Ryokan „Uścisk Czarnej Ziemi”

Stolica Północnego Ryuzaku. Położone w niecce pomiędzy wzgórzami, dobrze prosperujące miasteczko, przed rozpadem Sogen stanowiło centralny punkt między dwoma największymi szlakami przecinającymi prowincję Sogen - jednym prowadzącym ku Shi no Geto oraz Murowi i drugim, prowadzącym na południe prosto ku bogatemu Ryuzaku no Taki.
Awatar użytkownika
Azuma
Posty: 1318
Rejestracja: 6 lis 2019, o 18:50
Wiek postaci: 19
Ranga: Seinin
Krótki wygląd: - czarne włosy, ciemne oczy
- wyraźnie zarysowana szczęka, ostre rysy twarzy
- delikatne blizny na przedramionach i rękach
- przeciętny wzrost, docięta sylwetka
Widoczny ekwipunek: - ochraniacz na czoło z emblematem klanu
- skórzana kamizelka shinobi
- kabury na broń na lewym i prawym biodrze
- torba z ekwipunkiem na lewym pośladku

Re: Ryokan „Uścisk Czarnej Ziemi”

Post autor: Azuma »

Wzruszył ramionami, nie do końca wiadomo czy odnosiło się to do ziółek na wzmocnienie czy do seksapilu, którym według Hiromi, jej mężczyzna aż kipiał. Ten momentu urokliwego cieszenia się sobą, jednak wkrótce minął. Już po chwili przeszli do poważniejszego tonu i obszarów, których dawno nie poruszali. Najpierw Azuma podzielił się z Hiromi szczegółami korespondencji, a także historią jaka łączyła go z Anzou. Potem Hiromi zdradziła z jakimi konsekwencjami mierzyła się po ukończeniu misji.

– Przepraszam, że nie było mnie przy tym, ani po tym przy tobie. Chciałbym to zmienić, ale… Tak właśnie Hiromi będzie wyglądało nasze życie. Problemy z którymi będziemy musieli mierzyć się samodzielnie. Jak i z ich konsekwencjami. A w chwili krótkiego spokoju, dzielić się tym co przeżyliśmy, w tych trudnych chwilach. Dasz radę tak żyć?

Spytał z powagą, patrząc na jej buzię, oczy, zdając sobie sprawę jak trudne będzie to życie nie tylko dla kobiety ale i dla mężczyzny, który wracając po długim czasie z terenu, wcale nie miał gwarancji na to że poczuje żar domowego ogniska. Jego wybranka mogła być tak jak on, wysłana gdzieś z jakąś misją, jakimś celem. Te pytania pokazywały też jak ich relacja ewoluowała. Jeszcze niedawno rozważali czy o łączącej ich relacji powiadomić Shirei-kana, czy zachować tylko dla siebie jako coś własnego. Wtedy gdy podjęli tamtą decyzję, przyświecały im inne motywy, a teraz pytając i odpowiadając chcieli nakreślić zalążek tego co będzie potem. W przyszłości.

– Nie wiem, czy chodzi o trofeum, a może jakieś wzmocnienie? Nie wiem na co i wolę nad tym się dłużej nie zastanawiać. Chodzi o to, że jasno napisał do czego zmierza i co zrobi. Nie pozostawił pola do dyskusji. Co więcej, tak jawna deklaracja oznacza jedno. Nie chce żebym go od tego odżegnywał… – Azuma zamilkł, ważąc słowa które powiedział i które zamierzał jeszcze wypowiedzieć. Czy chciał to zrobić na głos? Gdy nad tym myślał, jednocześnie spoglądając na swoją wybrankę, której przecież ta sprawa również mogła grozić, zrozumiał że nie ma już dylematu – … i nie będę. Jeśli los nas postawi naprzeciw siebie na polu walki, to go zatrzymam i pokonam.

Powiedział to na głos. Przy świadku – jednym z najbliższych sercu. Przed takim wyznaniem nie było można było się ugiąć, cofnąc bowiem stawiając na szali wolę i nie dochowując jej, świadczyło to jakim słabym człowiekiem jesteś. A on nie był słabym człowiekiem.

– Chodź zmierzamy różnymi drogami, to wygląda na to że wszystkie prowadzą w tym samym kierunku. Zbieraj doświadczenie, nie odpuszczaj treningów, na misjach się nie wahaj. Wiem, że to nie zawsze będzie łatwe, ale tylko bycie najlepszą wersją siebie zagwarantuje nam możliwość myślenia o przyszłości. Nam i temu klanu. W to akurat wierze najbardziej.

Dodał to, a potem objął ją ramieniem i przytulił. Dotyk wkrótce przeobraził się w coś więcej. Kolejny akt miłości po którym zziajani, ale szczęsliwi, odświeżyli się i posilili śniadaniem. Na miejscu nie zastali jednak ani Tsuyoshiego, ani Yumiko. Była za to krótka wiadomość od nich.

– Wygląda na to, że nie chcieli nam przeszkadzać. Tsuyoshi-kun obejmie Yumiko-san pomocą. Pomoże jej w treningach. Myślę, że sie będą dobrze dogadywać. Nie sądzisz? – pytając o to Hiromi, sugestywnie mrugnął bowiem kobieta na pewno doskonale sobie zdawała sprawę z dwuznaczności tego stwierdzenia. Oboje taką przynajmniej mieli nadzieję. Azuma przysiadł więc z Hiromi do śnaidania, nie śpieszyli się z jedzeniem. Jedli, rozmawiali. Cieszyli się swoją obecnością i intymnością. Wiedzieli, że tego czasu nie mają dużo.

Po posileniu się i uregulowaniu przez Seinina wszystkich należności, Azuma i Hiromi ruszyli dalej.

2x [z/t]
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Yumiko
Posty: 109
Rejestracja: 23 wrz 2025, o 21:32
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Multikonta: Yukari

Re: Ryokan „Uścisk Czarnej Ziemi”

Post autor: Yumiko »

0 x
PH Bank KP
Awatar użytkownika
Uchiha Tsuyoshi
Posty: 832
Rejestracja: 23 sty 2023, o 21:03
Wiek postaci: 20
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: Czarne włosy, często związane w kucyk, czarne oczy, średniego wzrostu, szczupły -> po resztę zapraszam do KP
Widoczny ekwipunek: Torba przy boku

Re: Ryokan „Uścisk Czarnej Ziemi”

Post autor: Uchiha Tsuyoshi »

0 x
Awatar użytkownika
Yumiko
Posty: 109
Rejestracja: 23 wrz 2025, o 21:32
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Multikonta: Yukari

Re: Ryokan „Uścisk Czarnej Ziemi”

Post autor: Yumiko »

0 x
PH Bank KP
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sarufutsu (Miasteczko szczepów Uchiha i Gazo)”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości