Północny las

Teiz jest małą wysepką połączoną długim mostem z Yinzin. W przeciwieństwie do innych prowincji ta nie jest zamieszkała przez żaden ród, ani lud. Teiz jest poddane Yinzin i współpracują razem otrzymując ochronę samurajów. Ludność tutaj głównie zajmuje się połowami ryb, polowaniami na wieloryby, humbaki i rekiny oraz hodowlą różnego rodzaju zwierzyny znoszącej chłodny klimat.
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 1071
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: *czarne, lekko pofalowane włosy
*jasna cera
*zazwyczaj czarny ubiór(kimono/sweter plus spodnie( + sandałki i skiety
Widoczny ekwipunek: *Duża Torba
*Plecak
*Manierka
Multikonta: Yachiru

Re: Północny las

Post autor: Arii »

5/21Legendy Teiz - Zaginieni
Misja S - Kyoushi

Jak można się było spodziewać Shiroyasha miał swoje zdanie na ten temat, które nie zawodziło, ponieważ miał rację. Ale zapomniał jednak o tym, że nie każdy prosty wieśniak, który nigdy nic nie posiadał lub nie potrafił zająć się swoim interesem wpadłby na takie rozwiązanie. Można by powiedzieć, że ta domena należała tylko do geniuszy, ludzi ogarniętych, którzy potrafili zadbać o swoje bezpieczeństwo. Ale na nic mu się już nie zda ta rozmowa. Paląc swoją fajurę, pożegnał się z mężczyzną, który zniknął w mgle. A białowłosy koteczek zamierzał właśnie znaleźć źródełko i piękną kobietę dla siebie. Pal licho jakiś możnowładców wykorzystujących głupszych od siebie, jako siłę roboczą. Ci słabsi nigdy nie chcieli się postawić bogatszym, silniejszym i mądrzejszym od siebie, ponieważ mogli za to stracić wszystko. Sam Kjudini nie musiał się tym przejmować w końcu był najpotężniejszy, prawda? Co go obchodziło czyjeś zdanie, skoro nawet na rozkazy miauczał i miał je całkowicie gdzieś, nie przejmując się w całości tym czy Katsumi będzie później krzyczeć czy nie. Tak samo zamierzał prawdopodobnie traktować Masahiro i Sugiyamę w aktualnej pozycji Sogen. Był Włóczykijem i nic nie powstrzyma go od zwiedzania świata, szukania odpowiedzi i siły. W końcu i tak zawsze wracał z czymś, tego nie można było mu zarzucić, ale gdyby wiedział, co w tym samym czasie zbliża się do Sogen i Kotei... Gdyby wiedział to by go tutaj prawdopodobnie nie było. Ale no... Dużo go ominie przez jego własną decyzję, ale nie będzie żałował, bo po co? Idzie szukać pięknej kobiety, którą może onieśmielić swoją bogatą osobowością i pupilem w środku swojego brzucha.

Przeszedł po ścieżce, delikatnie schodząc już z wyznaczonej, na rzecz przejścia przez gąszcza krzaków i mokrej trawy. Miał rację, gdzieniegdzie mgła stawała się coraz gęstsza, ale także samo powietrze robiło się coraz chłodniejsze. Od czasu do czasu słyszał, jak jakieś zwierzę przebiega gdzieś w pobliżu, ptak śpiewa coś w swoim do innych, które odpowiadają mu kakofonią dźwięków. Można by rzec, że spokojne i idealne miejsce na spacerek, prawda?
Można by, gdyby nie to, jak czuł, że nagle cały teren, siedmiu metrów, pod jego stopami osuwa się w dół i trawa z liściami wpada w czeluść ciemności a on powoli wraz z nimi. Pułapka wydawała się przemyślana i dobrze ukryta, ponieważ nie widział żadnej różnicy mówiącej o niej. Ale teraz nie było czasu podziwiać czyjegoś rzemiosła tylko trzeba było uniknąć wpadnięcia w tę dziurę. Ponieważ zasada Every hole is a goal tutaj nie zadziała.
Dialogi:
Random
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Kamiyo Ori - Cesarscy Brutale II - Zlecenie Specjalne Rewolucjonistów B (25/17+)
2. Kyoushi -Wyspy Samurajów - Kult Wiecznego Płomienia - Finał - Misja S (20/21)
3. Rezerwacja Ren&Mayu - Bogactwo Pustyni - Misja ?
4. Shiori - Chłopiec, który się skrapla... - Misja D (5/7+)
PH
Bank
WT
KP
Awatar użytkownika
Kyoushi
Posty: 2622
Rejestracja: 13 maja 2015, o 12:48
Wiek postaci: 28
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Różnokolorowe oczy - prawe czarne jak smoła, lewe czerwone, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz z wyhaftowanym szarym logo Klepsydry na plecach
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
GG/Discord: Kjoszi#3136
Lokalizacja: Wrocław

Re: Północny las

Post autor: Kyoushi »

Co jak co, ale racja nie była dla niego najważniejsza. Najważniejsza była pompa z jaką mógł coś zrównać z ziemią, a teraz nie mógł, bo jeszcze nie wiedział kiedy gdzie i co. Jednak szukał i był całkiem cierpliwy w tym zadaniu. Nie miał czasu na dywagacje i jeszcze przy okazji przemyśleń, które przybyły wraz z nim. Ta rozmowa o ile nie miała tyle sensu, co mogłaby mieć, jednak nie przejmował się tym, a tym bardziej nie zaprzątał sobie głowy faktem, którego doświadczył. Dopalał w spokoju tym razem swojego knota, który dymił jak jasna cholera w tej mgle, niejako tylko pogarszając sprawę. Będąc po prostu sobą zrezygnował z posłuszeństwa, które było niemalże wskazane dla shinobi. W zasadzie to była ich powinność, przyszłość, teraźniejszość i całe życie, jednak to nie należało do niego samego. Shiroyasha kładła na to członka, bo nikt nie upilnuje kota i nie będzie mu rozkazywał. Tak rzecze prawo dżungli, które ustalił sobie sam. Bioły diobeł.
Nie było czego żałować w obecnej chwili, bo czego oczy nie widzą, tego Kjoszowi nie żal, więc nawet nie wracał do tego, jednocześnie mając z tyłu głowy rozkazy Sugiyamy. Tego to akurat wyjątkowo nie lubił, bo był bardzo władczy i chciał potężnie panować nad płomiennym kotem i jego indywidualiźmie, chodzącym indywiduum, którym był Kjudini.
Ruszył za swoim instynktem, schodząc z wyznaczonej ścieżki. Ni trawa, ni krzaki mu były straszne. Przemykał między nimi z gracją gazeli. Gdy tylko stawało się co raz zimniej, wiedział, że idzie w dobrym kierunku, który sobie obrał. Nie zwracał zbytniej uwagi na faunę tej flory, jednocześnie mimowolnie dźwięki dochodziły jego uszom, czego wcale nie zaniedbywał. Było dość spokojnie, a przynajmniej dla zwierząt, które tutaj zamieszkiwały. On zaś był pożerany przez ciekawość, która nie dawała mu spokoju. W jednym zaś momencie poczuł napór ciśnienia związany z tym, że grunt pod jego nogami zaczął się osuwać i wpadać w jakąś ciemność, a on wraz z nią. Czyżby pułapka, której się nie spodziewał? Cóż, wyglądało na to, że ktoś zastawił pułapkę, która wydawała się jakby... Elementem ziemi, który był mu... Zupełnie nieobcy. Ponieważ był w niej wyborny!
Cóż, nie bardzo chciał ujawniać swoje umiejętności, więc skupił się na czymś zupełnie innym. Odpalił najprostszą technikę, by nieco bardziej przyspawać się do powierzchni opadajacej, by w jednej chwili mocnym wybiciem wyskoczyć z tego dość szerokiego jak mniemał osuwiska. Miał wyskoczyć ku górze, by wyjść z tej pułpaki, jednocześnie był cały czas skupiony, by nikt nie zaatakował go, gdy był w martwym punkcie - w locie. Nawet gdyby to próbował się wtedy bronić przed czymkolwiek nadchodzącym. To było proste rozwiązanie, ale nie wiedział czy to go wciaga, czy tylko osuwa w dół czy też zrobiło się od razu - dziura i bach. Traktował to jak osuwisko, więc próbował wyskoczyć.
Nazwa
Kinobori no Waza
Ranga
E
Pieczęci
Brak
Zasięg
Na ciało
Koszt
Minimalny, nieodczuwalny
Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań
Opis Kolejna z podstawowych jutsu, które potrafią wykorzystać nawet największe świeżaki spomiędzy ninja. Technika ta pozwala na odpowiednią kontrolę i kumulację chakry w z góry określonym miejscu - tu są to stopy. Dzięki temu shinobi jest w stanie poruszać się po powierzchniach pionowych, a nawet poziomych (tylko w sprzeczności z grawitacją), czyli prościej - po ścianach i sufitach, drzewach, gałęziach, i po czym tylko nam przyjdzie ochota - nie wliczając wody. Uwaga: Odpowiednio skumulowana chakra w stopach nie wyklucza korzystania z innych technik w trakcie jej używania.
0 x
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij... Obrazek
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 1071
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: *czarne, lekko pofalowane włosy
*jasna cera
*zazwyczaj czarny ubiór(kimono/sweter plus spodnie( + sandałki i skiety
Widoczny ekwipunek: *Duża Torba
*Plecak
*Manierka
Multikonta: Yachiru

Re: Północny las

Post autor: Arii »

6/21Legendy Teiz - Zaginieni
Misja S - Kyoushi

Pułapka, której się nie spodziewał na swojej drodze zaczęła rozrastać się jeszcze bardziej, zagrzebując nawet pobliskie drzewa, ktoś bardzo się z nią postarał, aby nikt nie przeszedł dalej. Ale czy wiedział kto tutaj szedł? Czy wiedział, że sam białowłosy Kjudini zmierzał w tym kierunku? Dla niego nic nie było straszne. Nie miał powodu do obaw, ponieważ ze swoją szybką reakcją uratował się od pułapki, która dla innych zablokuje całkowicie drogę. Ale tutaj był wprawny shinobi, który nawet nie czuł się zaskoczony. Ot musiał po prostu skoczyć wyżej i wylądować na delikatnie ugiętych nogach.
Kiedy już to zrobił nie wyczuł niczyjej obecności, więc ruszył dalej, zadowolony z siebie, że obrał dobrą drogę.
Po chwili widział, jak mgła delikatnie się rozrzedza i pokazuje mu dość sporawą polankę. Jakieś białe kwiatki wychodziły gdzieniegdzie między mokrą trawą a... martwymi ciałami.
Cała polana była w ciałach mężczyzn. Wieśniaków, jakiś rzemieślników, samurajów i shinobich. Czyżby uczestnicy tego przedsięwzięcia? Gdy spojrzał się na martwe ciała widział, że są to zwykłe rany od broni, nic nadzwyczajnego. Sami z siebie musieli się wybić w walce. Po drodze zobaczył usłaną krwią wydeptaną już ścieżkę w dalszą część lasu, która stromo schodziła w dół.
Dialogi:
Random
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Kamiyo Ori - Cesarscy Brutale II - Zlecenie Specjalne Rewolucjonistów B (25/17+)
2. Kyoushi -Wyspy Samurajów - Kult Wiecznego Płomienia - Finał - Misja S (20/21)
3. Rezerwacja Ren&Mayu - Bogactwo Pustyni - Misja ?
4. Shiori - Chłopiec, który się skrapla... - Misja D (5/7+)
PH
Bank
WT
KP
Awatar użytkownika
Kyoushi
Posty: 2622
Rejestracja: 13 maja 2015, o 12:48
Wiek postaci: 28
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Różnokolorowe oczy - prawe czarne jak smoła, lewe czerwone, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz z wyhaftowanym szarym logo Klepsydry na plecach
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
GG/Discord: Kjoszi#3136
Lokalizacja: Wrocław

Re: Północny las

Post autor: Kyoushi »

Niebagatelny i niepodważalny król i arcymistrz pijackich zabaw nie robił sobie wiele z tak zaprogramowanej pułapki, jednak nie był aż tak nieroztropny jak możnaby powiedzieć. Zdawał sobie sprawę, że ktoś jednak poświęcił na to sporo czasu oraz chakry, by nie dać gapiom dojść do miejsca, które już niedługo później miał doświadczyć nie tylko na ocznie, ale i namacalnie, mimo że trupów nie macał. Chyba, że byłaby to Misae, to wtedy by się nie powstrzymał.
Wyskoczywszy, na ugiętych nogach wylądował w niedalekiej odległości od jamy. Musiał się jakość zorientować gdzie jest. Chwilę później, skupiwszy się na terenie, po prostu ruszył dalej. Nie minęło wiele czasu, gdy mgła się rozrzedziła, a on doświadczył kolejnego, bardzo nietypowego widoku. Martwe ciała rozpowszechnione były na powierzchni, której wzrokiem wręcz nie ogarniał, przynajmniej na tyle na ile pozwalała mu mleczna zasłona. Było ich tak wiele i tak dużo różnorodnych, że nawet nie próbował tego liczyć czy też rozróżniać.
Uwagę jednak zwrócił szczególnie na coś co mogło przykuć uwagę kogoś takiego jak on, który na śmierć niewinnych był zupełnie znieczulony. Stroma ścieżka w dół, która usłana była krwią. Wspaniały widok, więc bez problemu, zdecydował się kierować właśnie tą drogą. Zachowując pełną czujność szedł powoli, chcąc sprawdzić co będzie na jej końcu...
0 x
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij... Obrazek
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 1071
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: *czarne, lekko pofalowane włosy
*jasna cera
*zazwyczaj czarny ubiór(kimono/sweter plus spodnie( + sandałki i skiety
Widoczny ekwipunek: *Duża Torba
*Plecak
*Manierka
Multikonta: Yachiru

Re: Północny las

Post autor: Arii »

7/21Legendy Teiz - Zaginieni
Misja S - Kyoushi

Shiroyasha bardzo dobrze wiedział, że tam gdzie prowadzi krew działo się to czego szukał. Magiczne stworzenia mogły być użytkownikami chakry? Ale czekaj... Magia nie istniała, więc jeżeli ktoś mówił o czymś magicznym musiało to być powiązane z błękitną energią, niczym innym. Schodząc po stromym zejściu od razu widział i czuł, że ziemia nasiąknięta jest krwią nie pierwszy raz... Woń, która się unosiła była tak ostra i jasna do zrozumienia... Mgła się jeszcze bardziej zagęściła, gdy tylko stanął na równej glebie wśród gąszczy krzaków i drzew. O dziwo przed nim była wydzielona ładnie dróżka, jako jedyna czysta i nie skażona krwią.
Dodatkowo widział dookoła zawieszona stalowe żyłki. Teren był pełen pułapek, przy których ktoś się naprawdę postarał. Musiał uważać, żeby w coś nie wdepnąć albo czymś nie dostać. Przynajmniej wiedział, że idzie dobrze, oznaczało to, że ktoś z najemników zszedł tutaj i przygotował teren.
Dodatkowo słyszał jakiś szept w uchu, którego nie potrafił zrozumieć, ale jakby go przywoływał do siebie błagalnym tonem, który gdzieś gładził go po jego ego. Zupełnie, jak dziewczyny w burdelach, które chciały namówić każdego klienta na siebie... Droga była prosta, zbyt prosta... A to oznaczało na końcu jakieś ogromne problemy...
Dialogi:
Random
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Kamiyo Ori - Cesarscy Brutale II - Zlecenie Specjalne Rewolucjonistów B (25/17+)
2. Kyoushi -Wyspy Samurajów - Kult Wiecznego Płomienia - Finał - Misja S (20/21)
3. Rezerwacja Ren&Mayu - Bogactwo Pustyni - Misja ?
4. Shiori - Chłopiec, który się skrapla... - Misja D (5/7+)
PH
Bank
WT
KP
Awatar użytkownika
Kyoushi
Posty: 2622
Rejestracja: 13 maja 2015, o 12:48
Wiek postaci: 28
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Różnokolorowe oczy - prawe czarne jak smoła, lewe czerwone, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz z wyhaftowanym szarym logo Klepsydry na plecach
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
GG/Discord: Kjoszi#3136
Lokalizacja: Wrocław

Re: Północny las

Post autor: Kyoushi »

Nie oszalał, mimo że nawet jego imię wskazywało na kogoś szalonego. Może dlatego, że to właśnie nie tyle odwaga, co brak strachu przed wszelkimi konsekwencjami budowała tego herosa. Śmiał się nazywać demonem, gdy wpadał w bojowy szał, obierając wojenną ścieżkę, jednak wcale nie zatracał się w prostym ataku byle do przodu. Teraz jednak, walczył z samym sobą i ciekawością, którą budował teren, na którym się znalazł i okoliczności, z którymi przyszło mu się mierzyć. Nie tracąc więcej czasu na dywagacje na temat magii i jej porównań do niezrównanej chakry, porzucił te myśli, by przeć naprzód, wchodząc w tereny, których żaden cywil nie powinien widzieć czy też mieć okazji by ich doznać tak bardzo jak on sam, będąc świadkiem prawdopodobnie jednym z pierwszych, ale czy ostatnich?
Nie czekał już dłużej, gdy znalazł się w mlecznej zasłonie mgły. Jego wzrok mimo wszystko pozwolił mu wychwycić większość pułapek by móc je wymijać, ale nie ryzykował. W jednej, krótkiej chwili jego prawe oko zabłysnęło szkarłatem i w tejże chwili miał prawo zobaczyć jeszcze więcej niż mógł się spodziewać. Nie użył Sharingana tylko do tego, by wychwycić pułapki, ale także do tego by skonfrontować się z szeptem w uchu, który pojawił się niejako znikąd. To mogła być iluzja, a znając się nieco na tej sztuce, właśnie to zakładał. A jeśli nie? To może jakieś sprytne ninjutsu? Musiał to określić dość szybko, by nie pogrążyć się dalej. Szedł dalej, tym razem wspomagając swoje zmysły, głównie wzorku na odczytywaniu wszystkiego co mogło wpaść w jego cudowne oko, będąc gotowym na niespodziewane!
0 x
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij... Obrazek
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 1071
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: *czarne, lekko pofalowane włosy
*jasna cera
*zazwyczaj czarny ubiór(kimono/sweter plus spodnie( + sandałki i skiety
Widoczny ekwipunek: *Duża Torba
*Plecak
*Manierka
Multikonta: Yachiru

Re: Północny las

Post autor: Arii »

8/21Legendy Teiz - Zaginieni
Misja S - Kyoushi

Oczy. Te zawsze powiedzą prawdę, no nie? Nasz bohater posiadał do tego jeszcze lepsze oko, Sharingana. Czerwono oko o łezkach klanu Uchiha, które umożliwiało zobaczenie o wiele więcej niż by można chcieć. Stalowe żyłki, odsunięta ziemia zasłonięta liśćmi, liny, siatki. Widział wszystko. Ktoś idealnie wszystko przygotował nie chcąc, aby ktoś poszedł dalej. Tak, białowłosy członek klanu Uchiha wiedział, gdzie się kierować, ewidentnie ktoś zaznaczał mu kolejne punkty na mapie. Jednak nie wykorzystał swoich oczu, żeby wychwycić pułapki, to by potrafił i bez tego. Chciał wiedzieć czy został złapany w Genjutsu czy gdzieś wokół niego było skupisko chakry, które próbowało go omamić.
Jednak nic takiego nie wychwycił swoim cudownym oczkiem. Czyżby omamy? Może mgła była trująca? Albo po prostu mu się wydawało... Chociaż to mało prawdopodobne. Unikając każdej z pułapek dostrzegł w końcu punkt, do którego powinien dotrzeć. Zalśniło przed nim jeziorko, o którym dostał informacje. Było w prześlicznym miejscu, gdzie nagle mgła się kończyła i zobaczył zachodzące słońce rzucające pomarańczową poświatę na góry po drugiej stronie jeziorka, które ciągnęły się jeszcze kilka kilometrów szerokości. Nie zauważył jednak nic nadzwyczajnego w tym miejscu. Bo przecież trup leżący na środku z rozerwaną połową ciała nie był dla niego niczym nadzwyczajnym.
Dialogi:
Random
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Kamiyo Ori - Cesarscy Brutale II - Zlecenie Specjalne Rewolucjonistów B (25/17+)
2. Kyoushi -Wyspy Samurajów - Kult Wiecznego Płomienia - Finał - Misja S (20/21)
3. Rezerwacja Ren&Mayu - Bogactwo Pustyni - Misja ?
4. Shiori - Chłopiec, który się skrapla... - Misja D (5/7+)
PH
Bank
WT
KP
Awatar użytkownika
Kyoushi
Posty: 2622
Rejestracja: 13 maja 2015, o 12:48
Wiek postaci: 28
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Różnokolorowe oczy - prawe czarne jak smoła, lewe czerwone, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz z wyhaftowanym szarym logo Klepsydry na plecach
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
GG/Discord: Kjoszi#3136
Lokalizacja: Wrocław

Re: Północny las

Post autor: Kyoushi »

Bioły był wkurzony. Nic nie widział i nic nie słyszał, a mgła jak była tak nie zniknęła. Nie był nawet w świecie iluzji, więc nikt w tej chwili nie chciał go oszukać. Zawiódł się, bo myślał, że uda mu się wejść do świata fantazji i zniszczyć wszystko co jego przeciwnik przygotował. W tej jednak chwili nic z tego nie wynikało i musiał obejść się smakiem. Idąc poszlakami i szlakiem, który pozostawił mu nieznajomy lub wielu nieznajomych, chytrych przeciwników, których zamierzał wyniuchać niczym świnia trufle w lesie. Nic sie jednak więcej nie działo, więc nie pozostało mu nic innego jak kontynuować chód i przejście do miejsca, w którym coś miało się zadziać.
Przechodząc przez wszystko co tylko napotkał na swoim wzroku, węchu i pozostałym zmysłom, wyglądało na to, że nie znajdzie niczego, aż jego oczom ujawniło się zachodzące słońce, które przedarło się przez tę sowitą mgłę i ukazało jeziorko, którego tak bacznie szukał. Udało się odnaleźć miejsce, o którym mówił pewien random, rzucający niechlujnie shurikenami. Jego wzrok przykuł natomiast trup, który pojawił się na jeziorze czy gdzieś tam na środku, może jakiejś małej wysepki. Sprawdził go swoim sharinganem i okolice, czy gdzieś nie czyha jakieś życie i co? No ciekawość wzięła górę. Przelał odrobinę chakry do stóp, by wejść na jeziorko i czmychnął sprawnie na miejsce, by zbadać trupa, jeżeli to miejsce było odpowiednio bezpieczne. Musiał się upewnić, że tak jest - nie był na tyle głupi by ryzykować bez powodu. To mógł byc najcenniejszy trop dnia dzisiejszego.

0 x
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij... Obrazek
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 1071
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: *czarne, lekko pofalowane włosy
*jasna cera
*zazwyczaj czarny ubiór(kimono/sweter plus spodnie( + sandałki i skiety
Widoczny ekwipunek: *Duża Torba
*Plecak
*Manierka
Multikonta: Yachiru

Re: Północny las

Post autor: Arii »

9/21Legendy Teiz - Zaginieni
Misja S - Kyoushi

Irytacja białowłosego, kociego właściciela sięgała coraz bardziej zenitu. Nic nie mógł znaleźć, ale na coś ciągle wpadał. To jakiś jegomość rzucający kunaiami, to jakieś nagłe pułapki, które pojawiały się znikąd, nagle pole usłane trupami i teraz jakiś trup na środku jeziorka. I tutaj nic. Po prostu leżał na tafli wody jakiś mężczyzna z ogromną dziurą na klatce piersiowej. Wiedział już, że nie ma w okolicy nikogo żywego. Ale patrząc na wodę nie widział nic. Ani tego co było pod nią, ani swojego odbicia. Jego czerwone oko również nic nie widziało. Zupełnie, jakby było blokowane...
Do jego uszu jednak dotarł szum i nagłe poruszenie się tej dziwnej wody. Zaczęła buzować i falować. Gdzieniegdzie unosiła się piana. A ciało, nad którym stał nagle zostało pochłonięte przez coś, co tam było. Woda zafalowała i gdyby nie jego technika ninja z Sogen to zapewne by wpadł do niej i się w niej zanurzył, jednak fale zniosły go trochę na bok i w końcu zobaczył jak przeogromna bestia wyłania się spod tafli wody. Złote ślepia zaświeciły się a cielsko pełne łusek zaczęło wyłaniać się i przerastać góry. Ogromny na trzydzieści metrów stwór zaryczał i pokazał wszystkie swoje ostre zęby przyglądając się Kyoushowi. Dwa długie wąsy wisiały w powietrzu i poruszały się wraz z wydechami potwora z jeziora. Gdzie to się tam ukryło? I co to za cholerne monstra mają na tym Teiz?!
Dialogi:
Random
BestiaObrazek
Bestia
  Ukryty tekst
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Kamiyo Ori - Cesarscy Brutale II - Zlecenie Specjalne Rewolucjonistów B (25/17+)
2. Kyoushi -Wyspy Samurajów - Kult Wiecznego Płomienia - Finał - Misja S (20/21)
3. Rezerwacja Ren&Mayu - Bogactwo Pustyni - Misja ?
4. Shiori - Chłopiec, który się skrapla... - Misja D (5/7+)
PH
Bank
WT
KP
Awatar użytkownika
Kyoushi
Posty: 2622
Rejestracja: 13 maja 2015, o 12:48
Wiek postaci: 28
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Różnokolorowe oczy - prawe czarne jak smoła, lewe czerwone, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz z wyhaftowanym szarym logo Klepsydry na plecach
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
GG/Discord: Kjoszi#3136
Lokalizacja: Wrocław

Re: Północny las

Post autor: Kyoushi »

Chwilę się można przekomarzać, ale bez przesady, nie można tak wpływać na wszystko co związane z białowłosym bydlakiem. Gdy tylko dotarł do środka wyspy razem z tym co tam zastał, począł się zastanawiać co z tym musi zrobić. Spojrzał na niego z politowaniem, był to gość, który miał dziurę w klacie i nic poza tym. Prosty chłop o prostych obrażeniach w trakcie rozkładania się na czynniki pierwsze. Nie zrobił na nim większego wrażenia, jednak coś się zmieniło. Po chwili do jego uszu i ciała dotarł szum. Nie tylko poczuł, ale i zauważył fale, które zaczęły panować na tym magicznym jeziorze. Tylko skąd tu fale, gdy nie było wiatru?
Rozejrzał się dokoła, by zauważyc co się tutaj do kurwy dzieje. Nie wiadomo czemu, nie zdołał się zorientować jak ciało, które było niedaleko niego, a jednak zostało opchłonięte. Woda wciaż falowała, a białowłosy utrzymywał się na jej tafli, wciąż nie wyciągając dłoni z kieszeni, spoglądając co tu się dzieje. Gdy trochę go zakołysało i odsunęło naturalnie od tego miejsca, w końcu zauważył co to było. W jego głowie ponownie narodziło się pytanie - CO DO KURWY?! Spoglądała z głową, wysoko uniesioną i z wielkim znakiem zapytania nad głową. Miał pewnie ze trzydzieści metrów, przez co cieżko go było zignorować, ale dla tego potwora sam białowłosy był niczym pchła. To było iście podjerzane, ale samo montrum nie zaatakowało go bezpośrednio. Po prostu się pojawiło, więc nie zamierzał wykonywać pierwszego ruchu. Białowłosy patrzył i spoglądał, chciał dowiedzieć się czegoś więcej, więc nie zamierzał zaatakować pierwszy, jeżeli tylko trzeba było. Jedyne co miał zrobić to uciekać po tafli wody, by przekonać się o zamiarach tej bestii i co ona robi w takim miejscu, w tak małym jeziorze zmieścił się taki bydlak? Jego Sharingan lustrował bestię, sprawdzając jednocześnie czy jest żywa i posiada obieg chakry, czy jest to po prostu jakaś sztuczka, iluzja, cokolwiek co mógłby rozwiązać, szukając innego źródła chakry, unikając wszelakich ataków i pułapek.

0 x
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij... Obrazek
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 1071
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: *czarne, lekko pofalowane włosy
*jasna cera
*zazwyczaj czarny ubiór(kimono/sweter plus spodnie( + sandałki i skiety
Widoczny ekwipunek: *Duża Torba
*Plecak
*Manierka
Multikonta: Yachiru

Re: Północny las

Post autor: Arii »

10/21Legendy Teiz - Zaginieni
Misja S - Kyoushi

Tak to było zaskoczenie, nie wiedział, jak ma zareagować na coś tak ogromnego, co przed nim się pojawiło a co ewidentnie nie powinno według niego tutaj żyć. Żółte ślepia patrzyły się na niego a woda zaczęła się burzyć, gdy tylko wystrzelił by sprawdzić, jak ta zareaguje. I nie musiał zbyt długo czekać, bo ogromne cielsko po prostu wpłynęło pod taflę wody i zaczęło płynąć z ogromną prędkością. To nie była zwykła bestia, widział w niej poziom chakry, więc była to istota żywa nie iluzja. Tylko czy teraz mógł uznać, że to jakaś postać Teiz a może przywołaniec? Skomplikowane to wszystko było. Czuł, jak taci grunt pod nogami, woda burzyła się i falowała, że ledwo utrzymywał się na niej nawet z pomocą techniki - to tylko mogło oznaczać, że musiał wymyślić inną drogę... Gdyby ogromny ogon nie przebił się przed niego i nie kierował się w jego stronę. Zobaczył, jak na końcu ogona wystaje ogromny kolec, którym prawdopodobnie został przebity poprzednik, którego tutaj znalazł. Sytuacja robiła się coraz bardziej nieciekawa, ponieważ został celem na obiad a raczej nie chciał zginąć w nikomu nie znanej miejscowości w tak tajemniczym miejscu, gdzie truchło będzie się rozkładać i nikt go nie odnajdzie... Nawet ludzie stąd. Czas chyba pokonać kolejną legendę i postawić swoją flagę, że się zdobyło ten szczyt...
Dialogi:
Random
BestiaObrazek
Bestia
  Ukryty tekst
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Kamiyo Ori - Cesarscy Brutale II - Zlecenie Specjalne Rewolucjonistów B (25/17+)
2. Kyoushi -Wyspy Samurajów - Kult Wiecznego Płomienia - Finał - Misja S (20/21)
3. Rezerwacja Ren&Mayu - Bogactwo Pustyni - Misja ?
4. Shiori - Chłopiec, który się skrapla... - Misja D (5/7+)
PH
Bank
WT
KP
Awatar użytkownika
Kyoushi
Posty: 2622
Rejestracja: 13 maja 2015, o 12:48
Wiek postaci: 28
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Różnokolorowe oczy - prawe czarne jak smoła, lewe czerwone, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz z wyhaftowanym szarym logo Klepsydry na plecach
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
GG/Discord: Kjoszi#3136
Lokalizacja: Wrocław

Re: Północny las

Post autor: Kyoushi »

Mógłby przywitać się z nowo poznaną bestią prostym i feudalno-japońskim "dżem dobry", jednak powstrzymał się od żartów. Sama bestia była niemal tak straszna i wielka jak Bijuudemon, a dzięki temu nie czuł tak wielkiego strachu. Spoglądał jednak na bestię z należytym szacunkiem, bo sama jej wielkość budziła podziw i emanowała siłą. Wpatrzone żółte ślepia odbijały się w szkarłacie Sharingana, który lustrował bestię wzdłuż i wszerz. Już teraz wiedział, że to żaden trik czy iluzja. Wyglądało to na rzeczywistego potwora. Może był to przywołaniec jak koty Ichirou, ale no jego tak wielkie być nie potrafiły. Może za mało jadły podczas etapu, gdy miały najbardziej urosnąć.
Fale były co raz trudniejsze do opanowania pod jego stopami. Czuł, że niedlugo to się może znaleźć pod taflą wody, która nieubłaganie chciała go zmiażdżyć swoją potęgą, szczególnie fali, które nadchodziły już niemal zewsząd, a głównie ze źródła, którym była ukryta sylwetka potwora, który zanurzył się w jeziorze. Po chwili jednak zobaczył jak w jego kierunku leci potężny kolec, który był końcem ogona, pędzący w jego stronę. Nie zamierzął się mu poddać. Natychmiast jak zauważył, że leci w jego stronę, wykorzystał dla niego bardzo korzystny teren, którym była woda. Nie składając żadnej pieczęci, wypuścił ze swojego ciała potężne błyskawice, które popędziły w kierunku ogona, by usmażyć, a przynajmniej potelepać bestię od dupy strony. To na pewno nie spowoduje, że umrze, ale zdecydowanie da mu czas do namysłu co dalej, ponieważ na samej wodzie pozostawać nie może. W czasie, gdy zwiększony zasięg dzięki tafli wody uwolniło potencjał jego techniki, on sam zmienił kierunek i skierował swój bieg w kierunku lądu, stamtąd będzie mógł o wiele łatwiej, a jednocześnie zdobędzie czas na namyślenie co ma teraz zrobić i co dalej. Nie wiedział też jak zareaguje na jego technikę potwór z Teizness.
0 x
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij... Obrazek
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 1071
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: *czarne, lekko pofalowane włosy
*jasna cera
*zazwyczaj czarny ubiór(kimono/sweter plus spodnie( + sandałki i skiety
Widoczny ekwipunek: *Duża Torba
*Plecak
*Manierka
Multikonta: Yachiru

Re: Północny las

Post autor: Arii »

11/21Legendy Teiz - Zaginieni
Misja S - Kyoushi

Czas było przejść do akcji. Ogromny wąż zamierzał go zranić a to wymagało już przejęcia inicjatywy od naszego białowłosego, który widział, że jego szanse na tafli wody z każdą sekundą się zmniejszały, więc czas było zarządzić odwrót i to z wysokiego C!
Kolec z ogona śmignął przez powietrze już w momencie, kiedy Kyoushi go uniknął i posłał falę błyskawic w kierunku węża. Woda zasyczała i wręcz zabuzowała a do uszu bohatera doszedł pisk. Jednak nie był to jęk bólu, ale złości. Złości, która wyrwała się z jeziora w momencie, kiedy ten zbliżył się do brzegu. Z wody wystrzelił jeszcze raz ogon, ale tym razem z pełną swą długością i strzelił od boku, ścinając powietrze na swej drodzę, tworząc dźwięk świstu. W kierunku Kyousha podążał ogon i to nie zwykły, kolec na jego końcu nie był jedynym. Cały ogon nagle porósł w kolce, które błyszczały się od promieni słońca kolorami tęczy. Gdyby nie była to taka sytuacja... Można by powiedzieć, że piękny widok.
Dialogi:
Random
BestiaObrazek
Bestia
  Ukryty tekst
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Kamiyo Ori - Cesarscy Brutale II - Zlecenie Specjalne Rewolucjonistów B (25/17+)
2. Kyoushi -Wyspy Samurajów - Kult Wiecznego Płomienia - Finał - Misja S (20/21)
3. Rezerwacja Ren&Mayu - Bogactwo Pustyni - Misja ?
4. Shiori - Chłopiec, który się skrapla... - Misja D (5/7+)
PH
Bank
WT
KP
Awatar użytkownika
Kyoushi
Posty: 2622
Rejestracja: 13 maja 2015, o 12:48
Wiek postaci: 28
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Białe, rozczochrane włosy. Różnokolorowe oczy - prawe czarne jak smoła, lewe czerwone, czarny garnitur, zbroja z białym futrem przy szyi oraz czarny płaszcz z wyhaftowanym szarym logo Klepsydry na plecach
Widoczny ekwipunek: Wakizashi przy lewej nodze. Katana z białą rękojeścią w czerwonej pochwie przy pasie od lewej strony, katana przy lędźwi w czarnej pochwie.
GG/Discord: Kjoszi#3136
Lokalizacja: Wrocław

Re: Północny las

Post autor: Kyoushi »

Nie było na co czekać, musiał wybierać drogi, które nie były łatwe. Nie mierzył się jeszcze z czymś o takich gabarytach co nie było demonem stworzonej tylko z chakry. Ten stwór natomiast wydawał się czymś co było hybrydą bestii i posiadało własny słup blado niebieskiej energii, która płynęła w nim nieprzerwanie. Jeszcze. Białowłosy szybko zorientował się, że te żarty mogą skończyć się o wiele gorzej, a on sam może zostać rozerwany na strzępy jak poprzednik, który już leżał z dziurą w brzuchu, bynajmniej od żartów samego wodnego smoko-stwora.
Gdy jego potężne błyskawice śmignęły w kierunku tego wąsacza, zasyczał, a raczej zapiszczał ze złości. Zagotował się niczym garnek z wodą na ognisku. To spowodowało uśmiech u białowłosego bydlęcia, syna chaosu i łowcy demonów. Ten pisk był bardzo charakterystyczny, jednocześnie bardzo niebezpieczny dla samego białowłosego. Zauważył jak potężna i zła bestia sięgnęła po swoją kolejną broń, którą ponownie był ogon, jednak atak nie przypominał poprzedniego, który w szermierce był po prostu pchnięciem. Tym razem był to zamaszysty cios, ciągnący się od jego boku w jego kierunku, przecinając powietrzę tuż nad taflą wody. Wyjścia były dwa - w górę lub pod wodę. To drugie odpadało na starcie, w pod wodą nie będzie miał najmniejszych szans, jednak w górze nie będzie mógł kontrolować kolejnych ruchów. Nie pozostało mu już nic innego jak reagować.
Jego Sharingan kolejny raz zabłysnął, a on wyjął w końcu ręce z kieszeni. Gdy tylko ogon się zblizał, wykonał gest machnięcia lewą ręką, przechodząc w przysiad i wybijając się jak najmocniej potrafił w samą górę z wody, by uniknąć tego wielkiego bytu, który uprzednio zaatakował dwudziestoma (dwukrotnie więcej) wiązkami potężnej techniki elemntu błyskawicy, by będąc już w górze, skorzystać z zaledwie jednej pieczęci tygrysa, a następnie skumulować destrukcyjną chakrę w płucach, którą wypluł w kierunku wystającego tułowia bądź ogona, tak by trafić i spowodować jak największe szkody zwierzęciu. W tym czasie, gdy miał opadać, znów próbował przedostać się jak najszybciej na suchy ląd, gdzie jego szanse na ocenę sytuacji mogły wzrosnąć.
0 x
Posta dajże Kjuszowi, klawiaturą potrząśnij... Obrazek
Awatar użytkownika
BeeBee-Hachi
Moderator
Posty: 717
Rejestracja: 27 gru 2019, o 14:39
GG/Discord: Kubalus#9713
Multikonta: Tetsuro/Zankoku

Re: Północny las

Post autor: BeeBee-Hachi »

0 x
ODPOWIEDZ

Wróć do „Teiz”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość