Uliczki i zakamarki miasta

Awatar użytkownika
Kujaku Haruka
Posty: 764
Rejestracja: 10 cze 2025, o 16:12
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Kujaku Haruka »

0 x
Awatar użytkownika
Jigen
Posty: 51
Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Jigen »


2
0 x
Awatar użytkownika
Kujaku Haruka
Posty: 764
Rejestracja: 10 cze 2025, o 16:12
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Kujaku Haruka »

0 x
Awatar użytkownika
Jigen
Posty: 51
Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Jigen »

Nazwa
Doton: Moguragakure no Jutsu
Ranga
D
Pieczęci
Brak
Zasięg
Na siebie
Koszt
E: 14% | D: 12% | C: 10% | B: 8% | A: 6% | S: 4% | S+: 2% (1/2 na turę)
Statystyki
Dodatkowe
Użytkownik porusza się pod ziemią z połową posiadanej szybkości
Opis Jedna z podstawowych technik Dotonu. Użytkownik rozmiękcza glebę pod swoimi stopami i zapada się pod ziemię, by potem poruszać się pod jej powierzchnią. Dzięki temu jutsu można więc uniknąć zagrożenia, zniknąć z pola widzenia wroga, czy też przemieścić się niezauważonym i przygotować zasadzkę. Możliwe jest poruszanie się w różnego rodzaju glebach, a mniejsze przeszkody takie jak kamienie, żwir, czy korzenie drzewa nie są dużym problemem. Niemożliwym jednak jest przebicie się przez litą skałę. Oczywistą wadą techniki jest brak poglądu na to, co dzieje się na powierzchni. Dzięki technice użytkownik jest w stanie jedynie wyczuć występujące w promieniu dwóch metrów drgania gruntu wywoływane przez poruszających się ludzi lub cięższe obiekty. Jutsu polega na przemieszczeniu się pod ziemią, a nie drążeniu tuneli, więc niemożliwe jest przetransportowanie innych osób. W czasie trwania tej techniki niemożliwe jest wykonywanie innych jutsu.
2
0 x
Awatar użytkownika
Kujaku Haruka
Posty: 764
Rejestracja: 10 cze 2025, o 16:12
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Kujaku Haruka »

0 x
Awatar użytkownika
Daisuke
Posty: 591
Rejestracja: 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 27
Ranga: Wyrzutek
Multikonta: Sosuke

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Daisuke »

Przewrócił oczami i prychnął niezadowolony. Całą ta sytuacja z karteczką i ich spotkaniem tutaj mu się nie podobała. Na całe szczęście nie musieli kontynuować tej rozmowy, bo karczmarz czym prędzej podstawił im trzy kawy, które Daisuke czym prędzej opróżnił. Jedna za drugą trafiały do jego przełyku. Nawet puste kubki parowały od gorąca napoju, który jeszcze chwile temu się tam znajdował. Dalsze instrukcje nie były potrzebne, a czuł, że rozmowa skończyłaby się mordobiciem, zdemolowaniem całego lokalny, a pewnie też paru pobliskich budynków oraz śmiercią postronnych obserwatorów i przypadkowych przechodniów. Tego że by przegrał nawet nie brał pod uwagę, chociaż doskonale zdawał sobie sprawę z tego do czego mógł być zdolny Bami. Sam fakt, że nie poszedł na taką konfrontację pokazywał, że mimo wszystko podchodził do zleceniodawcy inaczej niż do wszystkich innych. Ciężko było nazwać to szacunkiem, ale w pewien sposób dawało się wyczuć, że możliwości ich obu zmieniają sposób w jaki ci obaj do siebie podchodzą.

-Dobra, kurwa, gdzie to było- Szedł szybkim, energicznym krokiem, niemalże przeskakując z nogi na nogę. Był wyraźnie pobudzony, co było skutkiem wypitych wcześniej napojów. Pójście na misję pod wpływem nie było dla niego żadną nowością. Zdarzało się to bardziej niż często i pewnie trudniej byłoby wymienić momenty, w których nic go nie pobudzało na misji niż odwrotnie. Tym razem było o tyle inaczej, że środkiem pobudzającym nie był ani alkohol ani specyfiki Badacza. To była najzwyklejsza kawa. Środek w swojej prostocie idealny. W tym podekscytowaniu, Daisuke nie zapominał o celu misji. Było mu bardzo łatwo się skupić na tym co ma zrobić, nie rozkojarzył się przypadkowymi sytuacjami i zadziwiająco dobrze zapamiętał adres, nie musząc go sprawdzać co dwie uliczki. Uważnie rozglądał się po wszystkim kątach docelowej uliczki, próbując ocenić co go może tutaj czekać.
0 x
Awatar użytkownika
Risu
Posty: 112
Rejestracja: 9 lip 2025, o 20:08
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Rude, długie włosy spięte w kok bądź rozpuszczone
blada cera
zielone oczy
gładka skóra
szczupła
delikatne usta
mały nosek
Risu w zasadzie zawsze ubiera się w kimona. Najczęściej są w kolorze czarnym. Na stopach nosi czarne geta.
Widoczny ekwipunek: Czarna Katana
Flet
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Sasame | ??? | Jawa

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Risu »

0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Daisuke
Posty: 591
Rejestracja: 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 27
Ranga: Wyrzutek
Multikonta: Sosuke

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Daisuke »

-To się kurwa urządzili. Ciekawe czy za hajs Bamiego- Zwrócił uwagę, rozglądając się po okolicy. Nie robiły na nim wrażenia przepych, złoto, dekoracje i tego typu duperele. Potrafił jednak wyciągać wnioski i rozróżniać niektóre sprawy, a gdy chodziło o bogatych, to tych najlepiej było oskubać z monet. Po pierwsze nie przykładali do tego aż takiej wagi, chociaż niektórzy byli prawdziwymi dusigroszami, zbierając majątek dla samego faktu jego posiadania i nie byli zdolni wydać nawet złamanego ryo. Po drugie, lubili zatrudniać innych do pomocy w brudnych interesach, a to było prawdziwa kopalnią złota, z której Daisuke czerpał garściami, zatrudniając się gdzie można, żeby tylko obić komuś mordę. Nie musiał się nawet reklamować, bo sam fakt jego postury szybko wszystkim uświadamiał do czego najlepiej mógł się przydać.

-Miejmy to za sobą. Tylko odwlekasz nieuniknione. I tak cię złapię, tylko za każdą zmarnowaną minutę będę bardziej skłonny ci dodatkowo wpierdolić- Nie spieszył się bo wiedział, że sama jego obecność działała wystarczająco na morale i możliwości jego celu. "Leszcz" okazał się dokładnie takim jak można się było spodziewać, gdy próbował skryć się w domu. Włócznik spokojnie przekroczył próg wejściowych drzwi i dostrzegł znajdującą się tam damę.

-Piękna pani, proszę odsunąć się pod ścianę. Nie chcemy przecież żeby tej pięknej buźce coś się stało, ale możemy później wspólnie spędzić trochę czasu. Na rozmowach oczywiście- Wykonał ukłon, teatralny i na pokaz, ale widać, że całkowicie niewyćwiczony. Daisuke robił to co Daisuke robić lubił, uwodził przedstawicielkę płci pięknej, jeszcze nawet nie mając okazji się jej dokładnie przyjrzeć. Zanim te słowa wypowiedział jakoś do niego nie dotarło, że skoro to była partnerka Bamiego, to może być w podobnym do niego wieku, co Nakasada uznawał już praktycznie za szykowanie się do grobu. Na całe szczęście, mimo rzucanych aluzji, może rzeczywiście lepiej zostawić ich wspólną relację jedynie na etapie rozmów. I to raczej z tych niezbyt krótkich. Na wszelki jednak wypadek, spojrzał na nią, z typowym dla siebie ironiczno-uwodzicielskim uśmieszkiem.
0 x
Awatar użytkownika
Risu
Posty: 112
Rejestracja: 9 lip 2025, o 20:08
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Rude, długie włosy spięte w kok bądź rozpuszczone
blada cera
zielone oczy
gładka skóra
szczupła
delikatne usta
mały nosek
Risu w zasadzie zawsze ubiera się w kimona. Najczęściej są w kolorze czarnym. Na stopach nosi czarne geta.
Widoczny ekwipunek: Czarna Katana
Flet
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Sasame | ??? | Jawa

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Risu »

  Ukryty tekst
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Daisuke
Posty: 591
Rejestracja: 20 lip 2020, o 22:49
Wiek postaci: 27
Ranga: Wyrzutek
Multikonta: Sosuke

Re: Uliczki i zakamarki miasta

Post autor: Daisuke »

Jedynie kącik jego oka spoglądał na kulącego się mężczyznę, któremu niewiele trzeba było, żeby sam zszedł na zawał. Przed całkowitym upokorzeniem, uratowała go ściana, która pozwoliła mu jakoś utrzymać się w pionie, zamiast wywrócić jak dziecko, które uczy się chodzić. Daisuke wzrokiem bardziej szukał partnerki, a właściwie to byłej, Bamiego. Spodziewał się zobaczyć starą, pomarszczoną, kaszlącą pewnie równie mocno, co zleceniodawca tego całego zamieszania. A jednak jakieś było zaskoczenie, gdy absolutnie wszystko zaprzeczyło oczekiwaniom Włócznika. Zamiast starusieńkiej babci, spotkał kobietę w sile wieku. W SILE wieku! Na jej widok aż stanął jak wryty, jakby zapomniał języka w gębie. Jej ruchy, jej idealnie wyrzeźbione ciało, nienaganna sylwetka, energią, którą emanowała i to słownictwo. Nakasadzie zaświeciły się oczy bardziej niż dziecku w sklepie z cukierkami. Był pod niemałym wrażeniem, bo widok taki z całą pewnością zostawał w pamięci wielu na długo. W jego przypadku, to doskonale wiedział, że nigdy tego nie zapomni. Na jej wzmiankę o tym, że zapomni imienia, kącik ust mimowolnie się lekko uniósł. Miała rację bo przeczytała go jak z otwartej księgi. Nie przykładał wagi do imion, ale nie była to kwestia alkoholu.

Zanim odzyskał swój język i miał okazję odgryźć się kobiecie, ta szybko sprowadziła go na ziemię jednym ruchem. Zanim się obejrzał był ponownie na dworze, a żebra to aż błagały go o łaskę. Serce próbowało wyskoczyć z piersi, kołatając z całych sił. Czuł każde jego uderzenie oraz tempo w jakim po sobie następowały. To nie było normalne. Nie mógł powiedzieć, że nigdy z czymś takim się nie spotkał, ale było to uczucie, które do tej pory było bardzo wyjątkowe.

-Skurwiel zapomniał wspomnieć o tobie. Nawet jednego komplementu...- Wypluł odrobinę krwi z ust gdzieś w bok i szybko stanął na ugiętych nogach. Jego wszystkie zęby były teraz doskonale widoczne w szerokim uśmiechu. Ekscytował się tą walką. To już nie było jakieś zlecenie czy zwyczajne obicie komuś mordy dla przysługi, za którą coś dostanie. Czekała go walka za którą dałby się pokroić. I każdy fragment jego ciała się palił do działania. Skrzyżował przedramiona na wysokości klatki piersiowej, wydał okrzyk, a następnie rozpostarł ręce na boki. Powietrze wokół niego zawirowało, a on sam momentalnie się zmienił. Nie było mowy o wstrzymywaniu się. Natychmiast otworzył Bramę Limitu, ruszając pędem w kierunku przeciwniczki. Dobiegając do niej, zniżył się, próbując uniknąć ewentualnego ciosu, zszedł do boku i wyprowadził cios łokciem. To co jednak było zastanawiające był fakt, że ewentualny odrzut, który by się pojawił skierowałby ofiarę nie ponownie w stronę domu, ale gdzieś w bok. Tak jakby Daisuke uszanował prośbę o walkę na zewnątrz i nie demolowanie mieszkania. Coś co wydaje się przecież nieprawdopodobne, zważając na fakt jak doszczętnie zniszczone zostało mieszkanie przy okazji jego poprzedniego zlecenia.
  Ukryty tekst
0 x
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kinkotsu (Osada Rodu Sabaku i Maji)”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości