Ogromne, tajemnicze terytoria położone za wielkim Murem Granicznym, położonym na obrzeżach Sogen, wlicza się do nich również niezbadany teren na północ od Morskich Klifów.. Obszary te są w znacznej przewadze otoczone morzami... i w sumie niewiele więcej da się o nich powiedzieć. Historia tych okolic jest związana z rewoltą, która kiedyś rozlała się po sąsiadujących prowincjach i nieomal wyeliminowała klan Uchiha. Jednak od czasu zesłania ludzi związanych z tym wydarzeniem za Mur, sytuacja się ustabilizowała... lecz do dziś nic nie wiadomo o tym, co się tam dzieje.
Kaito Ishikawa
Posty: 905 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » wczoraj, o 10:30
Misja
S ytuacja uspokoiła się, jednak ja wciąż pozostawałem na swoim miejscu bacznie strzegąc tego co się dzieje za drzwiami. Choć przeciwnicy jak słyszałem odeszli od wrót to nie widząc innego wejścia pozostawałem przy nich.
- Dokładnie tak, szukajcie czego tam chcecie w tym miejscu. Jednak jak powiedziała Megumi-sama, naszym zadaniem jest sprowadzenie dziewczyny z powrotem, nie zapominajcie o tym. - rzuciłem im tylko, przypominając, że dla mnie zebranie jakiś danych z tego miejsca to drugorzędny problem
P o jakiejs chwili, gdy moi towarzysze zajęci byli przeszukiwaniem zakamarków tego miejsca usłyszeliśmy dźwięk nadchodzącej postaci, ale skąd ? Po chwili zjawiła zakapturzona postać podobna do tej z którą ostatnio walczyłem. Kurogane napiął się jednak to ja zrobiłem krok w stronę tego czegoś
- Szukajcie tego co musicie znaleźć, walkę zostaw mi, pilnuj pieczętnika - zwróciłem się do Kurogane
Sam przyprowadził tego chłopaka, pomimo tego, że jąkający się jegomość zaczynał oddawać swoją wartość to jednak nie chciałem dać się wmanipulować w robienie za czyjegoś opiekuna. Zwróciłem się w stronę postaci
- Ishika... - urwałem, właśnie wtedy zrozumiałem, że znam ją, że to Mai, nie było żadnej wątpliwości -... MAI !!! Co ty robisz ! Złaź głupia dziewucho ! - widząc, że próbuję się oddalić bardzo się poirytowałem
Oceniając swoje siły jeżeli mogłem o wskoczyłem do antresoli, jeżeli nie użyłem Kinobori no waza, aby dokonać tego jak najszybciej. W rękach trzymałem Samehade
- STÓJ !!! ZABIERAM CIĘ I STĄD UCIEKAMY !!! - krzyczałem do odchodzącej towarzyszki dawnej przygody.
DLA MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 195 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=233599#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » wczoraj, o 21:34
Stare śmiecie
Misja S - Kaito Ishikawa
Posty
Nobuo 12
Kaito Ishikawa 11
VIDEO
Zostawiłeś towarzyszy i ruszyłeś w pościg za Mai, na antresoli znajdowała się futryna w ścianie która rozpoczynała kolejny korytarz, to miejsce było piekielnie zawiłe oraz większe niż się może wydawać na pierwszy rzut oka. Wskakując na antresole widziałeś, że się znacznie oddaliła w korytarzu jednak tylko szła, nie biegła. Pogoń była dziwna, ona idzie, ty biegniesz ale nie możesz dogonić, zajęło to z pół minuty zanim do niej dotarłeś.
Wykrzyczałeś do niej, że ją z tego miejsca zabierasz w tym momencie postać się obróciła... To była Mai ale nie miała twarzy. Pomachała ci i... rozpłynęła się w powietrzu, to był kolejny yokai? To była jakaś technika? Byłeś pod wpływem genjutsu? Nie wiadomo, ale wiedziałeś jedno to co widzieliście zwodziło cię za nos.
Kiedy tylko się obejrzałeś, widziałeś za sobą kilka rozgałęzień w korytarzu nie miałeś zielonego pojęcia gdzie się znalazłeś, jednak tym razem mogłeś usłyszeć głos kobiety wołający. - Kaito... Pomocy.. . - Byłe 3 rozwidlenia korytarza w który mogłeś się udać na siebie, na prawo i na lewo. Głos dobiegał z tego na lewo. Czyżby to była kolejna zabawa wścibskich yokai a może jakaś pułapka.
Co gorsza, jak spojrzałeś za siebie by ocenić korytarz którędy biegłeś, nie był prosty tak, tylko posiadał zakręty. Coś tutaj było mocno nie halo...
Kurogane Ryūzō - KLIK
Ryoyu
Przechodzień
Yokai
Głos
Głos II
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo
Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Kaito - Misja S
Sosuke - Misja A
Gosui - Misja A
Kaito Ishikawa
Posty: 905 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 52 min temu
Misja
B iegłem za Mai jak opętany.
- Zatrzymaj się !!! Do cholery jasnej !!! Stój !!! Mai !!! - darłem się za tą dziewuchą, aby w końcu stanęła w miejscu
Przyspieszyłem biegnąć najszybciej jak tylko było to możliwe, ale ze zdziwieniem zorientowałem się, że zbytnio do dziewczyny to się nie przybliżałem. A co najlepsze ona nawet nie biegła tylko wyglądało to jakby spokojnie szła. Co jest grane ?
W końcu do niej dopadłem, ale nie miała twarzy, a zaraz po tym rozpłynęła się w powietrzu. Co jest !?
Ś wiat zawirował dookoła mnie, coś się mną bawiło, coś mnie przyciągało do siebie, używając głosu Mai jako przynęty. Pójście dalej za tym głosem oznaczało pewnie wpadnięcie w zasadzkę. Z Samehadą w dłoniach, wydarłem się na cały obiekt
- Wyłaź ! Słyszysz ! Wyłaź ! Jam jest Ishikawa Kaito ! Zwróć mi do cholery Mai ! Oddaj mi ją ! Stań ze mną do walki ! - darłem się
L iczyłem, że coś zaraz wyjdzie i mnie zaatakuje. Jeżeli jednak sytuacja miałaby się przedłużać, pójdę za głosem, z ciężkim sercem wpadając w zastawioną pułapkę.
A w kontekście moich towarzyszy, zeszli oni na drugi plan. Kurogane powinien dać sobie radę, a Ryoyu choć z każdą chwilą zdobywał moją sympatię to jednak pamiętałem, że ostrzegałem iż nie jestem przekonany czy chłopak powinien z nami iść.
DLA MG
Ukryty tekst
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość