Górska Samotnia

Terytorialnie największa prowincja Karmazynowych Szczytów, zamieszkana przez Ród Kōseki. Daishi graniczy od północy i zachodu z morzem, na wschodzie z Soso, zaś południowa granica oddziela ją od Kyuzo i obszaru niezbadanego. Efektem tego jest możliwość tworzenia bardzo dochodowych szlaków handlowych i handlu morskiego przy - niestety - utrudnionym utrzymywaniu bezpieczeństwa włości. Podobnie jak pozostałe prowincje, dominuje tu krajobraz górski i lasy iglaste, z tą różnicą że dużo tu fauny - w tym tej drapieżnej, co na dłuższą metę może być dosyć niebezpieczne dla podróżników. Na ziemiach tych mieszkają również shinobi ze Szczepu Jūgo.
Awatar użytkownika
Kaito Ishikawa
Posty: 891
Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ...
Samehada
Tanto
Błękitna Zbroja
Długi łuk
Kołczan
Lis
Kruk
...
Aktualna postać: Kaito Ishikawa

Górska Samotnia

Post autor: Kaito Ishikawa »

0 x
KLIK - KARMAZYNOWE SZCZYTY - GRA W REGIONIE - KLIK _______________________________ Obrazek Samehada / Narrator / Mowa KP | PH | BANK Prowadzone Misje:
  1. Sasame - Kampania S
  2. Minari - Fabuła
  3. Yukari - Kampania C
  4. Sayuri - Kampania C
  5. Anzou - Wyprawa B
Awatar użytkownika
Anzou
Posty: 1171
Rejestracja: 14 sty 2019, o 19:58
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogo
Widoczny ekwipunek: - odznaka Ninja, zawieszona na szyi
- Kabura na lewym i prawym udzie
- plecak
- blaszane rękawiczki
- opaski na dwóch przedramionach
- kamizelka Shinobi pod płaszczem

Re: Górska Samotnia

Post autor: Anzou »

Targanie na plecach dziaduszka, który podstępem zaatakował Niebieskookiego w trakcie pierwszych minut ich znajomości trwało w najlepsze. W trakcie biegu Kaminari co chwila go zagadywał, starał się go nieco bardziej poznać, dowiedzieć jaką jest osobą. Wychodzi na to, o ile mówi szczerze, że stracił kogoś bliskiego. Kaminari wie jak to jest, tuż obok na polu bitwy spotykał się ze śmiercią.
- Bardzo mi przykro. Mam nadzieję, że obecnie znajduje się w lepszym miejscu, w takim, gdzie zwyczajnie nie trzeba się martwić…
Władca Piorunów chciał przekazać w ten sposób nieco smutku i współczucia. Nastolatek skwitował uśmiechem słowa mędrca na temat bandytów, Anzou ma w tej materii bardzo podobne zdanie, nie trawi ich i plewi z ogromną determinacją, bez skrupułów.
- Dobrze, że ma Pan podobną opinię.
Skomentował Anzou i dalej parł przed siebie, ile tylko sił miał w nogach. Odczuwał zmęczenie i trud tej podróży, a najgorsze ukazało mu się dopiero po czasie, gdy na ostatniej prostej trzeba wejść wyżej. Ten widok robił wrażenie, Niebieskooki wiedział, że musi to zrobić, o ile chce spróbować stać się lepszym Shinobi. Droga nie byłaby taka trudna, ale fakt posiadania dodatkowego balastu na plecach robił swoje. Do tego sama góra była stosunkowo wysoka, przez co powietrze było nietypowe, Anzou musiał się do tego zaadaptować. Władca Piorunów stabilizował swój oddech wciągając powietrze nosem i wypuszczając ustami. Powoli, na tyle ile to możliwe. Zwracał też uwagę na to, gdzie stawia swoje kroki, ponieważ bywały miejsca, gdzie można stracić równowagę i polecieć w dół. Używał też momentami techniki podstawowej, która zapewniała mu lepszą przyczepność.
- Nie jest aż tak źle, muszę to zrobić, muszę pokonać swoje słabości i stać się lepszy.
Powiedział Anzou z werwą w głosie motywując się jeszcze bardziej, cel, który mu przyświecał był znany, a to pierwszy z czterech etapów. Lepsze władanie elementem burzy to podstawa. Krok za krokiem, minuta za minutą - Anzou był bliżej.
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Kaito Ishikawa
Posty: 891
Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ...
Samehada
Tanto
Błękitna Zbroja
Długi łuk
Kołczan
Lis
Kruk
...
Aktualna postać: Kaito Ishikawa

Re: Górska Samotnia

Post autor: Kaito Ishikawa »

Zima 395/6
Wyprawa B
Anzou
"Mędrzec"
_____________________________
Posty:
MG: 8
Anzou : 7
_____________________________
0 x
KLIK - KARMAZYNOWE SZCZYTY - GRA W REGIONIE - KLIK _______________________________ Obrazek Samehada / Narrator / Mowa KP | PH | BANK Prowadzone Misje:
  1. Sasame - Kampania S
  2. Minari - Fabuła
  3. Yukari - Kampania C
  4. Sayuri - Kampania C
  5. Anzou - Wyprawa B
Awatar użytkownika
Anzou
Posty: 1171
Rejestracja: 14 sty 2019, o 19:58
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogo
Widoczny ekwipunek: - odznaka Ninja, zawieszona na szyi
- Kabura na lewym i prawym udzie
- plecak
- blaszane rękawiczki
- opaski na dwóch przedramionach
- kamizelka Shinobi pod płaszczem

Re: Górska Samotnia

Post autor: Anzou »

Dotarcie na miejsce zajęło Anzou wiele czasu, a do tego pochłonęło też sporo energii. Noszenie na takim dystansie dziaduszka zwyczajnie dawało mu się we znaki. Mimo to, mordercze treningi z Kagadą nie poszły na marne, ponieważ Kaminari dawał sobie radę. Samo miejsce było delikatnie tajemnicze, Anzou nie zapuszczał się nigdy w te rejony, więc to wszystko było dla niego lekcją, czymś nowym, doświadczeniem, które uwielbia, poznawanie świata to jedna z jego ulubionych rzeczy.
- Kawał solidnego treningu. Bardzo ładne miejsce sobie tutaj Pan stworzył.
Powiedział z uśmiechem na twarzy Anzou, który po podstawowym ogarnięciu się, uzupełnieniu płynów, zjedzeniu - padł trupem i obudził się następnego dnia skoro świt. Prawdziwy trening czas zacząć, Władca Piorunów był niezwykle ciekawy jak będzie wyglądać. Trening jednak był podobny, typowe targanie na plecach, chłopak wykonywał wszystko zgodnie z instrukcją i nie mamrotał, nie marudził. Wykonywanie pompek też nie było takie proste, siła Anzou to jeden z elementów, które kuleją. Co gorsza, wysokość i inne powietrze też robiły swoje. W dalszej części dnia Niebieskooki miał usiąść we wskazanym miejscu i nie spaść. Brzmiało to banalnie, niemniej, wiatr mógł robić swoje i skutecznie miotać wątłym ciałem Niebieskookiego. Ten jednak nie miał wyjścia, musiał zaryzykować. Już raz leciał w dół, rozbił się i to solidnie, ale poskładano go do kupy. Tutaj nie miał pewności, czy dziaduszek mu pomoże.
- Oby obeszło się bez upadku. Kontrola Chakry. Skupienie na jedności z naturą i własnym ciałem.
Anzou skierował się na wskazane miejsce. Każdy krok stawiał ostrożnie, czuł wiatr, czuł jak nim targa, zapierał się z całych sił, ale również starał się jakoś zjednoczyć z żywiołem. Dać mu go opływać. Anzou aby zagwarantować sobie przyczepność skupił też chakrę w stopach, aby móc się „przykleić” do miejsca, zaprzeć. Natura jest potężna, a burza to też żywioł. Tylko zgodność i jedność może gwarantować sukces.
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Kaito Ishikawa
Posty: 891
Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ...
Samehada
Tanto
Błękitna Zbroja
Długi łuk
Kołczan
Lis
Kruk
...
Aktualna postać: Kaito Ishikawa

Re: Górska Samotnia

Post autor: Kaito Ishikawa »

Zima 395/6
Wyprawa B
Anzou
"Mędrzec"
_____________________________
Posty:
MG: 9
Anzou : 8
_____________________________
0 x
KLIK - KARMAZYNOWE SZCZYTY - GRA W REGIONIE - KLIK _______________________________ Obrazek Samehada / Narrator / Mowa KP | PH | BANK Prowadzone Misje:
  1. Sasame - Kampania S
  2. Minari - Fabuła
  3. Yukari - Kampania C
  4. Sayuri - Kampania C
  5. Anzou - Wyprawa B
ODPOWIEDZ

Wróć do „Daishi”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości