Jigen
Posty: 39 Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43
Link do KP: viewtopic.php?p=226291#p226291
Post
autor: Jigen » 5 sie 2025, o 16:52
Wzrokiem odprowadzał złodziejaszka który właśnie był eskortowany w stronę głównej ulicy. Jigen uśmiechnął się bo wiedział, że zrobił coś dobrego dla Kinkotsu. Wcześniej zapewnienie smakołyków na festiwalu a teraz to. Miał dobry dzień i cieszył się że miał wpływ na poprawę sytuacji w wiosce.
- Yyy... Ja? Do straży? Nie wiem czy bym się nadawał... Niby jestem Maji ale dopiero stawiam pierwsze kroki jako ninja. - powiedział i podrapał się nerwowo po tyle głowy. Nie spodziewał się takiej propozycji i nigdy nie zastanawiał się nad swoją karierą. Zawsze miał wrażenie że samo urodzenie się Maji jest rodzajem zawodu. Ale może się mylił.
- Z drugiej strony będę musiał się czymś zająć. Jestem shinobi Kinkotsu ale chyba ze względu na mój wiek nie przydzielają mi zbyt trudnych misji. A można być shinobi i strażnikiem jednocześnie? Nie znam się na tych żołnierskich rangach. - powiedział i zaczął się zastanawiać czy to czasami nie jest dobry pomysł. Chyba ze złodziejem albo lokalną bitką w karczmie sobie poradzi ne?
- Jak wygląda wasza praca? - zapytał zaciekawiony tematem. Pewnie rodzice byliby nawet zadowoleni z takiej decyzji chłopaka. Od dawna zachęcali go żeby brał udział w większej ilości misji. Może to ich zadowoli?
0 x
Yuri Uchiha
Posty: 116 Rejestracja: 14 kwie 2025, o 20:23
Wiek postaci: 21
Ranga: Doko
Krótki wygląd: białe włosy, trzy blizny na twarzy, czerwone oczy
Widoczny ekwipunek: -
Link do KP: viewtopic.php?p=222989#p222989
Multikonta: Arii
Post
autor: Yuri Uchiha » 6 sie 2025, o 11:00
6/7 Pomniejsze zło
Zlecenie Specjalne "Duma Pustyni " D - Jigen
P ropozycja nie należała do pozycji do osiągnięcia w myślach Jigena. Strażnik jednak wyglądał na w pełni pewnego tego co powiedział i zaproponował. Po takich sytuacjach, jak kradzieże na festiwalu można było spodziewać się o wiele więcej. W całej Unii panowały zamieszki Oroboros, które były bardziej lub mniej zaplanowane przez dziwną organizację terrorystyczną. -Nie przeszkadza to raczej w niczym. W naszych szeregach czasami potrafią znaleźć się uzdolnieni shinobi. Wydaje mi się, że nie byłby to problem, jakbyś jednak chciał.- w końcu wyszli na główną ulice i reszta strażników ich zauważyła, kierując się w ich stronę. Złodziej patrzył się gniewnie na młodego członka klanu Maji, który sprowadził na niego pecha. -Stawianie pierwszych kroków musi być ciężkie, ale widzę w tobie spory potencjał. Kinkotsu... nie... Unia właśnie tego potrzebuje. Czasy zbliżają się mroczne, nawet dla nas. Przemyśl to.
0 x
Jigen
Posty: 39 Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43
Link do KP: viewtopic.php?p=226291#p226291
Post
autor: Jigen » 6 sie 2025, o 17:31
Ten dzień przebiegał zupełnie inaczej niż chłopak to zaplanował. Najpierw pomagał Big Papie robić szaszłyki dla gości festiwalu a teraz to. Znikąd pojawiła się propozycja pracy w szeregach straży Kinkotsu. Chłopak był zdziwiony ale też nieco dumny z siebie. Do tej pory oprócz rodziców nikt nie dostrzegał potencjału jego umiejętności. Mimo młodego wieku chłopak nawet potrafił kilka technik a i posiadał bardzo ciekawe Kekkei Genkai które w dzisiejszym świecie pełnym metalowych elementów miało ogromny potencjał działania.
- Świetnie. Podoba mi się ta propozycja. A czy za niego coś dostanę? - powiedział po czym wskazał na przetrzymywanego złodziejaszka, którego wcześniej udało mu się zatrzymać. Nie musiał tego robić a jednak przysłużył się wiosce i jej mieszkańcom lub gościom festiwalowym którym skradziono sakiewki.
- Chyba zgłoszę się do koszar w niedługim czasie. A Panu jak na imię gdybym miał się na kogoś powołać? - powiedział i dopytał bo w sumie nie chciał wyglądać jak byle chłopaczyna z ulicy, który pcha się w szeregi straży miejskiej. Przydadzą się jakieś plecy czy referencje.
0 x
Yuri Uchiha
Posty: 116 Rejestracja: 14 kwie 2025, o 20:23
Wiek postaci: 21
Ranga: Doko
Krótki wygląd: białe włosy, trzy blizny na twarzy, czerwone oczy
Widoczny ekwipunek: -
Link do KP: viewtopic.php?p=222989#p222989
Multikonta: Arii
Post
autor: Yuri Uchiha » 12 sie 2025, o 12:30
7/7 Pomniejsze zło
Zlecenie Specjalne "Duma Pustyni " D - Jigen
S trażnicy zebrali się wokół nich odbierając od swojego kolegi rabusia wyciągając z jego kieszeni kolejne sakwy pieniędzy. -Jestem Jito. Nie jestem sam wysoko w hierarchii, ale czuję ogrom dobroci, którą mogę przynieść naszym mieszkańcom. Chroniąc ich przed takimi, jak on.- wskazał palcem na rabusia, który nadal gniewnie łypał na Jigena, jakby odebrał mu najlepszą szansę w życiu. -Jeżeli chodzi o zapłatę możesz ją odebrać zawsze w naszej strażnicy w centrum. A teraz nie przeszkadzaj już sobie. Dziękujemy ci za wypełnienie obowiązku obywatela. Ciesz się dzisiejszym dniem. Bo to właśnie dzisiaj rozpoczyna się nowy rozdział Kinkotsu.- strażnik poklepał go po ramieniu i odszedł od niego zostawiając go samemu, aby mógł pocieszyć się jeszcze festiwalem.
Napisz swój ostatni pościk i wrzucam do rozliczeń Przepraszam za obsuwę!
MISJA ZAKOŃCZONA SUKCESEM
0 x
Jigen
Posty: 39 Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43
Link do KP: viewtopic.php?p=226291#p226291
Post
autor: Jigen » 12 sie 2025, o 17:34
Widząc jak rabuś groźnym wzrokiem spoglądał na Jigena, młody Maji liczył że już go nigdy więcej nie spotka na swojej drodze. Wolał nie ryzykować kosą w żebra od jakiegoś złodziejaszka a strażnicy mówili że dostanie baty. Czyli go nie wygnają z wioski. Chyba żę wielmożni nowo-rządzący wprowadzą nowe prawo. Ale tego dnia to już nie było zmartwieniem chłopaka.
- Miło mi Cię poznać Jito. Myślę że zjawię się niebawem w koszarach i pewnie wtedy ponownie się spotkamy. A teraz pędzę bo muszę jeszcze mamie kupić pamiątkę z festiwalu. To odrazu wejdę po pieniążki za rabusia. - powiedział i szeroko się uśmiechnął. Podsumował ten dzień jako dobry. Nawet przysłużył się wiosce nieco ponad robienie szaszłyków.
Strażnica nie była daleko. Więc to był szybki spacer. Na drogach nadal było mnóstwo ludzi toteż chłopak wybierał nieco mniejsze, boczne uliczki żeby nie stać z tłumem i się nie przeciskać. Miał w planach jeszcze wybrać jakiś ładny naszyjnik lub bransoletkę dla mamy. Akurat tego dnia ilość straganów z błyskotkami była powalająca ze względu na przybyszów ze wszystkich stron kontynentu. Istne szaleństwo zakupowe.
z/t
0 x
Kujaku Haruka
Posty: 352 Rejestracja: 10 cze 2025, o 16:12
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11834&p=224917#p224917
Post
autor: Kujaku Haruka » 15 sie 2025, o 01:21
Zlecenie specjalne - "Duma Pustyni " - Ranga D - "Sprzątanie po straży"
1/7
Jigen
Minęło parę miesięcy od festiwalu oraz nowych reform, wprowadzonych przez Wiecznego Koteia. Kraj... zmienił się, a w Kinkotsu zmiany te były z pewnością widoczne najlepiej. Więcej straży na ulicach. Więcej handlu na targu, ale i więcej cichych rozmów, prowadzonych w obawie, że uwaga nie do końca przychylna Sabku no Jou zostanie... źle odebrana przez władze. Z drugiej strony, na ulicach zrobiło się bezpieczniej. Wielu obywateli, zwłaszcza tych nieco bardziej zamożnych, chwaliło sobie nowe, pewniejsze rządy. Ty sam pamiętałeś wizytę w koszarach i powtórzenie przysięgi wobec nowego Koteia wraz z ojcem, który został zresztą wciągnięty w jeden z oddziałów uderzeniowych Eikyo i teraz bywał w domu jeszcze rzadziej, niż wcześniej. Kiedy wracał, nie zawsze był rozmowny. Żołd jednak otrzymywał sowity - wasze warunki życia polepszyły się.
Twoje zadania w tym czasie raczej nie porywały. Ot, proste zlecenia - tutaj pomóc komuś ze skradzionymi kozami, tam dojść do tego, kto wymalował nieprzychylny Koteiowi napis na jednym z murów Kinkotsu... nic ciekawego. Gdzieś do twoich uszu dotarała informacja, że jedna z wysokich rangą kunoichi rozbiła jakiś nielegalny krąg walk i centrum przemytu kobiet, była to jednak niepotwierdzona plotka.
Dzisiejszego dnia, po rozbudzeniu, stawiłeś się na posterunku straży, do którego byłeś przypisany. Powitał cię Jito, z którym zdążyłeś się nieco zaprzyjaźnić w ciągu ostatnich tygodni.
- Czołem, Jigen-kun. Mam nadzieję, że się wyspałeś, bo mam dla ciebie coś chyba odrobinę ciekawszego, niż ściągnie kota z drzewa. - zwrócił się do ciebie, paląc jakiegoś rodzjau zioło w trakcie przerwy.
- Jito -
0 x
Jigen
Posty: 39 Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43
Link do KP: viewtopic.php?p=226291#p226291
Post
autor: Jigen » 15 sie 2025, o 16:35
Każdego dnia obserwował zmiany, które zostały wprowadzone po festiwalu i przejęciu władzy. Powołano bardzo dużo ninja do służby w oddziałach patrolujących ulice. To chyba delikatnie zniechęciło lokalnych bandytów, którzy do tej pory korzystali z każdej nadarzającej się okazji. Czy zapanował dobrobyt? Nadal byli jałową pustynią więc tutaj by coś się zmieniło trzeba ogromnych nakładów pracy lub cudu.
Polubił nawet swoją pracę. Był już na tyle dorosły że mógł w spokoju pełnić rolę stróża, który zajmował się nieco bardziej poważnymi sprawami aniżeli pomoc w pieczeniu szaszłyków na festiwalowym placu. Poznanie Jito skierowało młodego Maji w odpowiednim kierunku toteż cieszył się kiedy mógł pomóc straży wioskowej w wypełnianiu ich obowiązków.
- Dzień dobry Jito. Zastanawiałem się właśnie czy jest coś do zrobienia. Mam wolny dzień to pomyślałem że zajrzę i zapytam. A nie powiem... Dodatkowy pieniążek zawsze się przyda. - powiedział po czym zażartował na końcu puszczając oczko do strażnika.
- A co Ty tam sobie popalasz? Tak można podczas służby? Dobre to? Albo nie... Bo ktoś matce mojej doniesie. - zagadał o to tajemnice zioło którym właśnie Jito się zaciągał. Jako że młody Maji już nabierał lat toteż zaczął się interesować rzeczami dla dorosłych. Alkohol, jakieś używki... Nigdy takich rzeczy nie próbował więc był ciekaw dlaczego mają takie wzięcie w społeczeństwie.
2
0 x
Kujaku Haruka
Posty: 352 Rejestracja: 10 cze 2025, o 16:12
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11834&p=224917#p224917
Post
autor: Kujaku Haruka » 15 sie 2025, o 22:39
Zlecenie specjalne - "Duma Pustyni " - Ranga D - "Sprzątanie po straży"
2/7
Jigen
Pomoc głównym siłom straży w wypełnianiu obowiązków z pewnością była miłą odmianą. Można było mieć poczucie, że robi się nareszcie coś praktycznego. Oczywiście, pomoc przy szaszłykach na festiwalu także była bardzo praktyczną pomocą, ale nie dokładnie tak młodzi shinobi wyobrażali sobie swoją pracę. Nawet, jeśli okazjonalne ściąnięcie kota z palmy witane było z entuzjazmem przez właścicieli zwierzaka.
-To? Tak, dobre. Relaksujące, chociaż na służbę biorę delikatniejszą mieszankę. Nie chcę, żeby moje reakcje były stępione, zależy mi na samym smaku. Jak chcesz, możesz spróbować, chociaż pierwszy raz to rzadko kiedy smakuje. Ale twojej matce na pewno nie doniosę, że popalasz, tutaj nie musisz się obawiać. - odparł na twoje pytanie Jito, śmiejąc się lekko pod nosem. Potem skinął głową na wnętrze strażnicy. - Skocz do gabinetu Hiromi. Z tego co wiem, to właśnie dostaliśmy zgłoszenie odnośnie jakiegoś włamania i kradzieży kosztowności. Patrol przyuważył go i ruszył w pościg, ale podobno sukinsyn był zwinny i im się wymknął, także wiesz... czeka cię pewnie fascynujące popołudnie spędzone na przepytywaniu świadków i odtwarzaniu trasy, którą zwiewał. -
Kojarzyłeś Hiromi. Młoda - starsza o ciebie o jakieś 10 lat, ale nadal przed trzydziestką, nieco leniwa, ale ostatecznie całkiem kompetentna akoraito, dowodząca całym posterunkiem. Miałeś z nią już do czynienia i na ile się orientowałeś - raczej byłeś przez nią lubiany.
- Jito -
0 x
Jigen
Posty: 39 Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43
Link do KP: viewtopic.php?p=226291#p226291
Post
autor: Jigen » 16 sie 2025, o 11:56
// nie wiedziałem czy pisać tutaj czy w Koszarach czy w Posterunku straży bo takie tematy też mamy w Kinkotsu.
Jigen stał tam chwilę i przyglądał się jak Jito wciąga zawiniątko z ziółkiem w środku. Trochę go korciło żeby sobie spróbować ale pomyślał wtedy co będzie miał w domu kiedy matka by cokolwiek wyczuła. Pewnie pobyt w szpitalu byłby gwarantowany a ojciec też by nie był zadowolony. Chociaż ostatnio niewiele go obchodzi ze względu na nowe stanowisko.
- Ooo... Brzmi ciekawie. Detektyw Jigen pomoże rozwikłać tą zagadkę. To ide. Mam nadzieję że Hiromi jest w dobrym humorku. - powiedział bo przypomniał sobie jak kiedyś będąc w okolicy posterunku słyszał jej krzyki będące naganą dla świeżaków przyjętych do jednostki. No chyba pół Kinkotsu ją wtedy słyszało.
Posterunek nie był daleko toteż dotarcie na miejsce zajmowało dosłownie kilka minut kiedy ulice Kinkotsu nie były zatłoczone. Przystanął pod oknami by przez chwilę ponasłuchiwać czy nie słychać wrzasków. Wolał wstrzelić się w dobry moment.
- Dzień dobry Hiromi. Jito przysłał mnie tutaj bo podobno macie jakieś zlecenie dla mnie? Podobno jakaś kradzież kosztowności? Mogę poznać szczegóły? Chętnie pomogę. - powiedział zachęcająco bowiem liczył że dostanie to zlecenie i ponownie będzie mógł się wykazać. Często zastanawiał się czy istnieją jakieś rozwiązania pozwalające na zwiększenie bezpieczeństwa wioski. W wolnej chwili rozmawiał też o tym z ojcem ale jeszcze nie opracowali żądnego pomysłu.
2
0 x
Kujaku Haruka
Posty: 352 Rejestracja: 10 cze 2025, o 16:12
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11834&p=224917#p224917
Post
autor: Kujaku Haruka » 16 sie 2025, o 21:19
Zlecenie specjalne - "Duma Pustyni " - Ranga D - "Sprzątanie po straży"
3/7
Jigen
[Takie tematy są - ale moim zdaniem Kinkotsu posiada jednak więcej niż jedne koszary i posterunek, więc jeden taki może być też w okolicach targu. ]
-Ostatnio chyba nigdy nie bywa w dobrym. Ale zobacz sam, może ci się poszczęści. - odparł luźnym tonem Jito, po czym pożegnałeś go i wkroczyłeś na teren znajomego posterunku. Krążyli tutaj pozostali strażnicy, których zresztą już zdążyłeś poznać. W większości byli to oczywiście ludzie nieposiadający zdolności mieszania chakry, ale na dobrą sprawę - w większości przypadków zdolności te nie były potrzebne. Zwłaszcza, jeśli trzeba było zatrzymać awantrującego się po pijaku kupca lub drobnego rzezimieszka z targu. Tym razem jednak twoje zdolności miały być najwyraźniej przydatne, a przynajmniej twoje doświadczenie i znajomość rozmaitch zdolności, jakimi dysponowali shinobi.
Gabinet Hiromi był bardzo prostym, niezbyt wielkim pomieszczeniem wydzielonym od centralnej, wspólnej części strażnicy. Samą dowódczynię zastałeś, kiedy rozmawiała z dwójką strażników - tych bez zdolności korzystania z chakry - najwyraźniej tłumacząc im coś surowym tonem. Widząc Ciebie, gestem zaprosiła cię do środka.
- Jigen-san. Bardzo dobrze, dotarłeś w idealnym momencie. I tak, właśnie miałam posyłać po ciebie, albo któregoś z naszych pozostałych doko. Trafiła nam się kradzież, włamano się do posiadłości rodziny Saji. Nie skradziono wiele, bo posiadłość jest przyzwoicie chroniona, ale nadal, zginęło trochę zastawy oraz biżuterii żony pana Nobutady. Nasz patrol podjął pościg... - tutaj wskazała na dwójkę strażników, którzy stali obok ciebie. - ...ale sprawca im uciekł, najwyraźniej to ktoś dobrze znający okolicę, do tego potencjalnie shinobi - był ponoć wyjątkowo zwinny. Zeskoczył z dachu jednego z budynków, wylądował na jakimś bogu ducha winnym przechodniu i uciekał dalej, w stronę dzielnicy biedoty. -
- Hiromi-sama... warto dodać, że ten przechodzień... to jakiś przybysz był podobno, rozmawialiśmy z paroma osobami w okolicy, kiedy było jasne, że nie dogonimy tamtego. I wydaje nam sie, że też musiał być shinobi, bo... no, nie wierzę, że ktokolwiek bez zdolności mieszania chakry umie tak biegać. Bo żeby była jasność - pognał za tamtym naszym uciekinierem. - dodał przy tym Muraito, postawny strażnik o dość łagodnym zazwyczaj usposobieniu.
- Przybysz? O proszę, no to może nawet łatwiej będzie jeszcze ich namierzyć. Albo się okaże - jeśli siedmiu bogów szczęścia będzie nam łaskawych - że złapał tamtego bandytę i przywlecze go tutaj razem z łupem. No, ale na to bym nie liczyła, wiadomo, że obcym nie można ufać. W każdym razie... macie swój trop. Ruszajcie, Muraito wskaże ci, gdzie się urwała ich pogoń. -
[Z/T ]
- Jito -
- Hiromi - dowódczyni posterunku -
- Muraito - strażnik, bez zdolności chakrowych -
0 x
Jigen
Posty: 39 Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43
Link do KP: viewtopic.php?p=226291#p226291
Post
autor: Jigen » 26 sie 2025, o 21:54
Wstał rano i zastanawiał się jak zaplanować swój dzień. Miał sporo wolnego czasu i mama poprosiła go poszukanie ładnych daktyli na targowisku. Ponieważ ojciec wracał z dalszej misji to chciała zrobić ciasto. Chłopak nie mając nic ciekawszego do roboty wyszedł z domu i skierował się do centrum miasta. Wiedział mniej więcej gdzie znaleźć daktyle toteż krążył od jednego straganu do drugiego ale nic specjalnego nie zwróciło jego uwagi. Większość była dość przeciętna lub wręcz słabo wyglądająca. Kupił sobie za to yakitori i usiadł na jednej z bocznych ławek. Rozkoszował się smakiem wybitnego szaszłyka od sprawdzonego kucharza. Przypomniał sobie jak jeszcze podczas festiwalu sam pomagał jednemu ze straganiarzy robić takie rarytasy. Wpadł na pomysł że mógłby takowe przygotować na przyjazd ojca. W notesie przecież miał cały przepis.
0 x
Kujaku Haruka
Posty: 352 Rejestracja: 10 cze 2025, o 16:12
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11834&p=224917#p224917
Post
autor: Kujaku Haruka » 27 sie 2025, o 17:23
Zlecenie specjalne - "Misja rangi D - Złapać złodzieja
1/7
Jigen
Minął dzień. Spożyłeś śniadanie, zastanawiając się nad tym, co można by zrobić na powrót ojca - w końcu zawsze lubił wasze domowe jedzenie, a odkąd zaczął podejmować się poważnych misji, wydawał się bardziej zestresowany, niż zazwyczaj. Smaczny posiłek w gronie rodzinnym z pewnością mu dobrze zrobi... jak i - być może - wieści o pierwszych sukcesach syna w pracy. Dlatego skierowałeś swoje kroki z powrotem na posterunek, gdzie szybko odnalazłeś Jito, zamkniętego w jednym z pokoi zazwyczaj używanych w trakcie przesłuchań. Wyglądał, jakby nie spał zbyt wiele ostatniej nocy, ale jednocześnie był pełen energii. Na twój widok uśmiechnął się i machnął dłonią, zapraszając do środka pomieszczenia, gdzie na stole rozłożył mapę miasta, na której postawił kilka świeżych oliwek w różnych miejscach, głównie zielonych - w trzech miejscach towarzyszyły im jednak oliwki czarne.
- O, Jigen! Świetnie, że jesteś. Przyda mi się pomoc, bo próbuję to połączyć jakoś ze sobą od wczoraj, mam wrażenie, że tutaj jest jakiś... jakiś wzór. Mówiłem już Hiromi, ale na razie pozwoliła mi tylko jedną osobę wziąć do pomocy. Patrz tutaj. - strażnik wskazał na miejsca zaznaczone zielonymi oliwkami. - To domy i sklepy, które zostały w ciągu ostatnich paru tygodni okradzione. Na początku myślałem, że uderzają tylko w bogaczy, bo byłoby to logiczne, prawda? Tyle, że nie tylko. Okradzione zostały też inne sklepy, także w dzielnicach uboższych. To, co ciekawe - ktoś naprawdę postarał się, żeby kraść tylko w rewirze jednego posterunku naraz. Dlatego nie widzieliśmy do tej pory, jak często się to tak naprawdę zdarza. Dopiero jak wczoraj wyskoczyłem wieczorem wypić z paroma znajomymi z innych posterunków, to się zgadaliśmy, że u nich były podobne przypadki. Ten sam typ chyba tam działa, bo w większości przypadków były zgłaszane również tunele wykonane Dotonem, zauważone gdzieś na posesji. Próbuję wymyślić teraz, czemu mieliby się interesować jeszcze małymi sklepami, skoro tam łup mieli marny. -
- Jito -
- Hiromi - dowódczyni posterunku -
- Muraito - strażnik, bez zdolności chakrowych -
0 x
Jigen
Posty: 39 Rejestracja: 26 cze 2025, o 17:43
Link do KP: viewtopic.php?p=226291#p226291
Post
autor: Jigen » 28 sie 2025, o 17:40
Widząc Jito młody Maji delikatnie się uśmiechnął. Lubił tego chłopaka i zawsze imponowała mu jego zawziętość i determinacja. Ewidentnie zależało mu na bezpieczeństwu w wiosce i dlatego tak bardzo przykładał się do swojej pracy. Ponieważ zlecenie od mamy Jigena nie było aż tak pilne to chłopak postanowił zboczyć z trasy zakupowej i poświęcić czas koledze z pracy.
- No pokaż co tam masz. - powiedział po czym pochylił się nad rozłożoną mapą. Przekrzywił lekko głowę chcąc spojrzeć na plan miasta z każdej perspektywy, może wtedy rzuci mu się w oczy coś charakterystycznego.
- Rozmawiałem w domu o tej sprawie i mama nawet zadawała mi kilka pytań na które sam nie byłem w stanie odpowiedzieć. Może razem coś odkryjemy. - powiedział nieco się wstydząc przyznania do tego że własna rodzicielka była w stanie zagiąć chłopaka prostymi pytaniami.
- Po pierwsze. Czy napaści skupiały się w jakimś konkretnym rejonie wioski czy były rozsiane? - zapytał spoglądając na mapę i wodząc palcem po oznaczonych miejscach. Jito dłużej badał sprawę więc pewnie zna odpowiedzi.
- Mama powiedziała też coś ważnego. W najgorszym wypadku może być tak że któryś ze strażników który akurat miał warty w tych najbliższych strażnicach, jest w jakiś sposób powiązany z tym procederem. Warto znaleźć coś co te kradzieże łączy. - dodał po chwili powołując się na słowa matki, która przecież też była kunoichi i miała o wiele więcej doświadczenia.
- Wiesz... Te biedniejsze sklepy mają prostsze zabezpieczenia i zamki. Raczej nie spodziewałbym się tam też ochrony czy jakiegoś psa który podniesie alarm. Może łup mniejszy ale o wiele łatwiej obrobić taki sklepik. - powiedział powołując się na spostrzeżenia Jito o napaściach w biedniejszych rejonach.
0 x
Kujaku Haruka
Posty: 352 Rejestracja: 10 cze 2025, o 16:12
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Haruka preferuje barwy krwi i zachodu słońca – jej odzież często zawiera intensywne czerwienie, burgundy i brązy. Ma długie, białawe włosy. Prawe oko – szarozielone – kontrastuje z pustym, niewidocznym pod maską oczodołem po stronie lewej.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=11834&p=224917#p224917
Post
autor: Kujaku Haruka » wczoraj, o 18:32
Zlecenie specjalne - "Misja rangi D - Złapać złodzieja
2/7
Jigen
- O, dokładnie nad tym samym się zastanawiałem. Teoria o skorumpowanym strażniku... ech, chciałbym, żeby była kompletną bujdą, ale niestety, nie można i tego wykluczyć. - westchnął Jito, wyraźnie niezbyt zachwycony perspektywą, że ktoś z waszych kolegów po fachu może być zamieszany w kradzieże. Niestety, nie wszyscy świecili przykładem, a tu i ówdzie zdarzały się powtarzane cicho sugestie, że niektórzy nawet popierają terrorystów, takich jak Oroboros i działają z pobudek ideologicznych. - Na pewno wiadomo, że były rozsiane, ale tak jak mówię - wydaje mi się, że tutaj chodziło głównie o to, żeby nie było tak łatwo powiązać ich ze sobą. Sposób kradzieży raczej jest podobny, przynajmniej w trzech innych przypadkach odnaleziono podobne tunele do tych, które i ty znalazłeś. A w jednym takim samym oraz dwóch osobnych widziano w pobliżu tę małpę, o której opowiadałeś. -
Jito przesunął palcem po mapie, zaznaczając stosowne punkty. Przy okazji, sięgnął do miseczki z daktylami, które najwyraźniej przyniósł sobie do przegryzania i podsunął ci ją, oferując smakołyk, nim mówił dalej.
- Masz rację, że uboższe cele pewnie były łatwiejszymi celami, ale wtedy - dlaczego nie skupiał się tylko na takich, ale ryzykował też większe cele? Tym bardziej, że jak próbowałem to w czasie umiejscowić, to nie ma tutaj zasady jakiejś wyraźnej, powiedzmy - od biednych do bogatszych sklepów. To, co mam wrażenie jest wspólnym elementem... to fakt, że wszystkie z tych sklepów albo dokonały w ostatnich tygodniach sowitych wpłat do kas Siedziby Władz, między innymi na bezpośrednio z przeznaczeniem na siły straży, albo bardzo wyraźnie opowiadały się za reformami, których Kotei dokonał w ostatnim czasie. W każdym razie, tak było w czterech przypadkach. Mogę potem skoczyć i dopytać jeszcze. Natomiast, jeżeli taki wzorzec jest prawdziwy... to pytanie, jak go udowodnić? I jak wyprzedzić, albo znaleźć złodzieja, który dokonuje tych kradzieży. Chyba, żeby zamiast szukać złodzieja to... nie wiem, szukać małpy? I liczyć, że ona nas doprowadzi? Co myślisz? -
- Jito -
- Hiromi - dowódczyni posterunku -
- Muraito - strażnik, bez zdolności chakrowych -
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości