. - To co wyruszamy czy na coś jeszcze będziemy czekać? - Po czym wstał od krzesła chcąc lekko popędzić towarzysztwo zwajemnej adoracji.
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Deku - Wyprawa B
Gosui - Misja A
ODPOWIEDZ

Wróć do „Antai”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość