Terytorialnie największa prowincja Karmazynowych Szczytów, zamieszkana przez Ród Kōseki . Daishi graniczy od północy i zachodu z morzem, na wschodzie z Soso, zaś południowa granica oddziela ją od Kyuzo i obszaru niezbadanego. Efektem tego jest możliwość tworzenia bardzo dochodowych szlaków handlowych i handlu morskiego przy - niestety - utrudnionym utrzymywaniu bezpieczeństwa włości. Podobnie jak pozostałe prowincje, dominuje tu krajobraz górski i lasy iglaste, z tą różnicą że dużo tu fauny - w tym tej drapieżnej, co na dłuższą metę może być dosyć niebezpieczne dla podróżników. Na ziemiach tych mieszkają również shinobi ze Szczepu Jūgo .
Sasame
Posty: 1300 Rejestracja: 21 cze 2021, o 23:40
Wiek postaci: 25
Ranga: Seinin
Krótki wygląd: ~ - Średniego wzrostu - Szczupła lecz dobrze zbudowana - Burza czerwonych włosów - Błękitne oczy Ubiór: ~ - Czarna sukienka-kimono w czerwone chmurki - Wysokie czarne sandały shinobi
Widoczny ekwipunek: ~ - Kabura na lewym udzie - Kabura na prawym udzie - Czarna torba przy pasie z tyłu na środku - Tanto zamocowane poniżej torby - Czarny płaszcz w czerwony chmurki - Duży zwój
Link do KP: viewtopic.php?p=177516#p177516
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Risu | Shinryu | Jawa
Lokalizacja: Nawabari (Daishi)
Post
autor: Sasame » 13 kwie 2026, o 13:47
Szarża okazała się sukcesem i udało mi się sprzedać dotkliwe trafienie przeciwnikowi ale do tego również wbiłam w jego ciało kunai z żyłką. Kiedy poczułam jak ciało ustępuje pod ostrzem broni, uśmiechnęłam się pod nosem i pozwoliłam oponentowi odskoczyć do tyłu, sama już w tym momencie zmieniając się z powrotem do mojego naturalnego wyglądu. Tym co jednak miało znaczenie była trzymana przeze mnie stalowa żyłka wzdłuż której od razu pomknęła chakra od mojej wzmocnionej techniki.
- Już żałuję że nie mogę cię po prostu sprać na krwawą miazgę, tylko złapać żywcem. - powiedziałam, chłodnym tonem w momencie kiedy technika powinna już zacząć działać na oficera Senrankai. Jeżeli zajdzie taka potrzeba to unikam ataku ze strony oficera.
Ukryty tekst
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 1146 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 13 kwie 2026, o 14:34
Kampania 15/...
Wiosna 396 roku
Sasame
Kampania S - Wachlarz na ochłodę ???
K iedy przeciwnik odskoczył zaczęłaś wracać do swego stanu pierwotnego, on zaś zaczął zawiązywać pieczęci. Przesłałeś chakrę przez żyłkę, a on wysłał w twoją stronę raz jeszcze potężną technikę wiatru. Twoja technika go sparaliżowała, a jego przyłożyła w ciebie bezlitośnie. W tej formie z tej odległości nie miałaś nawet szans na to aby uniknąć tej sztuki w wietrze ukrycie.
S iła nie była imponująca jednak była w stanie cię naruszyć, najgorsze była specyfika owej siły, która osłabiała twoją wyćwiczoną masę mięśniowa przez co uniemożliwiało ci władania pełnią swoich możliwości. Z drugiej strony cały czas trzymałaś tą cholerną żyłkę, która jak już się mogła domyślać również nie przetrwała ataku... Jednakowoż na twoje szczęście część twojej chakry dopłynęła do celu skutecznie porażając oponenta. Na chwilę miałaś go unieruchomionego, jednak jeżeli wciąż szybko zareagujesz będzie już po walce.
P rzeciwnik będąc w niezbyt dogodnej pozycji stracił równowagę i runął na ziemię, oczy wciąż się poruszały, mogłaś w nich dojrzeć czystą dawkę nienawiści, która właśnie na ciebie spoglądała. Przyglądając mu się dostrzegłaś jak jego klatka piersiowa szybko unosi się do góry i do dołu, a pot obficie zaczyna spływać z czoła. Tak, najpewniej to właśnie były skutki korzystania z wysokopoziomowych technik, jedna za drugą. Choć niewiele mu już tej chakry z pewnością zostało to jednak musiałaś mieć się wciąż na baczności.
Archiwum Głosów
Oficer Senrankai
Członek Senrankai
Kakuei
Akirai Shūsuke - KLIK
Takahashi Yūto
Dla Gracza
Ukryty tekst
Dla Adminów
Nie dla Sasame
Ukryty tekst
0 x
Sasame
Posty: 1300 Rejestracja: 21 cze 2021, o 23:40
Wiek postaci: 25
Ranga: Seinin
Krótki wygląd: ~ - Średniego wzrostu - Szczupła lecz dobrze zbudowana - Burza czerwonych włosów - Błękitne oczy Ubiór: ~ - Czarna sukienka-kimono w czerwone chmurki - Wysokie czarne sandały shinobi
Widoczny ekwipunek: ~ - Kabura na lewym udzie - Kabura na prawym udzie - Czarna torba przy pasie z tyłu na środku - Tanto zamocowane poniżej torby - Czarny płaszcz w czerwony chmurki - Duży zwój
Link do KP: viewtopic.php?p=177516#p177516
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Risu | Shinryu | Jawa
Lokalizacja: Nawabari (Daishi)
Post
autor: Sasame » 14 kwie 2026, o 10:33
Choć technika zadziałała, przypłaciłam to trafieniem od oponenta, które było nieco bardziej dotkliwe niż poprzednie, jednak mimo wszystko nie wystarczyło aby mnie pokonać. Niestety technika oficera Senrankai przerwała stalową żyłkę, jednak technika na krótką chwilę sparaliżowała wroga. Nie czekając ani chwili skoczyłam do przodu z pełną prędkością aby doskoczyć do niego i chwycić za żyłkę zwisającą z wbitego noża i na powrót zaczęłam pompować w niego chakrę uniemożliwiającą ruch.
- Nie tym razem, śmieciu. - powiedziałam z grymasem zniesmaczenia na twarzy i pochyliłam się nad nim, sięgając dłonią do jego szyi aby wykorzystać inną technikę, bardziej adekwatną do utrzymywania więźnia spacyfikowanego na dłuższy okres czasu i upewniając się czy technika zadziałała odpowiednio.
Ukryty tekst
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 1146 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 14 kwie 2026, o 11:19
Kampania 16/...
Wiosna 396 roku
Sasame
Kampania S - Wachlarz na ochłodę ???
N ie tracąc czasu doskoczyłaś do swojej żyłki, która połączona była z kunaiem, który wciąż poprzez zastosowaną technikę blokowała przeciwnika. Ponownie zaczęłaś wtłaczać w nią chakrę i... walkę w tym momencie można było uznać za zakończoną, zwłaszcza, że po zbliżeniu się do leżącego oponenta, potwierdziłaś swoją dominację kolejną sztuką shinobi. Jednak czy naprawdę czułaś się aż tak mocno, aby móc sobie pozwolić na takie działanie ? Przeciwnik z pewnością był silny, twoi ludzie w pogoni za łącznikiem i resztą Senrankai nie odzywali się, nie dawali żadnych oznak, że wpadli a trop, kompletnie nic. Mało tego, nie mogłaś przewidzieć jak działa Senrankai, co prawda logicznym było, pomyśleć, że skoro wysłali takie siły po kogoś to nie prędko rzucą kolejne równie mocne bądź jeszcze silniejszych od tych, jednak wciąż, momentami działanie samej organizacji wydawało się wykradać poza racjonalność i logikę.
K ontrulując obezwładnionego przeciwnika, oprócz jego dyszenia z wściekłości i zmęczenia wreszcie w okolicy nastała cisza. Mogłaś podziwiać piękno przyrody, a nawet w tej scenie było coś zabawnego, cisza panująca w tym miejscu została na kilkanaście minut brutalnie przerwana twoją walką na śmierć i życie, a teraz ? A teraz natura nie zważając na wasze poczynania dalej żyła swoim życiem... Ty zaś musiałaś decydować co też zamierzasz uczynić, nie było zbyt wiele opcji do wyboru, a czas naglił.
Archiwum Głosów
Oficer Senrankai
Członek Senrankai
Kakuei
Akirai Shūsuke - KLIK
Takahashi Yūto
Dla Gracza
Ukryty tekst
Dla Adminów
Nie dla Sasame
Ukryty tekst
0 x
Sasame
Posty: 1300 Rejestracja: 21 cze 2021, o 23:40
Wiek postaci: 25
Ranga: Seinin
Krótki wygląd: ~ - Średniego wzrostu - Szczupła lecz dobrze zbudowana - Burza czerwonych włosów - Błękitne oczy Ubiór: ~ - Czarna sukienka-kimono w czerwone chmurki - Wysokie czarne sandały shinobi
Widoczny ekwipunek: ~ - Kabura na lewym udzie - Kabura na prawym udzie - Czarna torba przy pasie z tyłu na środku - Tanto zamocowane poniżej torby - Czarny płaszcz w czerwony chmurki - Duży zwój
Link do KP: viewtopic.php?p=177516#p177516
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Risu | Shinryu | Jawa
Lokalizacja: Nawabari (Daishi)
Post
autor: Sasame » 14 kwie 2026, o 11:43
Kiedy mój przeciwnik już został całkowicie spacyfikowany moją techniką, odetchnęłam głęboko i założyłam mu na nadgarstki kajdanki i spięłam mu ręce za plecami. Podeszłam po tym do najbliższych zwłok jednego z szeregowych wojowników Senrankai a moje ciało pokryło się na chwilę ciemnymi wzorami przywodzącymi na myśl kolczaste pnącza. Kiedy pochyliłam się nad martwym terrorystą z mojej dłoni wysunęła się długa igła, którą wbiłam w jego ciało i zaczęłam wyciągać z niego materię organiczną, przekształcając ją w energię życiową, która miała zaleczyć moje rany. Kiedy proces już się skończył, zniknęła zarówno igła jak i znaki na mojej skórze a ja po raz kolejny złożyłam specjalną pieczęć, która sprawiła że obok mnie pojawiły się dwa klony i wysłałam je w pogoń za Takeshim, Kakueiem i łącznikiem.
W oczekiwaniu na powrót moich podwładnych i klonów, zabrałam się za przeszukanie i sprawdzenie czy którykolwiek z szeregowych żołnierzy przeżył potyczkę. Regularnie też upewniałam się czy oficer w dalszym ciągu jest całkiem sparaliżowany, w razie czego ponownie używając na nim techniki. Jeżeli zajdzie taka potrzeba to również spożywam pigułkę żywnościową aby uzupełnić zasoby chakry.
Ukryty tekst
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 1146 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 14 kwie 2026, o 12:39
Kampania 17/...
Wiosna 396 roku
Sasame
Kampania S - Wachlarz na ochłodę ???
SASAME
K ajdanki założone, a przeciwnik spał w najlepsze kiedy poszłaś zrobić mały rekonesanse po polu bitwy. Bez trudu odnalazłaś zwłoki, które idealnie mogły ci posłużyć za obiekt swojej techniki, dzięki której wyleczyłaś się z większej części ran. Co prawda nie udało się w pełni stanąć na nogi, jednak można było uznać, że ty z pewnością zaraz będziesz gotowa na drugą rundę, zwłaszcza, że czucie w mięśniach również powoli wracała, jeszcze nie w pełni, ale w perspektywie dalszego czasu z pewnością wszystko wróci do normy.
K lony popędziły w kierunku w którym ostatni raz widziałaś Kakuei`a oraz Takahashi`ego. Rozglądając się po trupach, utwierdziłaś się jedynie w fakcie, że jedynym żyjącym jeszcze członkiem Senrankai z którymi stoczyliście walkę, jest ten obezwładniony przez ciebie.
-----------------------------------------------------------
KLONY
P o blisko dwóch godzinach znaleźliście Kakuei`a wraz z Yūto, okazało się bowiem, iż jeden z nich zostawał za sobą strzępki materiału tak, żebyście mogły ich odnaleźć. Przyjrzałaś się im to Takahashi już biegał z połowie rozdartą koszulą.
- Czcigodna, są przed nami. Dwieście metrów na zniżeniu terenu, w ziemi, w konarach drzew. Wygląda na to jakby na kogoś czekali. Jest ich pięciu plus łączniczka. Co robimy ?
Zadał ci pytanie Takahashi, a Kakuei za ten czas rysował obraz sytuacji patykiem na ziemi, abyście miały lepsze zrozumienie w sytuacji.
mapa Kakuei`a
Takahashi Yūto
Archiwum Głosów
Oficer Senrankai
Członek Senrankai
Kakuei
Akirai Shūsuke - KLIK
Dla Gracza
Ukryty tekst
Dla Adminów
Nie dla Sasame
Ukryty tekst
0 x
Sasame
Posty: 1300 Rejestracja: 21 cze 2021, o 23:40
Wiek postaci: 25
Ranga: Seinin
Krótki wygląd: ~ - Średniego wzrostu - Szczupła lecz dobrze zbudowana - Burza czerwonych włosów - Błękitne oczy Ubiór: ~ - Czarna sukienka-kimono w czerwone chmurki - Wysokie czarne sandały shinobi
Widoczny ekwipunek: ~ - Kabura na lewym udzie - Kabura na prawym udzie - Czarna torba przy pasie z tyłu na środku - Tanto zamocowane poniżej torby - Czarny płaszcz w czerwony chmurki - Duży zwój
Link do KP: viewtopic.php?p=177516#p177516
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Risu | Shinryu | Jawa
Lokalizacja: Nawabari (Daishi)
Post
autor: Sasame » 14 kwie 2026, o 13:15
W trakcie oczekiwania, na jakiekolwiek informacje od grupy łącznikowej, złapałam za fraki mojego więźnia i ruszyłam spokojnym krokiem w kierunku z którego przybyliśmy w pierwszej kolejności, ponieważ dzięki temu nie musiałam marnować czasu na czekanie jak kołek.
Kiedy klonom udało się dogonić Takeshiego i Kakueia, którzy od razu zaraportowali mi co się dzieje i gdzie są przeciwnicy.
- Pod żadnym pozorem nie możemy dopuścić aby łączniczka została przez nich zabrana, więc przechodzimy do działania od razu. Ja idę pierwsza, druga ja zaczeka z tyłu na wszelki wypadek aby w razie czego z jej pomocą przekazać informacje do Sasame, która pilnuje oficera Senrankai. - zarządziła jedna z Sasame i zgodnie z zapowiedzią ruszyła w kierunku gdzie znajdowali się przeciwnicy, starając się zakraść możliwie jak najbliżej nich bez ujawnienia swojej obecności. Kiedy znalazłam się w odpowiedniej odległości, złożyłam jedną pieczęć i moje włosy ożyły, ruszając aby podchwycić łączniczkę i owinąć się wokół niej w szczelny kokon, unieruchamiając ją jednocześnie. W tym samym czasie pięć pasm włosów zaatakowało, każde innego wojownika Senrankai, atakując ich bezlitośnie, jednak pozostawiając jednego z nich żywego aby go przesłuchać.
Ukryty tekst
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 1146 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 14 kwie 2026, o 18:19
Kampania 18/...
Wiosna 396 roku
Sasame
Kampania S - Wachlarz na ochłodę ???
SASAME
C hwilę postałaś obejrzałaś z dwa klucze przelatujących ptaków po czym nie posiadając żadnych informacji od swoich klonów zabrałaś oficera Senrankai i udałaś się w stronę osady bo stamtąd właśnie przybyłaś wraz ze swoimi towarzyszami.
-----------------------------------------------------------
KLONY
K akuei oraz Yūto kiwnęli głowa na znak, że zrozumieli rozkaz, za to jeden z twoich klonów został z tyłu obserwując sytuację z bezpiecznej odległości. Cicho zakradając się do wysokiego korzenia zauważyłaś jedną bardzo zadziwiającą rzecz, mianowicie jednego z Senrankai brakowało. Chwilę czekałaś, ale wciąż nie mogłaś go dojrzeć, upewniłaś się, że jest tylko czterech wojowników Senrankai po czym rzuciłaś się do walki, na sam początek zabezpieczając kobietę, która miała zakryte usta. Skutecznie ją osłoniłaś, zajmując się pozostałymi członkami Senrankai. Nie byli dla ciebie wyzwaniem, a twoje wtargnięcie również ich zaskoczyło. W momencie kiedy jednego znokautowałaś, a trzech zabijałaś, Kakuei i Takahashi zajęli się dodatkową ochrony łączniczki.
- Sasame-dono, tutaj jest wejście, wygląda to na technikę Dotonu, jeden chyba uciekł. - zauważył Kakuei
Wskazał ci wejście, a wtedy dziewczyna z trudem, ale wypluła knebel.
- Powędrował do siedziby, jakieś pięć minut temu... Klan ? Szczep ? Rozwiąż mnie - rzuciła do ciebie dziewczyna władczym tonem
Jakby kompletnie nie zdawała sobie sprawy ze swojego aktualnego położenia.
Kakuei
Łączniczka
Archiwum Głosów
Takahashi Yūto
Oficer Senrankai
Członek Senrankai
Akirai Shūsuke - KLIK
Dla Gracza
Ukryty tekst
Dla Adminów
Nie dla Sasame
Ukryty tekst
0 x
Sasame
Posty: 1300 Rejestracja: 21 cze 2021, o 23:40
Wiek postaci: 25
Ranga: Seinin
Krótki wygląd: ~ - Średniego wzrostu - Szczupła lecz dobrze zbudowana - Burza czerwonych włosów - Błękitne oczy Ubiór: ~ - Czarna sukienka-kimono w czerwone chmurki - Wysokie czarne sandały shinobi
Widoczny ekwipunek: ~ - Kabura na lewym udzie - Kabura na prawym udzie - Czarna torba przy pasie z tyłu na środku - Tanto zamocowane poniżej torby - Czarny płaszcz w czerwony chmurki - Duży zwój
Link do KP: viewtopic.php?p=177516#p177516
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Risu | Shinryu | Jawa
Lokalizacja: Nawabari (Daishi)
Post
autor: Sasame » 15 kwie 2026, o 13:30
Niezłomnie idę w kierunku osady, co jakiś czas sprawdzam czy mój więzień jest dostatecznie sparaliżowany i w razie czego paraliżuję go ponownie.
Atak na niczego nie spodziewających się szeregowych Senrankai, okazał się być prostszy niż zabranie dziecku dango i nie minęło dłużej niż chwila kiedy trzech było martwych, jeden ogłuszony a białowłosa dziewczyna bezpiecznie zamknięta w kokonie z włosów.
Obie Sasame skinęłyśmy sobie głowami i jedna, ta która złapała włosami dziewczynę i pokonała niedobitków Senrankai odstawiła ją na ziemię i zdjęła z jej dłoni więzy, druga zaś od razu pobiegła przez otwór wykonany przez technikę Dotonu, zmieniając się za pomocą Henge w jednego z czterech pozostałych Senrankaiów.
- Kakuei-kun, chodź ze mną, przemień się w jednego z nich i spróbujmy złapać tego ostatniego. - powiedziałam przez ramię do jednego z towarzyszy.
- Szczep Juugo. - odpowiedziałam dziewczynie, jednak nie ugięłam się pod jej tonem. - Kim jesteś i czy zdajesz sobie sprawę że jesteś w tej chwili podejrzana o współpracę z organizacją terrorystyczną, która od dłuższego czasu sieje spustoszenie w całych Karmazynowych Szczytach? - odpowiedziałam jej surowym tonem i teraz poświęciłam nieco więcej czasu aby lepiej przyjrzeć się dziewczynie.
Ukryty tekst
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 1146 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » dzisiaj, o 11:24
Kampania 19/...
Wiosna 396 roku
Sasame
Kampania S - Wachlarz na ochłodę ???
SASAME
P o dość sporym i długim odcinku dotarłaś spokojnie do osady, po drodze na nikogo nie trafiłaś, mogłaś co najwyżej podziwiać piękno przyrody w każdej krasie. Zarówno pogodę jak i zwierzęta, wszystko miałaś na wyciągnięcie swoich oczu.
W końcu dotarłaś do osady, jednak gdzie zamierzałaś postąpić swoje dalsze kroki zależało już wyłącznie od ciebie.
-----------------------------------------------------------
KLONY I
K akuei poszedł w twoje ślady i zamienił się w jednego z Senrankai. przemierzyliście wydrążony korytarz jednak bez odpowiedniej techniki oraz przez brak właściwych rozmiarów (ktoś był o wiele mniejszy !) to trwało to o wiele dłużej niż byś sobie tego życzyła. Doszło nawet do takiego momentu, kiedy mogłaś poczuć brak tlenu w podziemiach, jednak na szczęście nie doszło do pełnego braku życiodajnego pierwiastka. Co też nie zmusiło cię do wyjścia siłą na powierzchnię.
P o blisko godzinie znaleźliście się na zewnątrz po nikim nie było śladu. Dostrzegliście jednak nienaturalnie połamane małe gałązki, ruszyliście w tamtą stronę ponieważ to było jedyne miejsce, które wyglądało wam na ludzką aktywność. Znajdowaliście kilka pomniejszych tropów jak ułamane gałęzie, niezbyt dobrze zatarte ślady obuwia itp. aż w końcu znaleźliście się ponownie u wejścia do podziemi. Jednak nikt nie pilnował wyjścia...
-----------------------------------------------------------
KLONY II
D ziewczyna miała białe włosy i około dwudziestki piątki na karku, jej mimika wyrażała niezadowolenie i pewną wyniosłosć. Mierzyć mogła sobie około stu sześćdziesięciu centymetrów wzrostu, była szczupła, bardzo szczupła. Na twoje pytanie parsknęła
- Phi ! Podejrzaną ? Myślałem, że już wiecie, że im pomagałam, że byłam w ich szeregach. Trochę słabo jak na szczep starający się znaleźć sobie miejsce wśród potężnych klanów zasiedlających Karmazynowe Szczyty. Robimy tak, ochrona, pieniądze, dom i będę z wami współpracowała. - odpowiedziała kobieta pewnym siebie głosem, jakby dalej czuła, że to ona jest stroną, która może dyktować warunki.
- Niezły ma charakterek - wyszeptał cicho Takahashi, tak żebyś tylko ty go usłyszała
Takahashi Yūto
Łączniczka
Archiwum Głosów
Kakuei
Oficer Senrankai
Członek Senrankai
Akirai Shūsuke - KLIK
Dla Gracza
Ukryty tekst
Dla Adminów
Nie dla Sasame
Ukryty tekst
0 x
Sasame
Posty: 1300 Rejestracja: 21 cze 2021, o 23:40
Wiek postaci: 25
Ranga: Seinin
Krótki wygląd: ~ - Średniego wzrostu - Szczupła lecz dobrze zbudowana - Burza czerwonych włosów - Błękitne oczy Ubiór: ~ - Czarna sukienka-kimono w czerwone chmurki - Wysokie czarne sandały shinobi
Widoczny ekwipunek: ~ - Kabura na lewym udzie - Kabura na prawym udzie - Czarna torba przy pasie z tyłu na środku - Tanto zamocowane poniżej torby - Czarny płaszcz w czerwony chmurki - Duży zwój
Link do KP: viewtopic.php?p=177516#p177516
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Risu | Shinryu | Jawa
Lokalizacja: Nawabari (Daishi)
Post
autor: Sasame » dzisiaj, o 13:15
Po dotarciu do Nawabari, odprowadzam oficera Senrankai prosto do siedziby władzy gdzie wchodzę z nim, bez pukania i czekania na zgodę na wejście do gabinetu Akiraia, dla pewności używając na moim więźniu techniki paraliżującej przed samym wejściem.
- Przesyłka specjalna, Shuusuke-sama. - powiedziałam chłodnym tonem i rzuciłam sflaczałego oficera na środek podłogi w gabinecie lidera szczepu (jeżeli oczywiście tam był, jeżeli go tam nie było to odprowadzam więźnia do aresztu gdzie każdemu na każdym kroku powtarzam jak kluczowe jest aby utrzymać go przy życiu i uniemożliwić mu jakąkolwiek możliwość popełnienia samobójstwa. Najlepiej jakby skrępowali mu ręce, nogi i włożyli knebel do ust a do tego nałożyli na niego technikę uniemożliwiającą używanie chakry.
Pogoń za ostatnim z Senrankai okazał się być o wiele mniej owocny we wrażenia, jednak było to coś co trzeba było zrobić. Klon w towarzystwie Kakueia podążał za jedyną możliwą ścieżką jaką wytyczał uciekający szeregowy, więc pościg musiał trwać. Poszlaki pozostawiane przez niego zdawały się być czymś naturalnym dla słabszego i uciekającego wroga, więc liczyłam na to że uda się jakoś skrócić dystans do niego i przechwycić go w odpowiednim czasie.
- Jeżeli cokolwiek się stanie i ten klon zostanie zniszczony, musisz uciekać Kakuei-kun. Jeżeli wpadniemy w pułapkę to będziesz zdany na siebie i nie sądzę abym była w jakikolwiek sposób w stanie ci pomóc, więc przy choćby najmniejszej szansie na wpadkę, rozkazuję ci zawrócić i czym prędzej wrócić do wioski lub Takahashiego. - powiedziałam do towarzyszącego mi shinobiego, wykorzystując czas podczas pościgu. Poza tym kontynuuję podążanie za śladami uciekiniera uważając na potencjalne pułapki.
- Że co proszę? - powiedziałam zszokowana i ponownie przeniosłam wzrok na dziewczynę, nie rozumiejąc zbytnio skąd u niej taka pewność siebie. - Spokojnie, w areszcie będziesz miała dach nad głową i codziennie ciep... Jakiś posiłek... Chyba. - powiedziałam i zmarszczyłam brwi, zastanawiając się w jakich właściwie warunkach przychodzi przebywać więźniom. - Takahashi-kun, wiążmy ją zobaczymy co będzie miała do powiedzenia jak będą ją przesłuchiwać razem z tym oficerem Senrankai, którego złapałam dzisiaj. Tej w sumie też można od razu włożyć knebel, akurat zachce jej się mówić kiedy go zdejmą. - dodałam chłodnym tonem i skinęłam głową Takahashiemu, aby przejął ode mnie dziewczynę po czym ruszamy w kierunku Nawabari.
Ukryty tekst
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość