- Pójdź po jakąś karteczkę i zapiszemy to szybko, bo zaraz o czymś zapomnimy. - Powiedziała do młodszej siostry, czuła się w stosunku do niej mocno opiekuńcza, starała się jej przekazywać dobre nawyki. Liczyła się z tym, że jej pomysł może być odebrany przez matkę jako ociąganie się, jednak ceniła sobie porządek. Jak już znalazły karteczkę i jakieś pióro z atramentem to zaczęła zapisywać przy biurku.
- Co tam było, pięć kilo ryżu, pudełeczko miso od pani Tsubaki, osiem czy sześć arkuszy nori? chyba osiem tam było. - Wspierała się młodszą siostrą która jej podpowiadała jak ta zapisywała. - Dalej, sześć bloków tofu, trzy kilo marchewek, kurczę nie pamiętam ile tego było jeszcze... hmm... kilka dymek, cztery kawałki imbiru i coś jeszcze... Pamiętasz co tam jeszcze miałyśmy kupić? - W zależności czy jej Hana podpowiedziała czy nie to zapisała.
Następnie z listą zakupów ruszyły w stronę wyjścia z domu. - Pamiętaj by się nie zgubić bo tylko tego nam będzie brakowała haha. - Uśmiechnęła się do Hany mijając próg drzwi w domu.
Lista zakupów
- pięć kilo ryżu
- osiem arkusy nori
- trzy kilo marchwki
- kilka dymek
- cztery kawalki imbiru
- coś jeszcze