Druga co do wielkości prowincja Karmazynowych Szczytów od wieków znajduje się pod opieką słynnego Rodu Hyūga , który bardzo dokładnie dba o rozwój wewnątrz swego kraju, a także o bezpieczeństwo granic - zważając na sąsiedztwo z niezbadaną powierzchnią lądową (znaną pod nazwą Głębokich Odnóg) na południowym zachodzie. Podobnie jak w pozostałych prowincjach Karmazynowych Szczytów, dominuje tutaj krajobraz górzysty i roślinność wysokogórska, lecz Kyuzo może pochwalić się bogatszą fauną - wiele zwierząt chętnie poszukuje kryjówek w głębokich jaskiniach prowincji, chroniąc się przed dość kapryśną pogodą.
Kaito Ishikawa
Posty: 842 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » dzisiaj, o 00:35
Wzgórze Shizukaoka(静丘) - "Ciche Wzgórze"
Wzgórze wznosiło się nieopodal serca prowincji, niczym spokojny strażnik doliny, nie tak monumentalne jak Shiroi Eikō, lecz wystarczająco wysokie, by panować wzrokiem nad falującym morzem zieleni. Jego zbocza porastał gęsty bór iglasty, którego ciemne korony kontrastowały z jaśniejszymi połaciami traw i odsłoniętych, kamiennych półek. W pogodny dzień powietrze było tu przejrzyste jak kryształ, a zapach żywicy unosił się nad doliną, mieszając się z wilgocią niesioną przez liczne cieki wodne. U podnóża wzgórza rzeka, zasilana częstymi opadami, wiła się szerokimi zakolami, by po chwili rozbić się o skalne progi i opaść w dół w postaci niewielkich, lecz licznych wodospadów. Szum wody niósł się echem między pagórkami, tworząc jednostajny, uspokajający rytm. Niższe partie terenu były miękkie i nasiąknięte wilgocią, ziemia żyzna, choć wymagająca od mieszkańców rozwagi i przygotowania na kaprysy pogody. Samo wzgórze miało charakter łagodny, niemal dostojny. Nie straszyło ostrymi ścianami, lecz zachęcało do wspinaczki. Z jego szczytu rozciągał się widok na niemal całą okolicę: na południu pasma wyżyn przechodziły w coraz gęstsze lasy, na północy majaczyła sylwetka Shiroi Eikō, dominująca nad krajobrazem niczym biały filar. W dni deszczowe chmury osiadały nisko, oplatając zbocza mleczną mgłą i nadając miejscu aurę tajemniczości. Okolica była cicha, lecz nie martwa. W lasach można było dostrzec zwierzynę, jelenie przemykające między drzewami, ptactwo krążące nad doliną, a czasem błysk drapieżnych oczu w cieniu podszytu. Miejsce to było naturalnym bastionem, który w razie potrzeby mógł stać się stanowiskiem obserwacyjnym, miejscem spotkań albo polem konfrontacji.
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 842 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » dzisiaj, o 00:45
Kampania 9/...
Lato 396 roku
Sayuri
Kampania C - Obława w Zielonym Pasie
U ruchomiłaś byakugana dając sobie możliwość objęcia wzrokiem większej przestrzeni. W tym trybie mogłaś dostrzec na szczycie wzgórza mały przyczółek, w którym znajdowało się czterech mężczyzn. Ot, nic specjalnego... Tak mogłoby się zdawać...
-S zykować się do ataku - usłyszałaś od wszystkich dowódców
Jin na znak kiwnął pozostałym dowodzącym głową, jeden z waszych ludzi dostał rozkaz wypuszczenia strzały. Naciągnął mocno cięciwe i wypuścił ją wysoko w powietrze. Pocisk osiągając maksymalny pułap został zdetonowany, a właściwie to notka wybuchowa została zdetonowana, która była do czepiona do strzały... Był to znak
- Do ataku ! - krzyknął Jin
Zanim pobiegłaś mogłaś zobaczyć jak biała na twarzy Aoko odnalazła twoją rękę, mocno ją zacisnęła
- Powodzenia - wyszeptała i pobiegła przed siebie
Chodź na twarzy Masakiyo wciąż czaił się nonszalancki uśmiech to i po nim było widać, że stał się o wiele bardziej poważny. Nie opuszczał was jakby starał się być zawsze na wszelki wypadek.
P rzeciwnicy od razu zorientowali się, że nacieracie, jeden z oponentów na wzgórzu, zerwał się i zaczął bić na alarm w dzwon.
Bicie na alarm VIDEO
Z początku nic się nie wydarzyło, jednak po chwili nastąpiło małe trzęsienie ziemi po którym ziemia rozstąpiła się w kilku miejscach na wzgórzu. Spojrzałaś bykuganem przez ziemię... Okazało się, że cały system obrony znajdował się w środku. Na zewnątrz pojawiły się sporej wielkości balisty. Nim jednak udało wam się dostać do wzgórza, pozostali mężczyźni zaczęli was ostrzeliwać z łuku
Ostrzał
- Nic nam nie grozi ? Nie będziemy walczyć ? - zapytał mężczyzna ze złością dowódcę - ... Jin... jesteś kretynem - Masakiyo nie krył pogardy do waszego dowódcy, który w tym momencie zdawał się być przerażony i nie dowierzać temu co właśnie zaszło.
C zęść strzał leciała w twoim kierunku musiałaś jakoś zareagować. Jednak gdyby tego było mało z wnętrza wzgórza wyleciały w waszą stronę setki kunai... Dzięki doujutsu, przyjrzałaś im się... Każda z nich miała doczepioną notkę wybuchową...
Zaczęła się prawdziwa bitwa.
Bitwa ! VIDEO
Yukimura Masakiyo - KLIK
Hyūga Aoko
Hyūga Jin
Archiwum Głosów
Nieznajomy Jeden
Nieznajoma Dwa
Nieznajomy Trzy
Nieznajomy Cztery
Starszy mężczyzna spisujący dane
Posłaniec
Hyūga Shirako
Takayama Yumi - KLIK
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość