Stolica Północnego Ryuzaku. Położone w niecce pomiędzy wzgórzami, dobrze prosperujące miasteczko, przed rozpadem Sogen stanowiło centralny punkt między dwoma największymi szlakami przecinającymi prowincję Sogen - jednym prowadzącym ku Shi no Geto oraz Murowi i drugim, prowadzącym na południe prosto ku bogatemu Ryuzaku no Taki.
Suyunami Yuri
Posty: 242 Rejestracja: 14 kwie 2025, o 20:23
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: białe włosy, trzy blizny na twarzy, czerwone oczy
Widoczny ekwipunek: -
Link do KP: viewtopic.php?p=222989#p222989
Multikonta: Arii
Post
autor: Suyunami Yuri » 26 sty 2026, o 14:53
Yuri od razu wyłapał kuśtykanie. Czyżby urzędnik się, aż tak przeciążył biegnąc, aby go znaleźć? A może była to pozostałość po jakieś z jego misji? Wojen? Ciężko było stwierdzić, ale zapamiętał ten mały szczegół, jakby był czymś bardzo ważnym w tym momencie. Ale skąd mógł tak naprawdę wiedzieć, że nie był żadnym ważnym szczegółem, prawda?
Droga do samego budynku władz w Sarafutsu poszła im bardzo szybko i spokojnie, mógł nacieszyć się jeszcze słońcem i coraz ładniejsza pogodą. Wchodząc do samego budynku wiedział, że od razu cały jego spokój rozpłynie się widząc panujący tutaj chaos. Jak zawsze każdy latał w różnych kierunkach zapominając o bezpieczeństwie i potrzebie jasnych komunikatów.
Ruszył z Wakatsukim do jego pokoju, gdzie mógł na spokojnie przedstawić mu cel jego misji. I nie dał po sobie tego poznać, ale nie uśmiechało mu się eskortowanie jakiegoś wielebnego i mnicha. Trochę go przerażali ze swoją logiką życia plus zawsze znajdowali czas na coś innego. Cieszył się jednak, że nie będzie musiał wykonywać tego samego samodzielnie i będzie po prostu podlegał pod czyjeś rozkazy. Chociaż ostatnim razem miał taką osobę nad sobą i jako jedyny musiał mierzyć się z Dzikim, i wymyślić jak dać sobie z tym wszystkim radę bez wsparcia uśpionych kompanów, więc nie napawało go to pozytywną energią.
-Bardzo dziękuję, Wakatsuki-san. Proszę o siebie dbać do czasu naszego powrotu. - ukłonił się i przeszedł od razu do następnego pomieszczenia, gdzie mógł spodziewać się swoich towarzyszy na tej misji. Wszedł tam wyprostowany, ale również od razu wyłapując wzrok wszystkich wokół, aby zapoznać się z ich nastawieniem i charakterami. Bywało czasami, że co nie którzy chcieli po prostu zarobić i nie musieli być dla nikogo miłym.
-Suyunami Yuri. Akoraito, właśnie dostałem wezwanie. - ukłonił się delikatnie wszystkim przebywającym tutaj, okazując im tym samym szacunek.
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 675 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Długi łuk Kołczan Lis ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 26 sty 2026, o 21:21
Wiosna 396
Misja Klanowa B
Suyunami Yuri
"Koła karawany kręcą się"
_____________________________
Posty:
MG: 3
Suyunami Yuri : 2
_____________________________
Przeszedłeś do następnej sali, trochę mniejszej i gorzej oświetlonej od tej z której przyszedłeś. W środku znajdowały się tam już trzy osoby. Gruby i wysoki łysawy mężczyzna po czterdziestce, szczupła dziewczyna twojego wzrostu o czarnych włosach, z ubioru mogła ci przypominać jednego z samurajów. Na sam koniec dostrzegłeś niskiego wzrostu młodzieńca o blond włosach.
Wszyscy jak jeden mąż spojrzeli na ciebie w momencie, kiedy przekroczyłeś próg sali.
- A więc i jest ostatni członek naszej drużyny, jestem dowódcą, Shibata Kōjirō sentoki... - rzekł blondynek po czym kontynuował wskazując na towarzyszy, najpierw wskazał na grubaska który zabrał głos wesoło się przedstawiając -... Kurosawa Hayato, akoraitto ... - po czym wskazał na dziewczynę, która patrząc chłodnym spojrzeniem na ciebie, tak jakby odechcenia również się odezwała - ... Uchiha Hikari...
Po tej prezentacji Kōjirō, przeszedł do innego zagadnienia
- Skoro jesteśmy już wszyscy i się sobie przedstawiliśmy to w takim razie powiedzmy pokrótce, kto ma jakie zdolności. Zacznę pierwszy, jestem ze szczepu Gazo, chakrą pobudzam swoje malunki do życia, zapewniam wsparcie nawet i z powietrza.
- Jestem medykiem, a poza tym świetnie gotuje - wesoło odpowiedział Hayato puszczając do wszystkich oko
Na sam koniec głos zabrała dziewczyna, uruchomiła swojego sharingana i wskazał wszystkim ostrze, która miała przy boku
- Droga miecza - rzekła cicho po czym wyłączyła swoje kekkei genkai
Nastała niezręczna cisza, którą po chwili przerwał Kōjirō:
- W każdym razie coś już o sobie wiemy. Jakieś pytania ? Coś chcecie na szybko załatwić, uzupełnić wyposażenie ? Jeżeli nie to wyruszamy, mamy trochę drogi przed sobą.
Hayato i Hikari nie odzywali się dając do zrozumienia, że dla nich jest już wszystko jasne
Shibata Kōjirō
Kurosawa Hayato
Uchiha Hikari
Archiwum Głosów
Urzędnik
0 x
Suyunami Yuri
Posty: 242 Rejestracja: 14 kwie 2025, o 20:23
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: białe włosy, trzy blizny na twarzy, czerwone oczy
Widoczny ekwipunek: -
Link do KP: viewtopic.php?p=222989#p222989
Multikonta: Arii
Post
autor: Suyunami Yuri » wczoraj, o 01:31
Ich zgraja była bardzo specyficzna. Dowodzić miał nimi chłopaczek trochę wyglądający, jakby dopiero co wyszedł z idealnej akademii politycznej w Ryuzaku no Taki. Dziewczyna przypominała mu bardzo jego najstarszego brata, Hasu. Jej wzrok był chłodny i oceniający. Aż przełknął głośniej ślinę. Najzabawniejszy jednak okazał się lekko łysiejący grubasek, który okazał się medykiem i kucharzem - ciekawe czy dobrym? Zapewne będą mieli okazję się o tym przekonać podczas transportu!
Następna część ich spotkania w tym ponurym pomieszczeniu miała na celu przekazanie swojej wiedzy, która była dla każdego z nich wrażliwa. Sam chłopak nie miał z tym problemu, ostatecznie nie musiał mówić wszystkiego, ale też zabezpieczali się wszyscy, żeby jakkolwiek się do siebie dopasować. Kolejny raz otrzymał w drużynie Gazo, co go ucieszyło. Zbieranie informacji czy też ataki z zaskoczenia, mała dywersja? Gazo byli do tego wręcz stworzeni. Medyk? Tym bardziej przydatna umiejętność, z takim jeszcze nie miał żadnego kontaktu podczas misji, co też może uchronić ich od zbędnych ran.
Oczywiście nie zdziwił się jak Hikari rozbłysnęła czerwonymi ślepiami, Sharinganem. Przełknął jeszcze raz ślinę, czuł się przy niej bardzo niekomfortowo. Miała dziwną energię w sobie, która go odpychała w drugą stronę.
-Kontroluję w stopniu dobrym Katon i Fūton. Znam się też trochę na używaniu miecza i podstawach Ninjutsu. Można powiedzieć, że jestem dość uniwersalny, jeżeli chodzi o starcia. - wskazał na zwisające z jego biodra tanto i zamocowany do pleców wachlarz. Nie mówił nic więcej, bo nie czuł, że powinien i to tak naprawdę jego najbardziej rozwinięte umiejętności z całego arsenału. Samemu również kiwnął potwierdzająco, kiedy przyszedł czas na wyruszenie. Wszystko co potrzebował miał przy sobie, więc mogli wyruszyć w każdej chwili.
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 675 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Długi łuk Kołczan Lis ...
Link do KP: viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » wczoraj, o 06:50
Wiosna 396
Misja Klanowa B
Suyunami Yuri
"Koła karawany kręcą się"
_____________________________
Posty:
MG: 4
Suyunami Yuri : 3
_____________________________
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość