Yūrei-mura

Prowincja w regionie Samotnych Wydm, wysunięta najdalej w kierunku zachodnim. Zamieszkana jest głównie przez Ród Ayatsuri i Ród Kaguya, starające się strzec granic tych terenów - niestety, jest to trudne zadanie ze względu na wielkość Sabishi oraz sąsiadujące z prowincją nieznane tereny. Krajobraz okolicy jest dosyć monotonny - gdziekolwiek nie spojrzeć, wszędzie ogromne połacie pustyni, z niewielkimi wyjątkami w postaci oaz. W trakcie podróży można się czasem natknąć na gliniane budynki, doskonale zamaskowane przed wzrokiem postronnych.
Awatar użytkownika
Rei Uta
Posty: 799
Rejestracja: 5 maja 2021, o 14:27
Wiek postaci: 17
Ranga: Nukenin S
Krótki wygląd: - Różowe włosy.
- Czarne Haori przewiązane jedwabnym obi, tego samego koloru luźne spodnie oraz wysokie buty za kostkę.
- Patrz avatar.
- Po resztę zapraszam do kp.
Widoczny ekwipunek: - Torba biodrowa.
Aktualna postać: Rei
Lokalizacja: Cały świat.

Yūrei-mura

Post autor: Rei Uta »

1 x
Awatar użytkownika
Hikaito Kaguya
Posty: 32
Rejestracja: 21 cze 2025, o 14:50
Wiek postaci: 17
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Białe charakterystyczne kimono. Klanowy symbol na czole. Białe włosy sięgające do ramion.
Widoczny ekwipunek: 5 shuriken 5 kunai
Aktualna postać: Hikaito Kaguya

Re: Yūrei-mura

Post autor: Hikaito Kaguya »

z/t: viewtopic.php?f=69&t=11984&p=228959#p228959


  • Chłopak spojrzał na przerażonego strażnika, który wskazywał im miejsce zdarzenia. W jego oczach widział strach, niemal przesądną panikę, która tylko pogłębiała aurę tego miejsca. – Pokaż nam dokładnie, gdzie leżały ciała – rzucił tonem stanowczym, który nie znosił sprzeciwu. Potem, widząc jak dłonie mężczyzny delikatnie się trzęsą, dodał już łagodniej, z nutą litości w głosie: – Wracaj. Nic tu po tobie

    Nie czekał na odpowiedź – wiedział, że mężczyzna tylko czeka na pretekst, by stąd uciec. Sam zaś wszedł głębiej w ruiny, stawiając kroki powoli i ostrożnie, jakby każdy kamień mógł skrywać pułapkę albo tajemnicę.

    To miejsce jest zabite przez czas… – szepnął, sam nie wiedząc, czy mówi to do siebie, czy do Gashi. Wypalone mury, zapadnięte dachy i puste okna domostw przypominały martwe oczodoły. Każdy podmuch wiatru niósł drobiny piasku, które osiadały na ciele chłopaka niczym pył dawno minionych dni.

    Czuł ciarki na karku – jakby ktoś ich obserwował. Skóra reagowała szybciej niż umysł, gęsia skórka podpowiadała, że coś tutaj nie gra. Kucnął, przejeżdżając dłonią po ziemi. Piach, kamienie, wyschnięta ziemia… ale tu i ówdzie wyczuwał zagłębienia. Ślady. Wygładzona powierzchnia, jakby coś ciężkiego było tu przeciągane. Ciała…

    Hikaito próbował w głowie odtworzyć scenę. Wyobrażał sobie, gdzie mogli leżeć zabici, jak zostali rozrzuceni. Dotykał ziemi z zamkniętymi oczami, jakby palce mogły odczytać to, co wzrokowi umykało – gwałtowny ruch, upadek, bezwładne rozłożenie kończyn.

    Spojrzał na Gashi. Jej sylwetka odcinała się na tle ruin, a on przez krótką chwilę przyłapał się na tym, że obserwuje ją bardziej niż otoczenie. Była pewna siebie, jakby w jej oczach to miejsce nie miało prawa go przestraszyć.

    Raczej nie będzie już potrzeby wsparcia. Cokolwiek się wydarzyło, miało miejsce kilka dni temu… – odezwał się cichszym, niemal delikatnym głosem, jakby mówił coś intymnego, tylko do niej. Wiedział jednak, że to dopiero początek. Ich zadanie nie polegało na odnalezieniu ciał – one już były odnalezione. Musieli dowiedzieć się co się wydarzyło i kto jest w to zamieszany.

    Chłopak wstał i jeszcze raz rozejrzał się po ruinach, szukając detali – nietypowych śladów w piasku, resztek krwi, czegokolwiek, co nie pasowało do zwykłej rzezi.
0 x
Awatar użytkownika
Rei Uta
Posty: 799
Rejestracja: 5 maja 2021, o 14:27
Wiek postaci: 17
Ranga: Nukenin S
Krótki wygląd: - Różowe włosy.
- Czarne Haori przewiązane jedwabnym obi, tego samego koloru luźne spodnie oraz wysokie buty za kostkę.
- Patrz avatar.
- Po resztę zapraszam do kp.
Widoczny ekwipunek: - Torba biodrowa.
Aktualna postać: Rei
Lokalizacja: Cały świat.

Re: Yūrei-mura

Post autor: Rei Uta »

1 x
Awatar użytkownika
Hikaito Kaguya
Posty: 32
Rejestracja: 21 cze 2025, o 14:50
Wiek postaci: 17
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Białe charakterystyczne kimono. Klanowy symbol na czole. Białe włosy sięgające do ramion.
Widoczny ekwipunek: 5 shuriken 5 kunai
Aktualna postać: Hikaito Kaguya

Re: Yūrei-mura

Post autor: Hikaito Kaguya »

  • Hikaito widząc, jak nieubłaganie zbliża się wielka chmura piachu, nie miał najmniejszej ochoty tracić ani sekundy. W jego spojrzeniu pojawiła się stanowczość – zrozumiał, że burza nie zna litości, a każde wahanie może skończyć się śmiercią. Zresztą, Gashi jasno wskazała, co należy zrobić, a chłopak czuł, że w tej sytuacji musi jej zaufać. Była od niego bardziej doświadczona – on natomiast potrafił dać z siebie siłę i determinację.

    Bez słowa chwycił Hanzo za ramię i wcisnął go do środka starego budynku, niemal przygniatając go w pośpiechu. – Nie stój jak cielę, tylko trzymaj się i nie przeszkadzaj – warknął pod nosem, bardziej ze zmęczenia niż ze złości. Sam zaraz potem narzucił chustę na twarz i mocniej naciągnął kaptur – wiedział, że to tylko kwestia chwil, nim ostre drobiny zaczną wciskać się w każdy zakamarek.

    Pomieszczenie, które dawniej musiało tętnić gwarem pijących i grających ludzi, teraz przypominało martwy szkielet przeszłości. Blaty popękane, nogi stołów nadgryzione przez czas i piasek, półki puste – a jednak właśnie to miejsce miało im posłużyć za jedyne schronienie. Przeciskał się przez zasypane pomieszczenie niczym wąż a gdy zrobiło się troche więcej miejsca.

    Bez chwili wahania uniósł dłoń i pozwolił, by jego kości odpowiedziały na wezwanie. Z prawego przedramienia wystrzeliła biała, zgrubiała kość, wydłużając się i przybierając formę ciężkiego, poszarpanego ostrza. Hokkotsu no Yaiba – miecz, który bardziej przypominał brutalne narzędzie rzeźnika niż subtelną broń. Końcówka była ząbkowana, ciężka, stworzona do rozłupywania, a nie do eleganckiego cięcia.

    Syn Białego Demona poczuł znajomy dreszcz przechodzący przez ciało. Za każdym razem, gdy wyciągał broń ze swojego własnego ciała, coś w nim mówiło, że granica między człowiekiem a potworem nie jest tak wyraźna, jakby chciał wierzyć. Zacisnął mocniej palce na rękojeści i odgonił tę myśl. Teraz nie było czasu na rozterki.



    Nazwa
    Hokkotsu no Yaiba
    Ranga
    D
    Pieczęci
    Brak
    Zasięg
    Długość kości
    Koszt
    E: 7% | D: 6% | C: 5% | B: 4% | A: 3% | S: 2% | S+: 1% (za miecz)
    Dodatkowe
    Modyfikacje miecza od rangi C Shikotsumyaku
    Opis Podstawowa technika dla każdego Kaguya, polegająca na wyciągnięciu kości ramiennej przy jednoczesnym uformowaniu jej w krótki miecz - trochę dłuższą od wakizashi. Miecz w podstawowej formie poza nietypowym materiałem broń ma również niecodzienną budowę - rękojeść zajmuje jedną trzecią długości, a dalej znajduje się ostrze z ostrym szpikulcem. Wtedy też najlepiej używać go do zadawania pchnięć. Po opanowaniu wyższego stopnia Kekkei Genkai użytkownik może zmodyfikować miecz podczas wyciągania go z barku. Skrócenie, nieznaczne wydłużenie, ząbkowane krawędzie i tym podobne. Wszystko po to, by mieć broń jak najbardziej odpowiadającą swojemu stylowi walki.

    Z impetem uderzył ostrzem w popękane deski baru. Drewno chrupnęło, rozpadając się na kilka dużych, przydatnych kawałków. Potem kolejny raz, i następny – każde uderzenie wykonywał z chirurgiczną precyzją, a jednocześnie z dzikością, jakby wpadał w trans. Wióry i pył unosiły się w powietrzu.

    Hikaito pracował szybko, z wyraźną determinacją. Wykorzystywał deski, stare żaluzje, fragmenty ram okiennych – cokolwiek nadawało się do zasłonięcia dziur. Szukał też kilka poszarzałych szmat i resztek zasłon; chwycił je bez wahania i wcisnął między szczeliny, żeby wzmocnić prowizoryczne barykady. Każdy ruch miał cel – zaryglować, wzmocnić, ochronić.

    W końcu, kiedy kolejne okno zostało zabite deskami, chłopak przetarł spocone czoło i rozejrzał się po pomieszczeniu. Piasek już tańczył na zewnątrz, świszcząc złowrogo w szczelinach. Czasu zostało niewiele.
    Odwrócił głowę w stronę wejścia, które celowo pozostawił otwarte. Wbił spojrzenie w rozmywający się w burzy horyzont i zawołał mocnym, donośnym głosem:

    Gashi! Idziesz?!
Obrazek
ILOSC CHAKRY: B: 100% - 7% = 93%
0 x
Awatar użytkownika
Rei Uta
Posty: 799
Rejestracja: 5 maja 2021, o 14:27
Wiek postaci: 17
Ranga: Nukenin S
Krótki wygląd: - Różowe włosy.
- Czarne Haori przewiązane jedwabnym obi, tego samego koloru luźne spodnie oraz wysokie buty za kostkę.
- Patrz avatar.
- Po resztę zapraszam do kp.
Widoczny ekwipunek: - Torba biodrowa.
Aktualna postać: Rei
Lokalizacja: Cały świat.

Re: Yūrei-mura

Post autor: Rei Uta »

0 x
Awatar użytkownika
Hikaito Kaguya
Posty: 32
Rejestracja: 21 cze 2025, o 14:50
Wiek postaci: 17
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Białe charakterystyczne kimono. Klanowy symbol na czole. Białe włosy sięgające do ramion.
Widoczny ekwipunek: 5 shuriken 5 kunai
Aktualna postać: Hikaito Kaguya

Re: Yūrei-mura

Post autor: Hikaito Kaguya »

  • Pająki? - Hikaito uniósł brew ze zdziwienia, to raczej nie było to co im zagrażało, nie zamierzał się nimi przejmować. Słyszał jak niesiony wiatrem piach rozbija się o gliniane ściany domków oraz jak od czasu do czasu przelatują większe przedmioty.

    Jasne, obejmę wartę, możecie odpoczywać spokojnie - Odparł z usmiechem a następnie już tylko w swojej głowie pomyślał - skoro my musimy sie kryć przed wiatrem i piachem to nieprzyjaciel pewnie też - chyba że faktycznie chodzi o demony. Jedynymi demonami o których słyszał plotki młody manipulant kośćmi to bijuu. Ponoć tak silne że byłyby w stanie zniszczyć całą wioskę.

    Hikaito oparł się plecami o fragment kontuaru, z którego wcześniej wyciągnął deski na barykady. Burza huczała nieprzerwanie, a drobinki piasku co chwila wciskały się do środka przez szczeliny, mimo wszystkich starań. W głowie miał wrażenie, że pustynia gra własny rytm – raz szumiała głośniej, raz cichła na moment, jakby bawiła się ich nerwami.

    Na Hanzo starał się nie zwracać uwagi, wiedział że rozmowa z nim może tylko pogorszyć sytuację, gdy zacznie panikować. Skoro siedzi w kącie i nikomu nie przeszkadza - to niech sobie tam siedzi.

    W ciszy, przerywanej jedynie jednostajnym chrapaniem Gashi i szeptami strażnika, Hikaito poczuł, jak ogarnia go znużenie. Skupił się więc na kontroli chakry, czując znajome mrowienie wzdłuż kości. Wachlarz technik klanu Kaguya był szeroki, ale każda wymagała perfekcji – precyzyjnego opanowania przepływu energii. Dlatego zaczął prosty trening – wzmacniał ostrze kości, nadając mu inny kształt i testując równowagę broni w dłoni.

    Z tego wszystkiego chwycił za swoją kościaną broń i zaczął ją szlifować - ręcznie za pomocą chakry zmieniał kształt broni na krótkie wakizashi. Kościane wakizashi połyskiwało blado, a każde machnięcie zostawiało krótką smugę w kurzu, który unosił się w powietrzu. Kilka razy spróbował sekwencji prostych ciosów – pchnięcie, cięcie w bok, zasłona - Nada się - mruknął cicho, zadowolony z efektu.

    Co jakiś czas podchodził do barykad, sprawdzając, czy piasek nie wciska się zbyt mocno do środka. Przez drobne szczeliny wyglądał na zewnątrz – ale tam panowała jedynie zamieć, nie do przebicia wzrokiem. Tylko raz wydawało mu się, że w tumanach coś się poruszyło… ale równie dobrze mógł to być większy kamień, który wiatr porwał w powietrze.

    Minuty mijały wolno, a Hikaito trwał na warcie, pilnując towarzyszy i wciąż gotowy na niespodziewane. Pustynia lubiła sprawdzać cierpliwość ludzi – a on miał zamiar pokazać, że nie złamie go ani burza, ani nuda, ani strach zasiany w sercu Hanzo.
0 x
Awatar użytkownika
Rei Uta
Posty: 799
Rejestracja: 5 maja 2021, o 14:27
Wiek postaci: 17
Ranga: Nukenin S
Krótki wygląd: - Różowe włosy.
- Czarne Haori przewiązane jedwabnym obi, tego samego koloru luźne spodnie oraz wysokie buty za kostkę.
- Patrz avatar.
- Po resztę zapraszam do kp.
Widoczny ekwipunek: - Torba biodrowa.
Aktualna postać: Rei
Lokalizacja: Cały świat.

Re: Yūrei-mura

Post autor: Rei Uta »

0 x
Awatar użytkownika
Hikaito Kaguya
Posty: 32
Rejestracja: 21 cze 2025, o 14:50
Wiek postaci: 17
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Białe charakterystyczne kimono. Klanowy symbol na czole. Białe włosy sięgające do ramion.
Widoczny ekwipunek: 5 shuriken 5 kunai
Aktualna postać: Hikaito Kaguya

Re: Yūrei-mura

Post autor: Hikaito Kaguya »

  • Syn Białego Demona przez moment stał nieruchomo, jakby zastygł w miejscu. Nie słyszałem nic podejrzanego… nie wyczułem żadnej chakry… a tu nagle pojawia się dziura w ziemi?! – pomyślał, unosząc brwi. Serce zabiło mu szybciej, ale w głowie miał jeszcze słowa ojca, który dawno temu uczył go o złudzeniach, genjutsu, i o tym, jak łatwo można paść ich ofiarą.

    Bez chwili wahania złożył pieczęć, wkładając w nią tyle siły, ile tylko mógł. – KAI! – huknął w ciemności, czując jak chakrą przebija się przez własne ciało, szukając obcych wpływów. Przez moment napięcie wzrosło jeszcze bardziej – czy to, co widzi, jest prawdziwe, czy to tylko zasłona dymna?

    Nie zamierzał od razu budzić Gashi. Może to błąd, może naraża ich oboje, ale krew wojownika z klanu Kaguya buzowała, wzywając go do tego, by sam sprawdził, co czai się w ciemności. Samotna walka była w jego naturze – bez świadków.

    Ostrożnie, stawiając kroki tak, by piasek pod stopami delikatnie amortyzował krok, podszedł bliżej dziury. Czuł, jak spod ziemi unosi się suchy zapach piasku zmieszany z czymś jeszcze – czymś nieprzyjemnym, co drażniło nozdrza. Hikaito przykucnął, wyciągając lekko przed siebie kościane wakizashi, gotów do reakcji. Każdy mięsień miał napięty, każde zmysły wyostrzone do granic możliwości. Jeśli to pułapka… nie dam się złapać jak dzieciak. – pomyślał, mrużąc oczy w stronę czarnej otchłani.

    Na razie cisza. Ani dźwięku, ani ruchu. Tylko burza za ścianą huczała jak bestia. Nie zamierzał jednak popadać w pychę – jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli, miał już plan. W każdej chwili mógł wybudzić Gashi prostą, ale skuteczną w takich sytuacjach techniką Suiton: Teppōuo, zmuszając ją do obudzenia się i włączenia do sytuacji. Ale jeszcze nie teraz. Jeszcze miał szansę zmierzyć się z tym sam.

    Powoli wyciągnął dłoń i przesunął nią po ziemi tuż przy krawędzi otworu, badając fakturę piasku i ziemi. Próbował wyczuć, czy są ślady chakry, wilgoć, cokolwiek, co zdradzałoby naturę tej dziury.
    Nazwa
    Suiton: Teppōuo
    Ranga
    D
    Pieczęci
    Brak
    Zasięg
    10 metrów
    Koszt
    E: 14% | D: 12% | C: 10% | B: 8% | A: 6% | S: 4% | S+: 2%
    Statystyki
    Dodatkowe
    Brak dodatkowych wymagań
    Zasoby
    Tworzy małe zasoby wody
    opis Jedna z najprostszych technik Suitonu. Po zebraniu chakry w ustach wypluwamy prosty strumień wody. Nie wyrządzi on krzywdy silniejszemu przeciwnikowi, ale z pewnością ugasi nieduży ogień lub porządnie zmoczy oponenta.
    Ewentualna pozostałość chakry: 93%-14%= 79% ~~ nie użyto
0 x
Awatar użytkownika
Rei Uta
Posty: 799
Rejestracja: 5 maja 2021, o 14:27
Wiek postaci: 17
Ranga: Nukenin S
Krótki wygląd: - Różowe włosy.
- Czarne Haori przewiązane jedwabnym obi, tego samego koloru luźne spodnie oraz wysokie buty za kostkę.
- Patrz avatar.
- Po resztę zapraszam do kp.
Widoczny ekwipunek: - Torba biodrowa.
Aktualna postać: Rei
Lokalizacja: Cały świat.

Re: Yūrei-mura

Post autor: Rei Uta »

0 x
Awatar użytkownika
Hikaito Kaguya
Posty: 32
Rejestracja: 21 cze 2025, o 14:50
Wiek postaci: 17
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Białe charakterystyczne kimono. Klanowy symbol na czole. Białe włosy sięgające do ramion.
Widoczny ekwipunek: 5 shuriken 5 kunai
Aktualna postać: Hikaito Kaguya

Re: Yūrei-mura

Post autor: Hikaito Kaguya »

  • Hikaito zakłopotany całą sytuacją w końcu powoli zaczął zbierać myśli.

    Dobrze, że wstałaś sama… – powiedział półgłosem, spoglądając kątem oka na dziewczynę. W jego głosie nie było pretensji, bardziej ulga - poprawiając chwyt na wakizashi – już miałem cię budzić w dość brutalny sposób.

    Spojrzał w stronę włazu, jakby chciał wymusić na nim odpowiedzi. Brwi miał ściągnięte w zamyśleniu. – Nie wyczułem kompletnie nic ale... - na chwilę przerwał - - słyszałem słowa dobiegające z dołu, coś że zapłaci naszą cenę... ktoś naprawdę wie, co robi i jest doświadczony w skradaniu. - Znów urwał na moment chwytając mocniej rękojeść broni. Dzięki twojemu światłu przynajmniej i ja się teraz przydam.

    Na moment zawahał się, po czym dodał z nutą powagi: – Chociaż zastanawia mnie fakt, co mogli chcieć od tego faceta… A duchy? – Zerknął na Gashi a następnie prychnął lekko i skrzyżował ręce na piersi. – Nie wierzę, że to sprawka duchów. One może gdzieś istnieją… ale nie tutaj.

    Nie stał długo w bezruchu. Skoro mieli zejść w dół, trzeba było przygotować się od razu. Zsunął się niżej, na jedno kolano, i wziął głębszy oddech. – Bunshin no Jutsu – wyszeptał, a palce ułożyły się w znajomą pieczęć i wokół niego pojawiło się kilka identycznych sylwetek. Kopie wyglądały realnie – każdy trzymał wakizashi taki sam jak oryginał – jednak Hikaito doskonale wiedział, że to tylko złudzenie. Miały zmylić przeciwnika, nic więcej.
    Nazwa
    Bunshin no Jutsu
    Ranga
    E
    Pieczęci
    Baran → Wąż → Tygrys
    Zasięg
    Obszar danej prowincji, w której znajduje się gracz
    Koszt
    E: 7% | D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: 1% (za 2 iluzje)
    Statystyki
    Dodatkowe Brak własnej woli; niematerialne;
    Osoby z percepcją 40 lub większą bez problemu rozpoznają kopie.
    Opis Prosta technika, która polega na stworzeniu iluzji nas samych. Przy jej pomocy jesteśmy w stanie stworzyć iluzje, które wyglądają jak my i wykonują nasze polecenia wydawane drogą mentalną. Oczywiście iluzje nie są materialne, więc każde uderzenie w nie kończy się ich rozwianiem w małym, błyskawicznie znikającym obłoku dymu. Iluzje nie wydają żadnych dźwięków, dodatkowo nie rzuca swym "niematerialnym" ciałem cienia, a także nie potrafią poruszać żadnych przedmiotów.
    Gashi, pójdziesz przodem z jednym z klonów, oświetlając teren. – Jego głos był pewny, choć szeptany, by nie nieść się w dół tunelu. – Gdybyś szła z tyłu, przeciwnik od razu zauważyłby brak cieni i bez trudu by nas rozpoznał. Będziemy szli parami.
    Zrobił krok bliżej do dziewczyny, tak by światło jej techniki wydobyło jego uśmiech – szczery, ale podszyty napięciem. – Ja będę tuż za tobą. Spojrzał na właz, jakby czekał, aż piasek na moment ucichnie, dając im symboliczną zgodę na zejście w nieznane. Kościane wakizashi lekko zadrżało w dłoni, kiedy zacieśnił chwyt – sygnał jego gotowości.

    Cokolwiek tam jest… nie wrócimy bez niego. – dodał w myślach, zerkając na Gashi, jakby chciał, żeby i ona poczuła, że to nie jest już zwykła warta, a początek czegoś znacznie poważniejszego. Zamiast rzucać kolejne słowa, jedynie kiwnął głową do dziewczyny, dając jej sygnał gotowości.

    ILOŚĆ CHAKRY: 93%-7%=86%
0 x
Awatar użytkownika
Rei Uta
Posty: 799
Rejestracja: 5 maja 2021, o 14:27
Wiek postaci: 17
Ranga: Nukenin S
Krótki wygląd: - Różowe włosy.
- Czarne Haori przewiązane jedwabnym obi, tego samego koloru luźne spodnie oraz wysokie buty za kostkę.
- Patrz avatar.
- Po resztę zapraszam do kp.
Widoczny ekwipunek: - Torba biodrowa.
Aktualna postać: Rei
Lokalizacja: Cały świat.

Re: Yūrei-mura

Post autor: Rei Uta »

0 x
Awatar użytkownika
Hikaito Kaguya
Posty: 32
Rejestracja: 21 cze 2025, o 14:50
Wiek postaci: 17
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Białe charakterystyczne kimono. Klanowy symbol na czole. Białe włosy sięgające do ramion.
Widoczny ekwipunek: 5 shuriken 5 kunai
Aktualna postać: Hikaito Kaguya

Re: Yūrei-mura

Post autor: Hikaito Kaguya »

  • Hikaito doskonale zdawał sobie sprawę, że jego klony – choć niematerialne – były również pozbawione dźwięku, więc nie powinny zdradzić ich obecności niczym oczywistym. jak ktoś ma wiedzieć że tu jesteśmy to już na pewno wie – przemknęło mu przez głowę, a wspomnienie upiornego głosu, który usłyszał wcześniej, tylko utwierdzało go w tym przekonaniu. Skoro ktoś zdołał porwać Hanzo spod jego nosa, to równie dobrze mógł obserwować każdy ich krok.

    Mimo to chłopak wiedział, że stanie w miejscu oznacza wyłącznie bezczynność, a ta wcale nie przybliży ich do celu. Zdecydowanie nie zamierzał pozwolić, by cała misja zatrzymała się przez jego zawahanie. Wziął więc głębszy oddech, starając się uspokoić przyspieszone tętno, i podszedł do ciężkich, drewnianych drzwi.

    Ostrożnie musnął dłonią zimną klamkę. Na moment zatrzymał się, czując jak napięcie w mięśniach rośnie, a w uszach dudni echo własnych myśli. Zacisnął palce mocniej, przywierając spojrzeniem do drewna, jakby próbował przewidzieć, co kryje się po drugiej stronie.

    Raz kozie śmierć… – mruknął niemal bezgłośnie pod nosem, po czym jednym, zdecydowanym ruchem szarpnął klamkę, otwierając drzwi w szybkim, pewnym geście.
0 x
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sabishi”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości