Kryształowe jeziorko

W osadzie można odnaleźć wszystkie jednostki organizacyjne konieczne do normalnego trybu życia. Można tu odnaleźć szpital, restauracje, sklepy z różnymi towarami, a także gorące źródła bądź arenę.
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 2076
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita
-krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach
*Duża Torba
*Manierka
Multikonta: Yuri

Re: Kryształowe jeziorko

Post autor: Arii »

1/17Smoczyca
Zlecenie Specjalne B - Wojna o Shigashi (Akiyama)

Tenshi przez całe spotkanie z mężczyzną czuła, jakby jej całe jestestwo była obracane na każdą stronę i wertowane. Dyskomfort z chęcią pokazania się z innej strony, żeby tylko zadowolić nowego właściciela. Ashoka patrzył na nią, jak wypowiada swoje słowa, jak wpada w szaleńcze zapędy i jak ze słodkiej, młodej kobietki robi się z niej narzędzie. Wtedy właśnie przed jej twarzą ustawił swoją, otwartą dłoń, która wielkością przypominała jej twarz... -No już, odetchnij i się uspokój. Krzycząc wydasz naszą kryjówkę. Dlatego spokojnie.- jego głos był cichy i kojący. Poza tym właśnie wskazał palcem trzy idące postaci. -Zabicie tutaj kogokolwiek nic nie da. Dlatego spokojnie. Zapalę sobie po drugiej stronie.- uśmiechnął się do niej. I wrócił wzrokiem do trzech postaci.

Postaci szły bardzo blisko murów z lampionami w ręce. Oświetlały sobie drogę i jedna z nich wyszła na przeciw. Tenshi zauważyła, że było to trzech młodzików. Dwójka z nich trzęsła się bardziej, niż ten z przodu. Możliwe, że było to ich pierwsze zadanie po mianowaniu ich na Strażników. W końcu dotarli do bramy, ale nie zrobili z nią nic. Oświetlili ją, rozejrzeli się w kilku miejscach i poszli dalej. Dopóki światła lampionów nie zniknęły siedzieli w krzakach w ciszy. Wtedy też Ashoka wstał i wyszedł zza drzew, dając jej znać, żeby zrobiła to samo. -Możesz odpuścić te magiczne sztuczki, Tenshi. Już tutaj nie wrócą. Biedne młodziki... W ciężkich czasach przyszło im żyć.- podszedł do bramy i sam sprawdził kilka miejsc. Zobaczyła, że w jednej ze ścian muru mężczyzna wyciąga cegłę a z miejsca po niej wyciąga dwa pakunki. Podał jej jeden do rozwinięcia. -Ubierz to na siebie. Zaraz wejdziemy w samo centrum. Musimy skierować się do Muru, tam wejdziemy w jedno z przejść prowadzących wprost do naszej Siedziby Władz.- po rozpakowaniu pakunku zobaczyła, że był to piękny płaszcz. Nie jakiś najdroższy, ale z bardzo dobrego materiału, ocieplanego. Widziała, że podobny zakłada samuraj i odkłada cegłę na miejsce chowając tam papiery po pakunkach. Następnie podszedł do bramy i po prostu ją pchnął, dając jej miejsce do przejścia.
Przeszli przez bramę na pustą uliczkę zabudowaną zniszczonymi budynkami, które były zabudowane jakimiś drewnianymi belkami z napisem renowacja. Ashoka skierował się po linii muru do jednej z uliczek i zaczął spokojnie iść. Mogła zobaczyć, że mężczyzna niczym się nie stresuje i na spokojnie wchodzi na główną ulicę Północnego Shigashi. Kierował się pomiędzy ludźmi, wszyscy wydawali się tutaj uśmiechnięci i bardzo pomocni. Wszystkie budynki przechodziły małe renowacje po walkach Mafii. Wszędzie była widoczna życzliwość mieszkańców. Było to bardzo dziwne zachowanie, patrząc się na to, jak gdzieś w trakcie trwały tajemne walki pomiędzy Radą a Akiyamą i raczej wszyscy o tym wiedzieli. Jednak tutaj wszyscy wyglądali na spokojnych i zadowolonych. Jakim cudem? Nawet nie wiedzieli, że pomiędzy nimi teraz chodziła dwójka, która na jeden rozkaz mogłaby tutaj zacząć masakrę.

-Teraz skręcamy w lewo.- i na te słowa wykonała skręt, jak Ashoka. Już znad budynków widziała potężny dotonowy Mur, znak oddzielenia się dwóch części Shigashi spowodowany decyzją Hibiki. Robił wrażenie a jeszcze bardziej umocnienia, które zaczęły powstawać po tej stronie. Rada zadbała o to, żeby większość sił zbrojnych znajdowała się tutaj i patrolowała to miejsce - szykując się na możliwy atak z tej strony. Barykady porobione były w odległościach dwudziestu metrów od siebie, były wzmacniane różnymi zabezpieczeniami. Nawet zauważyła, że gdzieniegdzie znajdowali się Shinobi pilnujący tych terenów. Ale znowu... Ashoka nie przejmował się tym i skierował się do budynku, kilometr od głównej części muru. Sam budynek wyglądał na opuszczony a po wejściu zauważyła, że rzeczywiście tak było. Sam mężczyzna podszedł do dziwnej klapy w podłodze, która wydawać by się mogło była zniszczona. Tupnął w nią stopą trzy razy i odszedł na bok.

-Trochę to zajmie, możesz usiąść i odpocząć. Z twoimi ranami i tak przeszłaś długą drogę. Mały odpoczynek nic nie będzie nas kosztować.
Chochuro - klik!
Meltiana
Ashoka - klik!
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
ODPOWIEDZ

Wróć do „Osada Północnego Shigashi (Rada)”

Użytkownicy przeglądający to forum: Tenshi i 2 gości